Ślub Wieczysty

W niedzielę 14 grudnia 2014 o g. 11.00, w Karmelu św. Józefa w Krakowie, przy ulicy Łobzowskiej, została zaślubiona Panu Jezusowi nasza parafianka Ewa Taratuta, odtąd Siostra Maria Samuela od Miłości Ukrzyżowanej. Została zaślubiona Chrystusowi wieczyście, czyli na zawsze.

Małżonkowie na ślubnym kobiercu ślubują sobie aż do śmierci. Karmelitanka ślubuje swemu Oblubieńcowi czyli Panu Jezusowi, że pozostanie mu wierna na całą wieczność. To wielka radość dla całej naszej wspólnoty, dla całego Kościoła.

Siostrze Marii Samueli od Miłości Ukrzyżowanej życzymy pełni darów Ducha Świętego oraz wytrwania w zawierzeniu. Jej życie powierzamy opiece Matki Najświętszej i Świętego Józefa i zapewniamy o naszej pamięci w modlitwie.

Ewa Taratuta, córka Barbary i Jana, przyszła na świat 6 maja 1983 r. Sakrament Chrztu Świętego przyjęła 22 maja 1983 r. Pierwszą Komunię Świętą przyjęła  28 maja 1992 r. Studia wyższe, Akademię Muzyczną we Wrocławiu (klasa fortepianu), ukończyła w 2007 r. W tym czasie koncertowała w wielu miejscach. Idąc za głosem Oblubieńca Jezusa Chrystusa, wstąpiła do klasztoru w Karmelu w Krakowie i przyjęła obłóczyny 14 grudnia 2008 r.

Siostry Karmelitanki z inicjatywy Ksiedza Proboszcza otaczają naszą parafię duchową opieką. Codziennie, przez modlitwę, każdy z nas jest obecny w sercu Sióstr, zwłaszcza osoby, które osobiście powierzają się ich duchowej opiece. To wielki, nieoceniony dar!

W niedzielę 21 grudnia 2014 r. o 9.30 w naszej Parafii zostanie odprawiona uroczysta Msza Święta z dziękczynnym Te Deum za ten wielki dar.

Szczególnie teraz, w Roku Życia Konsekrowanego polecajmy Panu Bogu, wszystkie Siostry Zakonne, zwłaszcza Karmelitanki z Krakowa.

http://www.karmel.pl/mniszki/lobzow/index.html

Adres: Klasztor karmelitanek bosych, ul. Łobzowska 40,  31-140 Kraków, tel.: (0-12) 633-93-42.

Nr Konta: 93 1020 2892 0000 5302 0164 2396

Siostry żyją z naszej hojnej jałmużny. My żyjemy z ich modlitwy i podejmowanych za nas ofiar i wyrzeczeń. Bóg zapłać!

Piotr Pierończyk – proboszcz




Roraty czas zacząć

2014_roratyRozpoczęły się Roraty dla dzieci, na które zapraszamy codziennie o godz. 17.00, a w sobotę o 8.00. Zachęcamy również osoby dorosłe, zwłaszcza emerytów do uczestnictwa w porannych Roratach w poniedziałek, środę i piątek o godz. 7.00. Niech czas Adwentu pomoże nam wykorzenić przywiązanie do starych grzechów i ożywić wiarę. Dajmy dobry przykład dzieciom i młodzieży i nie zmarnujmy tego czasu.




W przyszłą niedzielę rozpoczynamy Adwent

lampion_dzieciPodczas Nieszporów o 15.00 zostaną poświęcone wieńce adwentowe i lampiony dla dzieci na Roraty. Członkowie Caritas będą zbierać przed kościołem ofiary na paczki świąteczne dla osób chorych, samotnych i w podeszłym wieku z naszej parafii.




Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

W przyszłą niedzielę obchodzić będziemy Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Suma o 9.30 odprawiana zostanie  w intencji lektorów i ministrantów i kandydatów oraz ich Rodziców a także w intencji chóru parafialnego. W kościele seminaryjnym w Opolu o 11.00 odbędzie się Dzień Skupienia dla Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej.




Zaproszenie na konsekrację ołtarza

2014_oltarz_czarnowasyKto łączy się z Ciałem i Krwią Pana Jezusa, ten łączy się z ołtarzem ? zaproszenie na konsekrację ołtarza.

Za dwa tygodnie, w niedzielę 9 listopada, o g. 16.00, będziemy przeżywali uroczystość konsekracji naszego nowego ołtarza. Starożytny myśliciel Plutarch z Cheronei (żył w I w. n.e.) pozostawił takie oto słowa: Widziałem miasta bez murów, bez władców, bez pałaców, bez teatrów i szkół, ale nie spotkałem miasta bez ołtarza, na którym by nie składano ofiar Panu Bogu. Mniej więcej w tym samym czasie do Aten wchodził św. Paweł, by na Areopagu rozprawiać z tamtejszymi filozofami. I już w pierwszych słowach Apostoł mówi do nich: Mężowie ateńscy, widzę że jesteście pod każdym względem religijni. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości, jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: Nieznanemu Bogu. Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając.

Ołtarz w kościele, ten ołtarz, do konsekracji którego się przygotowujemy, nie będzie poświęcony jakiemuś nieznanemu bóstwu, bożkowi, ale Bogu, którego znamy, który nam jest bardzo bliski – naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi. Ołtarz zawsze był sercem Kościoła, bo na nim składana jest ofiara miłości Syna Bożego, Jedynego i Najwyższego Kapłana. Ofiara bezkrwawa Jezusa Chrystusa. Św. Paweł pisze: Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Kto więc łączy się z Ciałem i Krwią Pana, ten łączy się z ołtarzem, którym jest Pan.

Ołtarz ? miejsce i znak ofiary, ale też uczty – uświadamia nam, jak bardzo jesteśmy wybrani: bo zasiadamy przy stole z Bogiem samym. Uczestniczymy w ofierze Pana Jezusa, którą On sam składa Bogu Ojcu, ale również my ofiarujemy siebie z Jezusem, tzn. na tym ołtarzu jakby kładziemy całe nasze życie, to czym żyjemy, swoje troski i ciężary, i radości. Do istoty ofiary należy to, że dajemy Bogu wszystko to co najlepsze, dajemy z serca. Nie można ofiarować się Bogu tylko częściowo, tylko kilka procent.

Kapłan, gdy sprawuje Mszę św. modli się nie tylko w danej intencji, ale ofiaruje Panu Bogu różne sprawy, które są mu wiadome; że ktoś ciężko zachorował, że tu czy tam są jakieś kłopoty rodzinne, że ktoś stracił pracę, że gdzieś ludzie nie potrafią się ze sobą zgodzić. To wszystko codziennie ofiaruje Panu Bogu na ołtarzu. Bo ołtarz wszystko uniesie, bo nasz Pan Jezus Chrystus wszystko uniesie w ofierze składanej Bogu Ojcu w niebie.

Nim zakryliśmy ołtarz tą ciężką marmurową płytą, włożyłem do niego różne dokumenty, zdjęcia wielu z was, zdjęcia komunijne dzieci, opis różnych zdarzeń, którymi obecnie żyje świat. I to pozostanie tam, daj Boże, na całe wieki. A tymczasem, w naszej codzienności, w dni powszednie, w niedziele i święta, każdy z nas może tu składać w ofierze samego siebie, to, czym żyje. Bo ołtarz jest symbolem ofiary wewnętrznej, którą każdy z nas składa również w swoim sercu. Pewna, już bardzo schorowana babcia, do której ksiądz co miesiąc zanosi Komunię św., któregoś dnia powiedziała: Najbardziej mi żal, że już nie potrafię iść do kościoła w niedzielę, ale zawsze jak słyszę dzwony na przeistoczenie, składam Panu Bogu ofiarę mojego życia i mojego cierpienia. Osoba, daleko od ołtarza, a jednocześnie tak blisko, tak bardzo zjednoczona z ofiarą Chrystusa. Św. O. Pio, którego wizerunek znajduje się tutaj, blisko ołtarza, powiedział: Gdyby to było możliwe, nigdy nie opuściłbym ołtarza. W świetle tych słów, można by się zastanowić, czy troszczymy się o to, by być blisko ołtarza, sercem, duszą i ciałem.

Ołtarz jest stołem świątecznym dla tych, których Chrystus zaprasza na ucztę. Każdy by się dziwił, gdyby ktoś zaproszony na przyjęcie, na ucztę, zamiast usiąść z innymi przy stole, pozostał na dworze. Uznalibyśmy to jako lekceważenie, obojętność, jako niegrzeczny afront.

Abp poznański Stanisław Gądecki w jednym z wywiadów mówi: Mając przed oczyma olbrzymią rolę, jaką odgrywa ołtarz w chrześcijańskim kulcie, nie do pojęcia ? poza przypadkiem choroby ? jest dość powszechny obyczaj polskich katolików polegający na wystawaniu w czasie Mszy świętej poza kościołem. Zamiast być jak najbliżej ołtarza, oni oddalają się od niego. Wydaje się, jakby akcja liturgiczna raczej im przeszkadzała, aniżeli pomagała w uczestnictwie w Eucharystii. Skąd się to bierze? Bierze się to raczej z jakiejś nonszalancji, z braku poczucia jedności z Chrystusem; z poczucia niechęci do bliższego spotkania z Nim. Stąd też tak wielu odchodzi po Eucharystii nie przemienionych, a Chrystus wcale nie idzie wraz z nimi do ich domów, bo oni wcale Go nie pragną. Daleko im do postawy Zacheusza, który gorąco pragnął zobaczyć Chrystusa, a nie mogąc tego osiągnąć z powodu tłumu, wydrapał się na drzewo. Ponieważ zaś gorąco pragnął zobaczyć Jezusa, nie tylko że dostrzegł Go w tłumie, ale również spotkał się z nim w swoim własnym domu. Uczestnicy Eucharystii sprzed kościoła więcej tracą, niż zyskują, a zamiast ubogacać innych, gorszą ich swoją obojętnością ? mówi Abp.

Nasi rodzice uczyli nas: wybierz sobie takie miejsce w kościele, żebyś widział dobrze ołtarz, i co się tam dzieje. Jakie to ważne, mieć wizualny (i nie tylko!) kontakt z ołtarzem. Przecież każdy idzie do kościoła nie po to, by Boga obrażać swą obojętnością, i zamykać się przed Nim; idę by się do Pana Boga zbliżyć, by się przed Nim otworzyć. Tak pięknie wyrażają to słowa, którymi ministranci i lektorzy modlą się przed wyjściem do Mszy świętej: Oto za chwilę przystąpię do ołtarza Bożego, do Boga, który rozwesela młodość moją. Do świętej przystępuje służby. Czy idziemy do kościoła z tą samą radością, z takim samym nastawieniem serca. Nowy ołtarz i nowe serca, nowa gotowość do ofiarowania siebie Panu Bogu na tym ołtarzu. Nowe nastawienie do tego, co przecież przeżywam tu już od wielu lat, jak wiele Mszy św. było już sprawowanych w tej świątyni. Przecież już prawie osiem wieków w tym miejscu jest sprawowana Najświętsza Eucharystia.

Już dawno obiecywałem sobie i Parafianom, że w tym ołtarzu znajdą się Relikwie św. Jana Pawła II, Papieża. I rzeczywiście te Relikwie udało się nadspodziewanie łatwo pozyskać, z rąk samego Kardynała Stanisława Dziwisza, przez cały pontyfikat osobistego Sekretarza Ojca Świętego. I owszem, Relikwie te pozostaną w ołtarzu, ale w naszym tabernakulum, byśmy mogli je jak najczęściej, z szacunkiem całować i oddawać kult Panu Bogu przez pośrednictwo św. Jana Pawła II.

Natomiast w płycie ołtarza, który zostanie konsekrowany, zostały umieszczone Relikwie z poprzedniego ołtarza. Na zapieczętowanym, mosiężnym naczyniu jest wygrawerowany napis JHS. W ten sposób zostanie zachowana kontynuacja tego miejsca, w którym już od wieków sprawowana jest Najświętsza Ofiara Miłości naszego Pana. I także w ten sposób będzie się tu uobecniać prawda, że kto łączy się z Ciałem i Krwią Pana, ten łączy się z ołtarzem, którym jest Pan.

Ks. Piotr Pierończyk – proboszcz




Konsekracja nowego ołtarza

Wnętrze kościoła pw. Bożego Ciała i św. Norberta w Czarnowąsach w 2004 roku
Wnętrze kościoła pw. Bożego Ciała i św. Norberta w Czarnowąsach w 2004 roku

Konsekracja nowego ołtarza w kościele parafialnym będzie miała miejsce 9 listopada (niedziela) br. o godz. 16.00.

Konsekratorem będzie Ks. Bp Paweł Stobrawa. Jest to dzień Kiermaszu naszego kościoła. Zaśpiewamy Panu Bogu uroczyste Te Deum za błogosławieństwo, jakiego doświadczyliśmy podczas renowacji prezbiterium.




Podziękowanie za żniwa

Już 5 października 2014 roku od godz. 9:30 w Czarnowąsach będziemy dziękować Panu Bogu za tegoroczne plony w intencji rolników i Parafian.




II Piesza Pielgrzymka Męska na Górę św. Anny

2013_08_31_pielgrzymka_meskie_blaganie_2II Piesza Pielgrzymka Męska na Górę św. Anny odbędzie się 30 sierpnia (sobota) 2014 r. Wyjście o godz. 4.00 rano spod kaplicy św. Józefa przy kościele. Po drodze dłuższy postój w Kamieniu Śl. z posiłkiem. Msza św. na Górze św. Anny jest planowana ok. godz. 17.00.

Zachęcamy i zapraszamy mężczyzn: ojców i młodzieńców.

Ks. Proboszcz i Ks. Wikary. Idziemy razem.




Święty Józef i Święty Anioł

swiety_jozefJeszcze przed odpustem, we wspomnienie św. Krzysztofa udało nam się poświęcić nową figurę i kaplicę św. Józefa Oblubieńca Matki Najświętszej. Dziewiczy ojciec Pana Jezusa będzie nas odtąd osłaniał przed napaścią wrogów Kościoła. Przecież nie kto inny, ale waśnie on ocalił Dzieciątko Jezus przed wściekłą złością Heroda.

Wybieramy św. Józefa, aby ochraniał naszą parafię i nasze rodziny przed wszelkimi zagrożeniami, które mogą uderzyć w naszą wiarę. Św. Józef to dobry ojciec, czujny i zawsze obecny w nazareńskim domu. Poświęcamy jego opiece wszystkich naszych ojców, aby tak jak on, byli czujni i obecni, zawsze blisko swoich żon i dzieci. W naszej kapliczce jest dzwonek, aby każde dziecko (małe i dorosłe), mogło zadzwonić na cześć św. Józefa i swojego Taty, gdziekolwiek on jest. To miło, gdy znowu słychać ten dzwonek, bo ktoś przyzywa opieki św. Józefa i tęskni za swoim ojcem. Chciałbym, byśmy do tej kapliczki, którą kiedyś nazwałem ?bazyliką mniejszą? św. Józefa przynosili kwiaty. Tam jest dużo miejsca. Owszem, za mało, gdy idzie o skalę naszej wdzięczności na jaką z naszej strony zasługuje św. Józef. Św. Józefie, dziewiczy ojcze Pana Jezusa, Oblubieńcze Najświętszej Maryi Panny, módl się za nami!

Na naszym placu przykościelnym pojawił się też Święty Aniołek, którego nazwałem Aniołem pogodzenia się z wolą Bożą. Pod figurą znajduje się napis: Bóg sam tak chciał. Napis imituje dziecięce pismo ponieważ pomnik ten dedykujemy wszystkim Mamom, które przedwcześnie utraciły swoje dzieci. (Już to kiedyś wyjaśniałem). Można się tutaj pomodlić i wypraszać siłę do pogodzenia się, nawet z najtrudniejszym doświadczeniem. Ale nie tylko, bo przecież każdy z nas, prawie codziennie doświadcza sytuacji, które trudno sobie natychmiast wyjaśnić. Codziennie musimy rozeznawać wolę Bożą względem nas, codziennie musimy się z tą wolą Ojca godzić i powtarzać w sercu: Widocznie Bóg sam tak chciał. Dom Boży i jego obejście to miejsce wydzielone, święte. Tu przychodzimy się modlić i powierzać swoje troski Panu Bogu przez wstawiennictwo świętych. W Bogu żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Wychodząc z kościoła chcemy zabierać ze sobą nie tylko błogosławieństwo samego Boga, ale również żywą i bliską obecność Jego świętych i aniołów, na czele z naszym Aniołem Stróżem. Ta święta obstawa ma nam zapewnić pogodę ducha i poczucie bezpieczeństwa w każdej życiowej sytuacji. Tymczasem musimy uzbroić się w odrobinę cierpliwości i na różny sposób wspierać prace, które z wielkim impetem rozpoczęliśmy w miniony wtorek w naszej parafialnej świątyni, ku chwale Bożej. Będzie dobrze.

[prob.]




Odpust ku czci św. Anny

2014_odpust_sw_annyOdpust ku czci św. Anny w Czarnowąsach odbędzie się w dniach 26-28 lipca 2014 roku.