Boże, dziękuje Ci…

Boże, dziękuje Ci, że oczekujesz na mnie w niebie, gdzie zostało przygotowane dla nas mieszkanie. Umocnij moją wiarę w życie wieczne i zmartwychwstanie ciała. Rozpal moją miłość, abym Cię kochał każdego dnia coraz bardziej. Ożyw moją nadzieję na spotkanie z Tobą. Proszę Cię za tymi, którzy przekroczyli już bramę śmierci i oczekują Twojego miłosierdzia w czyśćcu. Spraw, abym w Twoim domu spotkał się z moimi bliskimi i wszystkimi braćmi i siostrami, których powołałeś do życia wiecznego. Amen. 




Panie…

Panie, obudź w każdym, kto należy do Twojego Kościoła prawdziwy zapał misjonarski, by głosić Chrystusa tym, którzy Go jeszcze nie poznali, i tym, którzy przestali wierzyć. Spraw, by było wiele powołań i podtrzymuj swa łaską misjonarzy w dziele ewangelizacji. Pozwól, by każdy z nas poczuł się odpowiedzialny za misje, a przede wszystkim zrozumiał, ze naszym pierwszym obowiązkiem w szerzeniu wiary jest prawdziwe chrześcijańskie życie. Amen




Podchwycić na słowie

Faryzeusze wielokrotnie próbowali podchwycić Pana Jezusa w mowie. W ten sposób chcieli Go skompromitować, podważyć Jego autorytet, wykazać, że nie jest tym, za kogo się uważa. Zarzucili Mu nawet, że działa mocą Belzebuba. Gdy uzdrowił kogoś kto miał uschłą rękę, wytykali  Mu, że zrobił to w szabat. Sam fakt uzdrowienia nie miał dla nich znaczenia. Podobnie gdy uzdrowił człowieka niewidomego od urodzenia. Faryzeusze robią środowiskowe śledztwo, by poznać, jak się to stało. Jedynym problemem było, że Jezus uczynił to w szabat. Oni nie potrafią się cieszyć, że stał się wielki cud. Jedyne co przychodziło im do głowy, było to, że człowiek ten (Jezus) nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu. Chrystus obnażał ich przewrotność i obłudę. Faryzeusze byli mistrzami manipulacji i podstępnej prowokacji. Chrystus zawsze ze spokojem reagował na te prowokacje i cierpliwie układał w ich głowach to, co nie było poukładane. Tak też uczynił w dzisiejszej Ewangelii, gdy pytano Go o sprawę podatku. W naszych czasach manipulacja prawdą osiąga swoje szczyty, gdy idzie o sprawy najważniejsze: dotyczące życia, rodziny, praw podstawowych. W ten proceder angażuje się nowoczesne środki przekazu, wszystko wydaje się być niezwykle przekonujące, a wielu bezkrytycznie łykapodstępną nowinę jako dobrą, prawdziwą. Pan Jezus żyje pośród nas i uczy nas prostoty myślenia, uczy nas tej podstawowej umiejętności nazywania dobrym tego, co dobre, i złym, co jest złe. [prob.]




Kasia chce zostać misjonarką – opowiadanie

Wróciłam do domu bardzo wesoła i od progu zawołałam radośnie. – Mamusiu, w końcu wiem, kim będę, gdy dorosnę. Nie kończąc zdania, szybko pobiegłam do pokoju Piotrka. Po chwili wróciłam, trzymając w ręku mapę. Dopiero teraz mama mogła dopytać. – Kasiu, kim będziesz, gdy dorośniesz? – Będę misjonarką, pojadę do Afryki, by pomagać murzyńskim dzieciom poznawać dobrego Jezusa. Mama ze zdumieniem popatrzyła na mnie, kiedy zaczęłam oglądać mapę pożyczoną od Piotrka. Usiadła przy mnie i z zaciekawieniem zapytała: – Kasiu, skąd przyszedł ci do głowy taki pomysł? – Dziś podczas katechezy siostra czytała nam list od małego chłopca z Afryki o imieniu Mukasa. Mieszka on w małej wiosce w domu z liści bambusowych. Opiekuje się nim tylko babcia, bo tata i mama zginęli, kiedy ludzie z różnych miejscowości walczyli ze sobą. Mukasa często czuje się smutny i samotny. Kiedyś babcia powiedziała mu o dobrym Jezusie, który nas kocha. Mukasa bardzo chciałby poznać dobrego Jezusa. Dlatego napisał ten list i czeka na misjonarzy, którzy pomogą mu w poznaniu wspaniałego Jezusa. Siostra mówiła, że misjonarze niosą również inną pomoc: budują kościoły i kaplice, sale katechetyczne, szpitale, szkoły, domy dla dzieci, które nie mają rodziców, uczą również pisać i czytać nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Opowiadałam bez wytchnienia, a mama słuchała z zainteresowaniem tego, co mówiłam. – Na koniec siostra powiedziała, że trzeba wiele rąk do pracy, bo jest jej tam bardzo dużo. Mamusiu, moje ręce są gotowe, ja chcę pomagać tym biednym ludziom. Mama ze wzruszeniem popatrzyła na mnie, przytuliła mnie mocno do siebie i powiedziała: – Kasiu twoje ręce są jeszcze zbyt małe, ale serce masz pełne dobroci i miłości. Najlepszą pomocą, jaką możemy im teraz ofiarować, jest nasza modlitwa. – Mamusiu, od dziś codziennie będę się modliła za misjonarzy i misjonarki, by mieli siłę i odwagę pomagać potrzebującym. A gdy dorosnę pojadę na misje! Z sąsiedniego pokoju wyszedł tata, który przysłuchiwał się wszystkiemu. Podszedł i powiedział: – Kasiu, jestem z ciebie bardzo dumny. Ty już dziś, dzięki twojej modlitwie i zapałowi, jesteś misjonarką Jezusa. /wspomnienie/




Od 23 do 29 października 2023 r.

Modlimy się w int. misjonarzy i o ducha misyjnego dla nas samych.




Niedziela Misyjna

  1. Dzisiaj przeżywamy Niedzielę Misyjną i rozpoczyna się Tydzień Misyjny. Zapraszamy na nabożeństwo różańcowe o 15:00. Różaniec w tym tygodniu od poniedziałku do soboty o 17:30. Z wyjątkiem piątku o 18:30.
  2. W środę o 17:00 Msza św. szkolna z różańcem. Po Mszy spotkanie dla kandydatów do bierzmowania z klas VI.
  3. W czwartek po Mszy św. wieczornej różaniec i adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie do 18:30.
  4. W sobotę przypada święto św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza.
  5. W piątek Msza św. z różańcem dla młodzieży o 18:00. Po Mszy spotkanie dla kandydatów do bierzmowania z klas VIII.
  6. W sobotę o 10.00 spotkanie Marianek.
  7. Dziękujemy za dzisiejszą kolektę na misje, także za posprzątanie kościoła. W sobotę o 8.00 do sprzątania prosimy parafian z Wróblina z ul. Wróblińskiej.
  8. Są jeszcze ostatnie Kalendarze dekanalne na 2024 rok, w cenie 6 zł. Warto też pomyśleć o naszych bliskich, dla których może to być miły prezent.
  9. W czwartek 26 października o g. 17.00 w stołówce szkolnej odbędzie się kiermasz używanych strojów komunijnych. Rodzice dzieci komunijnych zapraszają zainteresowane osoby.
  10. W gablotce wyłożone są refleksje ks. Józefa Sabasia, seniora naszego dekanatu, tym razem na temat przemijalności. Zachęcamy do czytania.
  11. Nadal można zamawiać intencje mszalne na przyszły rok, w kancelarii, również telefonicznie.



Liturgia Święta w Parafii od 23.10. do 29.10.2023 r.

Poniedziałek 23.10.2023       

7:00 Za + męża Jerzego, syna Bogdana, ++ z rodzin Kucner, Górnik i Waindok.

17:00 Za + syna Karola Czech w r. śm., rodziców z obu stron, brata i ++ z rodziny.

Wtorek 24.10.2023                                                

7:00 Za wstaw. Świetej Rodziny z podz. za otrzymane łaski, z prośbą o zdrowie i Boże błog., dla Henryka Galus w dniu 80 r. urodzin i o opiekę Bożą w rodzinie.

17:00 /św. Anna/ Za ++ kolegów Alfonsa Baron, Joachima Zdzuj, Józefa Waleska, Wernera Mros i Stanisława Kazimierczaka, o dar życia wiecznego.

Środa 25.10.2023                    

7:00 Za wstaw. św. Franciszka za żyjących i ++ z Franciszkańskiego Zakonu Świeckich o Boże błog. i zdrowie dla Jubilatek: Elżbiety Lekner, Marii Jurczyszyn, Ireny Niedźwiedź, Gabrieli Kornek i Gizeli Czok z ok. 40 r. przynależności do Zakonu Franciszkańskiego.

17.00 /szkolna/ Za ++ rodziców Józefa i Kazimierę Czarneckich, teściów Henryka i Henrykę Rosianowskich, ++ Zbigniewa Szawana i Tadeusza Karbowiaka, ++ z pokr. obu stron, za dusze czyśćcowe oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

Czwartek 26.10.2023                     

7:00 Za + matkę Jadwigę Gabrysch, ++ dziadków Knop i Gabrysch, ++ z pokr., o dar życia wiecznego.

17:00 Za wstaw Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski o zdrowie i Boże błog. dla Adeli i Leona Mikoszek z ok. 45 r. małżeństwa i o opiekę Bożą w rodzinie.

Piątek 27.10.2023                   

7:00 Za + matkę Sabinę Pajchert i ++ z rodziny Kopalów i Pajchertów.

18:00 /młodz./ Do Miłosierdzia Bożego za + ojca Jerzego w 50 r. śm., matkę Marię, brata Manfreda, ciocię Antoninę oraz za ++ z rodziny Niestrój i Kessler.

Sobota 28.10.2023   Św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza          

7:00 Za syna Dariusza Franczak, ++ Mariana, Stanisławę i Jana Franczak i za dusze czyśćcowe.

18:00 /niedz./ Za + żonę i matkę Marię Kasperek w 10 r. śm., oraz za ++ z rodzin Honisch i Kasperek.

Niedziela 29.10.2023 – XXX Niedziela Zwykła

7:00 Za + brata Andrzeja Los w r. śm., rodziców Teresę i Jerzego, dziadków Krecik i Los.

8:15/niem./ Do Miłosierdzia Bożego za + męża Reinholda Weber w 2 r. śm., o dar życia wiecznego.

9:00 /św. Anna/ Za + męża i ojca Alfonsa Baron, rodziców z obu stron i za dusze czyśćcowe.

9:30 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla męża i ojca Joachima Czok z ok. 70 r. urodzin i o opiekę Bożą w rodzinie.

11:00 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Małgorzaty i Janusza Zielony z ok. 25 r. małżeństwa, i o opiekę Bożą dla całej rodziny.

15:00 Nabożeństwo różańcowe.

16:00 Za żyjących i ++ Parafian.




Oddaję się w Twoje ręce Panie

Oddaję się w Twoje ręce Panie: Ugnieć mnie i ukształtuj tę glinę. Jak naczynie, które powstaje w rękach garncarza! Nadaj mu kształt, jaki zechcesz. Potem stłucz je, jeśli chcesz: to Twoja własność – nie mam nic przeciwko. Wystarczy, bym się przydał do Twoich zamierzeń. I abym w niczym nie sprzeciwił się planom,  jakie masz wobec mnie. Proś więc i wymagaj Panie. Co chcesz, abym czynił? Czego chcesz, abym nie czynił? Odnosząc sukces czy porażkę, prześladowany czy pocieszany, śpiąc czy pracując dla Ciebie. Pożyteczny czy całkiem bezużyteczny. Nie pozostaje mi nic innego, jak powtarzać za przykładem Maryi. Tak, uczyń ze mną co zechcesz! Amen.




Wszystko jest gotowe…

Te tytułowe słowa odnoszą się do uczty weselnej, która jest gotowa, przygotowana. Właśnie w taki sposób słudzy próbują przekonać tych, do których skierowane jest Boże zaproszenie: Wszystko jest gotowe. To bardzo ważne przesłanie stanowiące sam fundament naszej wiary. Idziemy na gotowe, wiara jest łaską, darmo daną. Pan Jezus wysłużył nam zbawienie, bez naszych zasług. Św. Paweł wyraźnie pisze: Bóg zaś okazuje nam swoją miłość właśnie przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Dzięki Niemu, przez wiarę, mamy dostęp właściwie do wszystkiego, co jest potrzebne do życia i zbawienia. Przyszliśmy na ten świat na gotowe; wszystko, co Bóg stworzył, stworzył dla nas – wszystko co nas otacza jest dla nas. Piękno świata: przyroda, niebo i ziemia, i morze. Także rodzina i nasi bliźni. Po prostu wszystko. W swoim ojcowskim zatroskaniu Pan Bóg pomyślał nawet o tym, co będzie nam potrzebne, gdy poczujemy się bezradni z powodu naszych grzechów i błędów. Posłał do nas swego Syna – Pana Jezusa. Zbawienie, które Pan Jezus nam wysłużył przez swoją śmierć i zmartwychwstanie, otwiera nam nieograniczony dostęp do wielkiej tajemnicy Bożej miłości, którą odnajdujemy w Jego Kościele i w sakramentach świętych. Tu wszystko jest gotowe, dla nas przygotowane. Otrzymując chrzest w Kościele przychodzimy na gotowe; tu wszystko jest dla nas. Czy zdajemy sobie z tego sprawę? Jak łatwo można to wszystko zaprzepaścić i całe to Boże bogactw zlekceważyć. [prob.]




Zaszczytna służba

Przeżywamy XXIII Dzień Papieski. To szczególny czas, kiedy nasze myśl biegną w stronę św. Jana Pawła II. Człowieka, które całe swoje życie oddał na służbę Panu Bogu i Kościołowi. Zostawił dla nas ogromne bogactwo myśli swojego nauczania przeniknięte Bożym Duchem. W tym roku hasłem Dnia Papieskiego jest „Święty Jan Paweł II. Cywilizacja Życia”. W obliczu tragedii wojen, które są pośród nas, braku szacunku do ludzkiego życia, które jest darem od Boga, temat obrony ludzkiego istnienia staje się bardzo aktualny i potrzebny. Patrząc na św. Jana Pawła II widzimy człowieka, który był otwarty na działanie Ducha Świętego i to mu pozwalało być prorokiem naszych czasów i niewątpliwie działo się to wszystko w przestrzeni pokornej służbie Panu Bogu. Gdzie uczyć się tej postawy służby od najmłodszych lat? Jest w Kościele  szczególna wspólnota, która jest najbliżej ołtarza, najbliżej Pana Jezusa Eucharystycznego, a mowa tu o Liturgicznej Służbie Ołtarza. Z reguły słysząc ministrant, wyobrażamy sobie chłopca, ubranego w czerwony strój z białą komżą oraz czerwonym kołnierzem, krążącym wokół ołtarza, dzwoniącego w odpowiednich momentach Mszy Świętej. Tymczasem obok tych najmłodszych są także i starsi młodzieńcy oraz panowie, są ministrantami, lektorami, kantorami. Służba ministrancka, to również powołanie przy ołtarzu Chrystusa, nie każdy jest do tej służby wezwany i nie każdy to wezwanie przyjmuje. Bycie ministrantem to zaszczytna służba Panu Bogu, która kształtuje w młodym człowieku postawę służby, odpowiedzialności, jest przestrzenią formacji duchowej i ludzkiej. W naszej parafii również istnieje taka wspólnota, do której bardzo serdecznie zapraszamy chłopców i młodzieńców. Na pewno nie będzie to zmarnowany czas. Dobrym pomysłem może być zachęta rodziców, którzy mogą porozmawiać z swoimi dziećmi, czy nie chcą zostać ministrantami. Cała wspólnota przede wszystkim gromadzi się i służy przy ołtarzu Chrystusa, ale nie brakuje też regularnych zbiórek, ciekawych spotkań i niespodzianek… Drodzy Rodzice, być może akurat Wasz syn słyszy ten głos i chęć służby ministranckiej i już za niedługo z całą wspólnotą LSO radośnie przyłączy się do zawołania ministrantów: „Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie”. [wikary]