XI Niedziela Zwykła

1. Dzisiaj przeżywamy XI Niedzielę Zwykłą. Zapraszamy na nieszpory o 15.00. W Świerklach nabożeństwo fatimskie.

2. W liturgii w poniedziałek wspominamy św. Brata Alberta Chmielowskiego, w czwartek św. Alojzego Gonzagę, a w piątek Matkę Boską Opolską.

3. W środę o 17.00 Msza św. na zakończenie roku szkolnego. Niech dzieci i młodzi przyjdą podziękować Panu Bogu za kończący się rok szkolny.

4. W czwartek po Mszy św. wieczornej adoracja Pana Jezusa do 19.30.

5. W niedzielę przypada Dzień Ojca. Dziękujmy Panu Bogu za naszych dobrych ojców żyjących i zmarłych..

6. Dziękujemy za dzisiejszą kolektę i za złożone po Mszach ofiary na Wydział Teologiczny w Opolu. Dziękujemy też za posprzątanie kościoła. W sobotę o 8.00 do sprzątania kościoła prosimy parafian z Czarnowąsów z ul. Brzozowej od nr. 1 do 27.  

7. W zakrystii możemy nabyć kolejny dodatek do GN: Historia Kościoła, cena 12 zł.

8. W najbliższym czasie są wolne intencje, w dniach: 24.06 – 7.00, 26.06 – 7.00, 27.06 – 7.00, 28.06 – 7.00, 30.06 – 8.15 i 9.30, 1.07 – 7.00, 3.07– 7.00 i 18.00, 4.07– 7.00 i 18.00, 5.07– 7.00 i 18.00, 7.07– 8.15, 8.07– 7.00 i 18.00. Warto zastanowić się nad tym, komu możemy ofiarować ofiarę Mszy św. Pamiętajmy o naszych zmarłych. Tel. 660 405 534 lub w zakrystii. 

9. Biskup opolski Andrzej Czaja zaprasza diecezjan, zwłaszcza mieszkańców miasta Opola na tegoroczne obchody odpustu ku czci Matki Bożej Opolskiej. Program uroczystości: 20 czerwca, g. 18.30 Msza św. z wigilii uroczystości Matki Bożej Opolskiej; 21 czerwca, godz. 10.00 – Msza św. w int. chorych i seniorów; godz. 17.45 – Różaniec wdzięczności za dar koronacji obrazu Matki Bożej Opolskiej; godz. 18.30 – suma odpustowa pod przewodnictwem Księdza Biskupa; 22 czerwca, godz. 19.30 – procesja ulicami miasta Opola z kościoła pw. św. Sebastiana do kościoła pw. Matki Boskiej Bolesnej i św. Wojciecha oraz nieszpory maryjne; 23 czerwca, Msze św. w porządku niedzielnym, suma odpustowa o godz. 12.00; o godz. 17.30 nabożeństwo przy obrazie Matki Bożej Opolskiej w Muzeum Diecezjalnym. Msze św. będą sprawowane w kościele pw. św. Sebastiana.

10. Do wieczności odeszli: śp. ks. Jan Drewniok, l. 81, Waldemar Nicpoń, l. 45 i Józef Polok, l. 74. Dziękujemy parafianom, którzy uczestniczyli w pogrzebie ks. Jana Drewnioka. Dziękujemy delegacjom, Mariankom i ministrantom.




Tajemnica królestwa Bożego

W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus przybliża nam tajemnicę królestwa Bożego. Czasami można by odnieść wrażenie, że to królestwo jest w stanie zaniku, bo zanika wiara, bo wielu już się nie modli, bo wielu naszych bliskich może już żyć bez niedzielnej Eucharystii, bez sakramentów świętych. Bo społeczeństwo jest już tak zaradne, zsekularyzowane i odreligijnione, że Pan Bóg nie ma tu zbyt wiele do roboty. Owszem, my te wszystkie zjawiska zauważamy, jakoś w nich uczestniczymy, z nimi codziennie obcujemy, jednak królestwo Boże w tym świecie nie jest w stanie zanikania. Nawet nie jest w stanie uśpienia czy letargu, a tym bardziej nie jest w stanie pozornego umierania. Tajemnica królestwa Bożego to tajemnica ziarna wrzuconego w ziemię: Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. Ziarno znajduje się w ziemi, nawet go nie widać, czasami jesteśmy zaskoczeni, bo zapomnieliśmy o nim, a tu zaczyna wychodzić z ziemi, zaczyna się pięknie rozwijać. Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus. Pan Jezus jest i ziarnem i siewcą ziarna, w Jego słowie. Bóg Ojciec posłał to ziarno na glebę naszej ziemi i naszego serca. Nie bądźmy pesymistami pogrążonymi w rozpaczy tego świata, który majstruje pseudo nadzieje, nie trwające nawet tygodnia. Pozwólmy rosnąć ziarnu, które w nas jest od momentu chrztu świętego. Niech światło Ducha Świętego daje piękny wzrost temu ziarnu. [prob.]    




O Madonno Łez…

O Madonno Łez, wejrzyj z matczyną dobrocią na ból świata! Osusz łzy cierpiącym, zapomnianym, zrozpaczonym, ofiarom  różnorakiej przemocy. Wyproś dla wszystkich łzy nawrócenia i nowego życia, żeby one otworzyły serca  na odradzający dar Bożej Miłości. Wyproś dla wszystkich łzy radości po doświadczeniu głębokiej czułości Twojego Serca. Amen. [Modlitwa do Matki Bożej Płaczącej z Syrakuz]




Sycylijskie kontrasty

Szczęśliwie wróciliśmy z Sycylii. Po dwóch nieudanych próbach wreszcie się udało. Nie warto rezygnować, nie warto się poddawać. Sycylia jest ciekawa. Wielu z nas kojarzy Sycylię z największym i najwyższym (3323 m n.p.m.) czynnym wulkanem Europy – Etną. Etna dominuje nad całą okolicą. Toteż jej widok towarzyszył nam od samego początku, to z jednej, to z drugiej strony. Z powodu jej 260 kraterów, częstych erupcji pyłów, popiołów Etna niszczy, ale również buduje, użyźnia. I cały czas kopci. Stolicą Sycylii jest Palermo, które zwiedzaliśmy na końcu. Jednym z pierwszych miast, jakie zwiedzaliśmy były Syrakuzy. Stosunkowo niedawno, 23 sierpnia 1953 r., wydarzył się tam cud. Wydarzenie miało miejsce w domu młodego małżeństwa Antoniny i Angela Jannuso. Młoda para otrzymała w prezencie ślubnym ubogi wizerunek Niepokalanego Serca Maryi, który wisiał nad łóżkiem. Antonina bardzo źle znosiła czas oczekiwania na urodzenie dziecka. Miała takie konwulsje, jakby rozrywały się jej wnętrzności, nawet zupełnie straciła wzrok. Był to moment, w którym z oczu Matki Bożej z obrazka zaczęły płynąć łzy. Gdy próbowano ocierać łzy z twarzy Maryi, w jej oczach natychmiast pojawiały się nowe, które następnie spływały po policzkach. Cud ten został uznany przez Kościół. 6 listopada 1994 r. sanktuarium Matki Bożej Płaczącej w Syrakuzach zostało poświęcone przez Papieża Jana Pawła II. Nowoczesna, betonowa (102 m. wysokości) świątynia, w której znajduje się obraz Płaczącej Maryi wyraźnie kontrastuje z licznymi kościołami i katedrami, sięgającymi pierwszych wieków chrześcijaństwa. W naszej wędrówce po wyspie codziennie towarzyszyły nam widoki wulkanu, ale także brzegi błękitnego morza Jońskiego, Tyrreńskiego, czy Śródziemnego. Każde miasteczko miało swój niepowtarzalny urok i zabytki. Cudowne widoki, które podziwialiśmy z wnętrza autokaru. Drogi na wyspie są bardzo dobre, pokonywaliśmy wiele tuneli i mostów. I tu kolejny kontrast. Bo mimo tak dobrze rozwiniętej sieci dróg nie udało się jeszcze zbudować mostu, który by połączył wyspę z Italią kontynentalną. A powód jest jeden: nie chce tego mafia. Bo niestety na tej pięknej wyspie wciąż działa mafia i nęka ludzi. Ostatnie trzy dni mieszkaliśmy w miejscowości Capaci, w której 30 lat temu miał miejsce okrutny zamach, w którym zginęło wiele osób walczących z mafią. Tę tragedię upamiętnia pomnik przy autostradzie. Innym wymownym śladem działalności mafijnej jest grób zamordowanego kapłana znajdujący się w przepięknej katedrze ku czci Matki Bożej Wniebowziętej. A chodzi o grób bł. Józefa Puglisi. Zamordowany 1993 r., w dniu swoich urodzin. Bo takie jest prawo mafii: twoje życie trwa od narodzin do rocznicy urodzin. Jeśli prześladujesz mafię musisz umrzeć; w dniu twoich urodzin nastąpi twoja śmierć. Don Puglisi był proboszczem w jednej z dzielnic Palermo. Pomagał dzieciom i młodzieży, wykorzystywanym przez mafię m.in. do dystrybucji narkotyków. Kapłan gromadził tych młodych wokół siebie, stworzył dla nich szkołę, miejsce spotkań, boisko, uczył ich wiary. Mafia mu tego nie darowała. Sarkofag w którym są szczątki kapłana wyobraża kłos. Don Giuseppe był ziarnem rzuconym w ziemię, które wydaje dzisiaj błogosławione owoce. Dzień w którym odebrano mu życie, był dniem narodzin dla nieba. Sycylia bella, pełna kontrastów. Piękno zdecydowanie przerasta brzydotę. Słońce Sycylii rozświetla ciemności ludzkiego zła. Niepowtarzalny widok na plażę w Cefalu i na cudowną starówkę na wzniesieniu, u zbocza góry, z przepiękną katedrą, ze złotą mozaiką Chrystusa Pantokratora – wszystko to prowokowało do wielbienia Boga Stwórcy. Codziennie sprawowaliśmy Eucharystię, codziennie modliliśmy się i wspominali tych, którzy pozostali w domu. [ks. proboszcz]    




Od 17 do 23 czerwca

Modlimy się o dobre przeżycie wakacji z Bogiem i z ludźmi.




Liturgia Święta w Parafii od 17.06 do 23.06.2024 r.

Poniedziałek 17.06.2024 – św. Brata Alberta Chmielowskiego

7.00 Za ++ rodziców Jadwigę i Franciszka Pogrzeba + męża Henryka i ++ z całego pokr. 

18.00 Za ++ rodziców Florentynę i Tomasza Gonsior ++ rodziców Fryderyka i Monikę Nels, brata Manfreda, wnuka Denisa oraz za ++ z pokr.  

Wtorek 18.06.2024                                                 

7:00 Za wstaw Matki Bożej NP. i św. Józefa z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Pawła Dras  z ok 70 r. urodzin oraz o opiekę Bożą w rodzinie.

18.00 /św. Anna/ Do Miłosierdzia Bożego za + ojca Pawła Moczko, matkę Rozalię, braci Joachima i Henryka, szwagierkę Dorotę oraz za + męża Eryka ++ z pokr. Nowainski i Moczko.   

Środa 19.06.2024 – św. Romualda

7:00 Z podz. za dar życia i kapłaństwa oraz za ++ Marię i Maksymiliana Pierończyk, za ++ rodziców chrzestnych, ++ z pokr. oraz za ++ kapłanów. 

17.00 /szkolna/ W int. dzieci, młodzieży, rodziców i nauczycieli oraz katechetów, na zakończenie roku szkolnego.  

Czwartek 20.06.2024

7:00 W int. Bożeny z ok. 60 r. urodzin i o Boże błog. Boże dla rodziny Ciemięga.

18:00 Za ++ Jadwigę i Rudolfa Janke, Franciszkę i Jana Niestrój, ++ z rodziny Jankę Goj i Niestrój.

Piątek 21.06.2024 – św. Alojzego Gonzagi

7.00 Do Miłosierdzia Bożego za + matkę Teresę Szymczykiewicz, ojca Piotra Koszyk, o dar życia wiecznego.

18.00 /młodz./ Za wstaw. Matki Bożej NP. i św. Jana z podz. za otrzymane łaski z prośbą o zdrowie i Boże błog. dla męża i ojca Jana Senftleben w dniu 70 r. urodzin  

Sobota 22.06.2024 – św. Jana Fischera, bpa i św. Tomasza More’a

7.00 Za + męża Józefa Kobienia ++ rodziców z obu stron + siostrę Irenę + synową Jolantę i za ++ z pokr.

11.00 /św. Anna/ Ślub rzymski: Ewa Makarewicz i Patryk Kowalczyk.

13.00 /św. Anna/ Ślub rzymski: Justyna Zawer i Bartłomiej Zawer.

18:00 /niedz./ Do Miłosierdzia Bożego za ++ rodziców Gertrudę i Alojzego Hyla, ojca Rudolfa Glid, dziadków Annę i Augusta Hyla, Rozalię i Jana Sorówka za dusze czyśćcowe oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie. 

XII Niedziela Zwykła 23.06.2024 – Dzień Ojca

7.00 Za ++ rodziców Janinę i Andrzeja Kasielskich, Stefanię i Jana Brzęczek ++ rodzeństwo i ich małżonków, chrześniaków i + ciocię

8.15 /niem./ Za + matkę Marię Duda z ok. ur., + ojca Wojciecha Duda i za dusze czyśćcowe.

9.00 /św. Anna/ Za + matkę Annę Pasieka, ojca Gerarda Kampa, kuzynkę Urszulę Pawleta ++ z rodzin: Pasieka, Kansy, Kampoa, Wróbel i za dusze czyśćcowe.

9.30 Za wstaw. Matki Bożej NP. i św. Józefa z podz. za otrzymane łaski z prośbą o zdrowie i Boże błog. dla syna Jerzego Kochanek z ok. 50 r. urodzin.

11.00 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski z prośbą o zdrowie i Boże błog. dla Anity i Sebastiana Szmechta z ok. urodzin, i o opiekę Bożą w rodzinie.

15.00 Nieszpory

16.00 W int. rocznego dziecka Weroniki Staś, o opiekę Matki Najświętszej i Aniołów Stróżów, o Boże błog. w rodzinie.




Religia w szkole?

Wiele mówi się ostatnio o religii w szkole. Jest wielu zwolenników i przeciwników tej lekcji w siatce szkolnych godzin. Opinie są róże, czasami bardzo skrajne i niejednokrotnie wywołujące wiele emocji. Przez wieki razem z innymi przedmiotami uczono przez Kościół, który niósł „oświaty ganek” wtedy, kiedy jeszcze państwa o nauczaniu nie myślały. Teologia jest nauką. Religia jest lekcją wiedzy, jak każda inna, która wchodzi w skład edukacyjnego realizmu. Uczniowie nie mają obowiązku chodzić na lekcje religii. Każde dziecko w Polsce nie musi być ochrzczone, nie musi iść do I Komunii, nie musi chodzić na katechezę. Jeżeli jest zmuszane przez rodziców czy podlega presji środowiska, to nie jest to wina Kościoła. Wypisywanie się z religii niekoniecznie musi być oznaką szczególnego znienawidzenia Kościoła. Może być zwykłym skorzystaniem z okazji. Gdyby uczniowie mieli możliwość wypisywania się z fizyki, chemii, historii czy czegokolwiek innego, to na niektóre lekcje nikt by nie chodził. Kolejna kwestia to przemyślenie sprawy liczby godzin religii w szkole. W salkach nie było dwóch godzin i jakoś ludzie nie potracili wiary, to może te dwie godziny wcale nie są konieczne. Są takie klasy (maturalne) czy szkoły (branżowe), gdzie liczba godzin katechezy wydaje się nieproporcjonalna do tego, ile czasu poświęca się innym przedmiotom. Kolejna sprawa, dość delikatna, to pieniądze dla nauczycieli religii, które nie są żadną łaską państwa, bo wierzący płacą podatki i mają prawo do edukacji swoich dzieci zgodnie ze swoim światopoglądem. Przecież wszyscy finansujemy partie polityczne, nawet te, z którymi się kompletnie nie zgadzamy, a z pieniędzy katolickich podatników idą fundusze nawet na to, co jest sprzeczne z ich wiarą. Religia w szkole jest jedną z najlepszych form dotarcia do dzieci, młodzieży, rodziców. Może dlatego niektórzy tak bardzo chcą, żeby Kościół nie miał takiej możliwości? Kilkanaście tysięcy arabskich dzieci uczy się w katolickich szkołach w Jerozolimie, gdzie wszystkich katolików jest parę tysięcy. Kościołowi zależy na tym, żeby mieć dostęp do człowieka. Zostawić mu wolność wyboru, ale zbudować do niego drogę. To nasze pierwsze zadanie wynikające z ostatniego słowa Jezusa: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19). [ks. Wikary]




Któż jest moją matką?

Można by się zastanawiać, jak poczuła się Matka Najświętsza gdy Pan Jezus, Jej Syn, postawił to pytanie: Któż jest moją matką? Tłum otaczający Chrystusa to wiedział: Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie. Cały tłum wiedział, że Maryja jest Matką Pana Jezusa. Czy Chrystus  udawał, czy wyparł się swojej własnej matki? Odpowiedź jest prosta i bardzo jasna. Maryja jest prawdziwą i jedyną matką naszego Zbawiciela. I nawet wtedy gdy Pan Jezus mówi, patrząc w stronę zgromadzonych, bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką, nawet wtedy potwierdza tę prawdę. Przecież Maryja była pierwszą, która wypełniała Bożą wolę: Niech mi się stanie według słowa Twego. Św. Augustyn powiedział, że Maryja jest matką Pana Jezusa, ale też pierwszą Jego wierną uczennicą. Nie tylko w momencie zwiastowania, ale w każdej chwili życia Jezusa Maryja wiernie kroczyła i trwała przy Nim. Nigdy Go nie opuściła, zawsze była najbliżej swojego Syna. Uczniowie opuścili swojego Mistrza, Ona nigdy. Maryja zasługuje na to byśmy ją otaczali dziecięcą miłością i przywiązaniem. Niektórzy z otoczenia św. Jana Pawła II byli zdziwieni, a nawet poirytowani tym, gdy papież często powtarzał słowa: Totus Tuus, czyli Cały Twój. A czynił to przy każdej okazji, w chwilach radości, a jeszcze bardziej w chwilach doświadczanych przeciwności, których w jego życiu nie brakowało. Synowskie a nawet dziecięce przywiązanie papieża do Maryi, Matki Bożej było nazbyt wyraźne. Tego przywiązania niczym nie można zastąpić.  [prob.]    




O Jezu Chryste…

O Jezu Chryste, oto zbliżam się do Twojego ołtarza z sercem pragnącym spotkania z Tobą i proszę Cię, pozwól mi doświadczyć wszystkich tych łask, które przygotowałeś mi w tej Ofierze Mszy Świętej. Dziękuję Ci, Jezu Chryste za to, że Rodzisz się na Ołtarzu, aby przyjść do mojego Serca. Oto Twoje życie uobecnia się podczas każdej Mszy Świętej, dokonuje się Ofiara Twojego życia, jak wielka to łaska niepojęta dla mojego umysłu, ale ja wierzę, że Ty Panie Jezu za chwilę przyjdziesz do mnie, aby nakarmić mnie Swoim Ciałem i obdarować pełnią Swoich łask. Amen.




Od 10 do 16 czerwca

Modlimy się w intencji naszych rodzin.