Najświętsza i Niepokalana Panno…

Najświętsza i Niepokalana Panno, Najmilsza Matko moja, Maryjo, Tyś jest Matką Pana mojego, Królową świata, więc i ja ze wszystkich najnędzniejszy, dziś uciekam się do Ciebie. Tobie, o Królowo wielka, składam hołd poddaństwa mego, i dzięki Ci składam za wszystkie łaski, któreś mi aż do tej chwili wyświadczyła, a osobliwie, żeś mnie od piekła wyratowała, na które tak często zasłużyłem. Miłuję Cię o Pani moja, miłości wszelkiej najgodniejsza i z tej miłości ku Tobie przyrzekam, że sam Tobie zawsze służyć będę, i że się o to według możności starać będę, aby i drudzy Tobie służyli. Wszystką moją nadzieję i całe moje zbawienie po Bogu w Tobie pokładam. Przyjmij mnie za sługę Twego i weź mnie pod płaszcz Swojej opieki, o Matko Miłosierdzia. A ponieważ u Boga wszystko możesz, wyratuj mnie od wszelkich pokus, a przynajmniej uproś mi pomoc potrzebną do ich zwyciężenia, aż do mojego zgonu. Od Ciebie spodziewam się prawdziwej miłości Jezusa Chrystusa, od Ciebie spodziewam się szczęśliwej śmierci. Amen.




Duchu Święty, Duchu Mądrości…

Duchu Święty, Duchu Mądrości, prowadź kapłanów; Duchu Święty, Duchu Światłości, oświecaj kapłanów; Duchu Święty, Duchu Czystości, uświęcaj kapłanów; Duchu Święty, Duchu Mocy, wspieraj kapłanów; Duchu Święty, Duchu Boży spraw, by kapłani ożywieni i umocnieni Twoją łaską, nieśli słowo prawdy i błogosławieństwo pokoju na cały świat. Niech ogień świętej miłości rozpala ich serca, by w płomieniach tej miłości oczyszczali i uświęcali dusze. Duchu Święty, powierzamy Ci serca kapłańskie; ukształtuj je na wzór Najświętszych Serc Jezusa i Maryi. Amen.




Dobry Panie

Dobry Panie, Ty wiesz jak często zamiast czytania ożywczych słów Słowa Bożego, wybieram przeglądanie nic niedających postów, wpisów, relacji… Pragnę uczyć się regularności w lekturze Pisma Świętego. Zawsze gdy spędzam czas, czytając słowa Biblii, moje serca napełnia się miłością. Dzięki temu lepiej rozumiem istotę wiary, lepiej poznaję Ciebie i styl życia Jezusa. Twoje Słowo jest naprawdę żywe. Podnosi mnie na duchu i wlewa w serce niegasnącą nadzieję na to, że z Tobą wszystko się ułoży. Choćby cały świat był przeciwko mnie, moje serce bać się nie będzie. Bo mam Ciebie. Pragnę codziennie znaleźć czas na spotkanie z Tobą w Słowie Bożym. Duchu Święty działaj we mnie, otwieram się na Twoją niezgłębioną miłość, która chce mnie dotykać, także poprzez modlitwę Biblią. Mniej słów świata, więcej Twoich słów Panie. Oto mój plan na przyszłość. Amen.




O Panie…

O Panie, Dobroci niepojęta, który znasz na wskroś nędzę naszą i wiesz, że o własnych siłach wznieść się do Ciebie nie jesteśmy w stanie – przeto Cię błagamy, uprzedzaj nas łaską swoją i pomnażaj w nas nieustannie miłosierdzie swoje, abyśmy wiernie pełnili wolę Twoją świętą w życiu i w śmierci godzinie. Niech nas osłania wszechmoc miłosierdzia Twego przed pociskami nieprzyjaciół naszego zbawienia. Spodziewamy się, że otrzymamy wszystko, co nam jest obiecane przez Jezusa, pomimo całej nędzy naszej, bo Jezus jest ufnością naszą, przez Jego miłosierne Serce przechodzimy jak przez otwartą bramę do nieba. Amen.




Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus…

Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus, Syn Boga żywego, który prawdziwie powstał z martwych, który ukazał się uczniom i Piotrowi, który pokazał Tomaszowi ręce swoje i bok zraniony, który poszedł do Emaus ze smucącymi się uczniami, który uradował Matkę swoją i Marię Magdalenę, którego radości nikt nam nie odbierze. Jezu Chryste, Odkupicielu świata, Zbawco nasz i Bracie, zmiłuj się nad nami! Amen.




O Krzyżu święty…

O Krzyżu święty, na którym Chrystus Pan był ukrzyżowany, oto ja, nędzny grzesznik, do stóp Twoich upadam i całując Twe święte Drzewo, obciążone drogim skarbem ciała Zbawiciela mojego, przyciskam Cię do niegodnych ust moich, powtarzam stokrotnie: bądź uczczony, bądź uwielbiony, o Krzyżu święty, Krzyżu najdroższy Jezusa Chrystusa. Drzewo Twe twarde słodkie wydaje owoce i woń z niczym nie porównaną. Krzyżu, błogosławieństwo ziemi, w Tobie zbawienie i nadzieja; byłeś hańbiącej śmierci znakiem, teraz do niebios jesteś bramą. Oto Ofiarę dźwigasz świętą, która ku sobie wszystko wzywa; Książę ciemności chciał Jej zaszkodzić, ale nic nie ma w Niej swojego. Chwała niech będzie, Panie Jezu, Ojcu i Tobie, i Duchowi. Za to, że dziś przez triumf krzyża dajesz nam radość wiekuistą. Amen.




Panie Jezu…

Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. 




Duchu Przenajświętszy…

Duchu Przenajświętszy, którego kocham z całej duszy mojej, uwielbiam Cię. Oświecaj mnie, wzmacniaj mnie, kieruj mną. Pokrzepiaj mnie, pocieszaj mnie. Obiecuję poddać się  wszystkiemu, co mnie spotka z Twej woli, i przyjąć wszystko, co pragniesz, aby mnie spotkało. Duchu Przenajświętszy, obdarz świat pokojem. Amen. 




Oto jestem Panie

Oto jestem Panie. Dzień mój ma się ku końcowi. Jeżeli zrobiłem dziś coś dobrego, dziękuję Ci za to, Panie. Jeżeli zgrzeszyłem, Twoja miłość niech przebaczy mi moją ciągle powtarzającą się słabość. W tej ciszy nocnej, w której wyczuwam Ciebie – myślę o innej nocy, o tej, która nadejdzie, gdy oczy moje po raz ostatni ujrzą światło ziemi. Śmierć nadejdzie tak samo, jak nadchodzi noc, równie nieunikniona i tak jak ona głęboka. Spraw, aby była najpiękniejszą z mych nocy. Zasypiając dzisiejszego wieczora, ofiaruję Ci duszę moją tak, jakby to była godzina mej śmierci. Ojcze, przyjmij mnie. Spraw, bym zasypiając spokojnie, nauczył się umierać. Amen.




O Duchu Święty…

O Duchu Święty, przyjdź do mojego serca, o Boże żywy, mocą Twoją świętą pociągnij me serce ku Sobie. Racz mi udzielić roztropnej miłości i daru świętej bojaźni. Zachowaj mnie od wszelkiej złej myśli. Niech miłość Twoja będzie mi żarem i światłem, ażeby każdy ciężar stał mi się lekkim ciężarem. Święty mój Ojcze i słodki mój Panie, wspomóż mnie w każdej Twej służbie. Daj mi miłość Twoją! Amen.