Od 19 do 25 września 2016 r.
Modlimy się za ludzi niewierzących z naszej parafii, i za tych, którzy zaniedbują sakramenty święte, zwłaszcza niedzielną eucharystię.
Modlimy się za ludzi niewierzących z naszej parafii, i za tych, którzy zaniedbują sakramenty święte, zwłaszcza niedzielną eucharystię.
Dzisiaj przeżywamy XXV Niedzielę Zwykłą. Zapraszamy na nieszpory o 15.00. W Świerklach o 15.00 Nabożeństwo Fatimskie.Poniedziałek 19.09.
7.00 Za ++ rodziców Gertrudę i Alberta Warzecha, teściów Pawła, Annę i Gertrudę Sura, ich rodziców i rodzeństwo, szwagierkę, szwagra, ciocię i wujka.
18.00 Za wstaw. Matki Bożej NP. z podz. za łaski, o Boże błog. dla Zuzanny i Łukasza z ok. 1 r. małż., o zdrowie dla syna Tomasza, i o opiekę Bożą w rodz. Niestrój
Wtorek 20.09. – Św. Andrzeja Kim, Pawła Chong i Towarzyszy – męczenników.
7.00 Za + Bogusława Tukiendorf
18.00 /św. Anna/ Za ++ rodziców Huberta i Cecylię Cebula, żonę Teresę, teściów Jana i Gertrudę Świec i za dusze w czyśćcu cierpiące.
Środa 21.09. – Św. Mateusza Ewangelisty
7.00 Za wstaw. Matki Bożej z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla matki Marii Pierończyk z ok. urodzin oraz za + ojca Maksymiliana.
17.00 /szkolna/ Do Miłosierdzia Bożego za + męża Gintra Szendzielorz w r. śm., rodziców obu str.., 4 szwagrów, ++ z pokr. oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.
Czwartek 22.09.
7.00 Za ++ rodziców Ryszarda i Julię Gonsior, ++ z pokr. Frencel i Gonsior i za dusze czyśćcowe.
12.00 Ślub rzymski: Wojciech Gajcy i Beata Czok
18.00 Za + żonę Jadwigę Gabrysch z ok. ur., rodziców z obu stron, szwagierkę Łucję, szwagrów Józefa i Jana, ++ z pokr. i za dusze czyśćcowe.
Piątek 23.09. – Św. Pio z Pietrelciny
7.00 Za wstaw. Matki Bożej i św. Józefa z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla męża i ojca Zygfryda Centner z ok. 60 r. ur. i o opiekę Bożą dla całej rodziny.
18.00 /młodz./ Za + Helmuta Majeckiego w mc po śm.
Sobota 24.09.
7.00 Za + Leona Kowol w 1 r. śm.
13.00 /św. Anna/ Za wstaw. Matki Bożej i św. Anny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Małgorzaty i Zdzisława Kobiałka z ok. 25 r. małż., oraz w int. całej rodziny.
14.00 /św. Anna/ Za wstaw. Matki Bożej i św. Anny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Beaty i Rudolfa Niedworok z ok. 25 r. małż. i o opiekę Bożą dla całej rodziny.
18.00 /niedz./ Za wstaw. Św. Rodziny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Danuty i Sławomira Michurskich z ok. 15 r. małż. i o opiekę Bożą dla całej rodziny.
XXVI Niedziela Zwykła 25.09.2016
7.00 Za + ojca Eryka Kokot w r. śm. i z ok. ur., teściów Urszulę i Wernera Panusz w r. śm., ++ z pokr. obu stron i za dusze czyśćcowe.
8.15 /niem./ Za wstaw. Św. Rodziny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Barbary i Marka Buchta z ok. 20 r. małż. i o opiekę Bożą dla całej rodziny.
9.00 /św. Anna/ Za ++ Florentynę, Stefana i Herberta Gwóźdź, szwagierkę Hildegardę, szwagra Norberta Michalek oraz za żyjących i ++ z pokr.
9.30 Za wstaw. Matki Bożej i św. Józefa z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Franciszka Cyris z ok. 80 r. ur. i dla wnuka Jakuba z ok. 4 r. ur. oraz w int. całej rodziny.
11.00 Za wstaw. Św. Rodziny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Edyty i Jerzego Fila z ok. 50 r. małżeństwa i ur. Jubilata oraz o opiekę Bożą dla całej rodziny.
15.00 Nieszpory
16.00 Za żyjących i ++ parafian oraz w int. rocznych dzieci: Luizy Kałuża, Bartosza Duszkiewicz i Tymona Golanowskiego, ich rodziców i chrzestnych.
Niedawno skończyły się wakacje. Co dopiero zeszliśmy z górskich szlaków, wakacyjnych dróżek, wypraw. Weszliśmy znowu na te utarte szlaki naszych życiowych zadań; szkolnych, zawodowych, rodzinnych. Wprawdzie Bóg mówi: Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami, to jednak, chcąc nie chcąc, Boże szlaki najczęściej pokrywają się z naszymi ludzkimi szlakami. To prawda, Bóg ma swoje myśli i swoje drogi. Jednak jako naszego Ojca możemy Go spotykać na drogach naszego życia. Czasami ludzie skarżą się, że nie potrafią doświadczyć obecności Bożej w swoim życiu. Dla innych życie w Bożej obecności, w każdej chwili i w każdej sytuacji, to pełnia szczęścia, to życiowe spełnienie. Modlitwa, pamięć o Panu Bogu, nieustanne szukanie Boga we wszystkim, w radościach i przeciwnościach.
Najważniejszym i najpewniejszym szlakiem, na którym możemy spotkać Boga jest szlak sakramentalny. Od chrztu świętego, poprzez sakrament pokuty, eucharystię, w tajemnicy sakramentu małżeństwa, i kapłaństwa. Droga sakramentów świętych zapewnia każdemu z nas niezawodność doświadczenia Bożej obecności. Dlaczego? Dlatego, bo w sakramentach świętych, zwłaszcza w eucharystii, to On sam nam się objawia. Kiedy jesteśmy na Mszy św. nie musimy nic kombinować, ani, tym bardziej, manipulować. Tu On jest, tu nam się daje w swoim słowie, w chlebie, i mówi: Bierzcie i jedzcie, bierzcie i pijcie?
Dlatego tak ważne jest, by podążać tym cudownym szlakiem, wymyślonym przez samego Pana Boga, nie przez ludzi. Tu najpewniej możemy spotkać Boga żywego, możemy spotkać żywego Pana Jezusa, jak uczniowie idący do Emaus, jak Apostołowie, którzy w Wieczerniku z Maryją oczekiwali Ducha Świętego, i Go otrzymali.
Właśnie wyruszmy na szlak przygotowania dzieci do Pierwszej Komunii Świętej, ale wyruszamy również na szlak doświadczenia mocy Ducha Świętego, z młodymi, przygotowującymi się do Bierzmowania. Idziemy, bo sami już tego doświadczamy, idziemy, umocnieni mocą Ducha Świętego. Pragniemy dla naszych dzieci i młodych życia Bożego, tego życia, które jest Życiem naszego życia codziennego. Nie bądźmy kibicami, nie bądźmy tylko tymi, którzy wielkodusznie wyrażają zgodę, by syn lub córka przygotowywali się do komunii albo bierzmowania. Idźmy przed nimi, prowadźmy ich za rękę tam, gdzie my doświadczamy radości naszej wiary w Pana Jezusa. Nie popychajmy ich; niech lepiej powodowani radością naszej wiary zapragną tego samego dla siebie. Niechaj w ten sposób objawi się tajemnica Bożej obecności na naszych ludzkich szlakach, codziennie, w świętowaniu niedzieli jako Dnia Pańskiego, w radościach i przeciwnościach.
[prob.]

Wielu słuchaczy dzisiejszej ewangelii będzie miało kłopot z jej rozumieniem. Cała strategia rządcy kojarzy się nam z zachowaniem członków spółek akcyjnych, rad nadzorczych, itp. A tak naprawdę chodzi w tym wszystkim o zwykłą ludzką roztropność. Co to znaczy roztropność? Mówi się, że jest to cnota rozumu praktycznego. Cnota ludzi robiących użytek z własnego rozumu. Roztropność, od: roz-tropić, czyli zbadać w miarę wszystkie tropy, i wybrać ten najlepszy, który okaże się najlepszym rozwiązaniem, spośród wszystkich innych. Powinna temu towarzyszyć rozwaga (ważyć korzyści i straty), rozsądek (zdrowy rozsądek!), odpowiedni namysł. Cała charakterystyka roztropności pokazuje, że rzeczywiście jest to bardziej cnota rozumu niż uczuć, emocji. Często kierowanie się samymi tylko uczuciami, emocjami, prowadzi ludzi na manowce. I nie tylko, bo często zwykły, zdrowy rozsądek (od: roz-sądzić!), zastępuje presja mody, bo inni też tak postępują, bo sąsiedzi też wysłali dziecko na karate, to my też, itd. Zawsze lepiej, najpierw, korzystać w własnego rozumu, to się najbardziej opłaca, nawet jeśli mamy sporo kasy. Rozum jest najwyższą walutą, najbardziej wartościową. Czasami ma większą wartość niż chwilowe, religijne uniesienia. Dzisiejsza ewangelia jest bardzo ważna. Docenia ludzi myślących, rozważnych, rozsądnych, nie płynących na fali.
[prob.]
Wyobraźmy sobie sytuację, że oto Pan Jezus przychodzi na ten świat, żeby zbawić grzeszników, a tu: niespodzianka – na ziemi nie ma ani jednego grzesznika. Wiem, to taka religijna fikcja, swoista fantastyka, która zakrawa na kpinę z prawdy Ewangelii. Choć gdzieś tam, w tle, jest coś na rzeczy, gdy uświadomimy sobie często powtarzaną prawdę, że największym sukcesem szatana jest to, że udało mu się przekonać ludzi, że nie istnieje, a więc nie istnieje również grzech. Po trosze dostrzegamy to wokół siebie, ale także w sobie. Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników – to jest sama istota Ewangelii, to jest Dobra Nowina w ścisłym tego słowa znaczeniu. W tym krótkim stwierdzeniu zawiera się cała nadzieja naszego życia, całe jego piękno, jego sens. Jednak, by tego doświadczyć, trzeba uznać swój grzech, trzeba z pokorą postawić siebie w gronie grzeszników. Inaczej zbawienie Pana Jezusa przejdzie obok nas, jak pociąg, który z całą prędkością przejedzie stację, na której nikt nie czeka. A jednak Pan Jezus jest inny – wynika z to z dzisiejszej ewangelii. On zatrzymuje się na każdej stacji, nawet tej najbardziej opuszczonej, którą jest każdy z nas. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło. Panie Jezu, obudź w nas pragnienie, byśmy poczuli, jak bardzo tęskni za nami Bóg Ojciec.
[prob.]
Każdy z nas go zna. Do 2000 roku był najbardziej rozpoznawanym znakiem na świecie. Do czasów Chrystusa był uznawany jako znak hańby, narzędzie tortur, jedną z najokrutniejszych kar na którą zasługiwali tylko najwięksi zbrodniarze. Jako dziecko oglądałem film o powstaniu Spartakusa. Jedna z ostatnich scen przedstawia owego niewolnika wiszącego na krzyżu pod którym stała jego żona i dziecko. Pamiętam też jakie wrażenie zrobiła ta scena na mnie i jakie myśli mi przychodziły: jak to się stało, że klękamy z kościele przed tak strasznym narzędziem tortur. Ale to właśnie za sprawą Chrystusa, który z każdego zła wyprowadza dobro. To właśnie On sprawił, że to, co było znakiem hańby stało się znakiem zwycięstwa. Śmiercionośna potęga krzyża została zdruzgotana przez zwycięską moc Chrystusa.
Świadomość wielkości krzyża miały pokolenia chrześcijan od samego początku, ale dopiero po 313 roku, kiedy cesarz Konstantyn wyprowadza wyznawców Chrystusa z podziemi pojawia się możliwość odszukania tej świętej relikwii. Ten sam cesarz wysyła swoją matkę, 80-letnią wtedy Flawię Julię Helenę na wyprawę do Jerozolimy, aby odnalazła krzyż. Starożytni historycy podają, że udało się to św. Helenie 14 września 325 roku. Od tego czasu odchodzimy święto, wspominając ten drugi radosny moment związany z krzyżem (pierwszy to oczywiście złamanie potęgi śmierci).
Warto w związku z tym zastanowić się nad krzyżem w naszym życiu. I nie chodzi mi tu o krzyż, który każdy z nas podejmuje według słów Jezusa Każdy, kto chce iść za mną niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje. Chodzi mi w tym momencie o symbol krzyża, który tak bardzo mocno wszedł w naszą rzeczywistość. Małe krzyżyki na szyi, krzyże na ścianach naszych domów czy urzędów, krzyże przydrożne, pomniki w których centrum stoi krzyż przypominając o chwale. Czasem jednak można odnieść wrażenie, że ten chwalebny symbol bardzo nam spowszedniał, przechodzimy obok niego jakby był elementem krajobrazu, od czasu do czasu zaszczycając go swoją uwagą. A przecież zawsze ma nam przypominać o cenie zbawienia i o konieczności dążenia do zbawienia, o zapieraniu się siebie i o wielkiej miłości, jaką Bóg ma ku nam.
Tak jak święta Helena trzeba nam, abyśmy wywyższali nasze krzyże. Konkretna dbałość o krzyże jest wyrazem naszej miłości do Boga i wdzięczności za dar zbawienia. W naszej parafii jest wiele krzyży przydrożnych. Warto zainteresować się ich wyglądem, terenem wokół, stanem tego świętego znaku. Piękne wśród ludzi jest to, że poczuwają się do troski i te przydrożne krzyże. Są one też nie tylko znakiem zbawienia, ale też świadectwem wiary naszych przodków, ich swoistego zmysłu wiary, którego, niestety, często ?oświeconym? ludziom naszych czasów brakuje.
Wierzę jednak, że tych ?oświeconych? jest relatywnie mało i każdy z nas na nowo spoglądając na krzyż będzie widział nie tylko symbol, ale przede wszystkim dowód Bożej miłości.
Ks. Michał
Modlimy się w int. dzieci, które przygotowują się do I Komunii Św., także za młodych, którzy idą do sakramentu bierzmowania, i ich rodziców.
Dzisiaj przeżywamy XXIV Niedzielę Zwykłą. Zapraszamy na nieszpory o 15.00.Poniedziałek 12.09. – Najświętszego Imienia Maryi
7.00 I. Za ++ rodziców Stefanię i Jana Drozdowskich, stryja Franciszka, ++ z pokr. i za dusze w czyśćcu cierpiące. II. Za + ks. Reinholda Gallus z ok. ur.
18.00 Za + Tadeusza Jabłońskiego w 1 r. śm.
Wtorek 13.09. – św. Jana Chryzostoma
7.00 Za + żonę Elżbietę Staisz w r. śm., rodziców Tomasza i Julię Staisz, teściów Grzegorza i Agnieszkę Czernia i ++ z pokr. obu stron.
18.00 /św. Anna/ Za + Irenę Waleska w 1 r. śm.
Środa 14.09. – Podwyższenie Krzyża Świętego
7.00 Za wstaw. Matki Bożej z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Norberta Waleska z ok. ur., za + matkę Bronisławę, ojca Teodora, ++ z pokr. Waleska, Josek, Palmer i Kansy.
17.00 /szkolna/ Za + męża Jerzego Halama, rodziców Marię i Józefa Piechota, teściów Teresę i Józefa Halama, szwagrów Karola i Alfreda, ++ z pokr. i za dusze czyśćcowe.
Czwartek 15.09. – Matki Boskiej Bolesnej
7.00 Za + męża Eryka Nowainskiego w 10 r. śm., rodziców, teściów, brata Henryka, bratową, dziadków, ++ z pokr. obu stron i za dusze czyśćcowe,
18.00 I. Za + męża i ojca Józefa Kałuża i za ++ z rodziny Kałuża i Czernia. II. Za + Erykę Rother w mc po śm.
Piątek 16.09. – Męczenników Korneliusza i Cypriana.
7.00 Za ++ rodziców Marię i Pawła Kulik, dziadków Palmer i ++ z pokr. Kulik i Palmer.
18.00 /młodz./ Za + męża i ojca Ewalda Zowada w r. śm., oraz w int. rodziny.
Sobota 17.09.
7.00 I. Za ++ rodziców Marię i Wojciecha Duda i za dusze czyśćcowe. II. W int. Wspólnoty Szkaplerznej i Wspólnot naszej parafii.
14.00 Ślub rzymski: Daniel Pawleta i Paulina Wojakowska.
18.00 /niedz./ Za wstaw. Matki Bożej NP z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Ireny i Rajmunda Świerc z ok. 30 r. małżeństwa i o opiekę Bożą dla całej rodziny.
XXV Niedziela Zwykła 18.09.
7.00 Za + ciocię w r. śm., ojca Mieczysława, dziadków Teklę i Józefa Wacka, teściów Helmuta i Elżbietę, szwagierkę Annę, szwagra Rudolfa Zoś i za dusze czyśćcowe.
8.15 /niem./ Za + męża Kazimierza Kużnik w r. śm., rodziców obu stron, ++ z rodziny i za dusze czyśćcowe.
9.00 /św. Anna/ Za wstaw. Matki Bożej i św. Anny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Zofii i Joachima z ok. 30 r. małżeństwa oraz w int. rodz. Waldyra i Senftleben.
9.30 Za wstaw. Matki Bożej i św. Anny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Moniki i Rajmunda Kesler z ok. 45 r. małżeństwa i dla Agnieszki i Piotra Kesler z ok. 2 r. małżeństwa oraz o opiekę Bożą dla całej rodziny.
11.00 Za + męża Huberta Weidel w 3 r. śm., rodziców Jana i Elfrydę, teściów Bernarda i Emilię oraz ++ z pokrewieństwa.
15.00 Nieszpory
16.00 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Ewy i Marka Okoń z ok. 10 r. małżeństwa i 8 r. ur. syna Krzysztofa oraz o opiekę Bożą w rodzinie.