Liturgia Święta w Parafii od 08.04.2013 do 14.04.2013 r.

EucharystiaPoniedziałek 08.04 – Zwiastowanie Pańskie – Czuwanie Rodzin

8.00 I. W int. Rolników naszej parafii, o błogosławieństwo w ich pracy, o sprzyjającą pogodę wiosenną. II. Za ++ rodziców Jana i Anastazję Wicher, braci Konrada i Henryka, ojca Johana Kubis w r. śm., i za dusze w czyśćcu cierpiące.

18.00 I. W int. Sióstr Karmelitanek z Krakowa, a szczególnie o Boże błogosławieństwo dla naszej s. Marii Samueli. II. Za wstawiennictwem św. Rity i św. Anny w int. wdów i rodzin naszej parafii.

Wtorek 09.04 

7.00 Do Bożej Op. i Matki Najśw. z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błogosław. dla wnuka Pascala Warmer w dniu urodzin i o opiekę Bożą dla rodziny.

18.00 Za + męża, ojca i dziadka Norberta Krawczyk w 2 r. śm. oraz o zdrowie i Boże błogosław. w rodzinie z okazji urodzin córki Sabiny.

Środa 10.04 

7.00 Za ++ rodziców Jadwigę i Alfonsa Jendryca, Gertrudę i Ludwika Pomichal, dziadków, 2 szwagrów i ++ z pokrew. obu stron.

17.00 /szkolna/ Za ++ matki Marię Niedworok i Marię Lazik z ok. ur., dziadków i za dusze czyśćcowe.

Czwartek 11.04 

7.00 Za + Annę Michala, rodziców, teściów, ++ z pokrew. Michala i Kałuża.

18.00 Za + męża Ryszarda Napieracz z ok. ur., rodziców z obu stron, za dusze czyśćcowe, oraz o zdrowie i Boże błogosław. w rodzinie.

Piątek 12.04

7.00 I. Za + męża Jerzego Starosta, rodziców z obu stron i ++ z pokrew.. II. Za + Józefa Kornek /od Bractwa Różańcowego/.

18.00 Uroczystość Bierzmowania w Dobrzeniu Wielkim.

Sobota 13.04

7.00 Do Bożej Op. i Matki Najśw. z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błogosław. dla żony, matki i babci Moniki Skorupskiej z ok. 60 r. urodzin oraz w int. całej rodziny.

18.00 /niedz./ Za + Konrada Kainka, za żyjących i ++ z rodziny Kainka i Galla.

III Niedziela  Wielkanocna 14.04

7.00 Za ++ teściów Teodora i Zofię Dras, rodziców Józefa i Martę Pasoń i za ++ z pokrew. Pasoń i Dras.

8.15 /niem./ Za + męża Joachima Niedworok w 2 r. śm., rodziców, teściów, szwagra i za dusze w czyśćcu cierpiące.

9.00 / św. Anna/ Za + męża Józefa Galus, zięcia Piotra, rodziców, teściów, ++ z pokrew. i rodzeństwa obu stron i za dusze czyśćcowe.

9.30 Za + męża i ojca Eugeniusza Malarek w 8 r. śm., Tadeusza Wroniszewskiego, ++ z rodziny oraz o zdrowie i opiekę Bożą w rodzinie.

11.00 Za + ojca Piotra, matkę Marię, rodzeństwo, teściów Józefa i Gertrudę i za ++ z pokrew. Odelga i Liguda.

15:00 Nieszpory.

16.00 Za ++ rodziców Marię Uruska i Pawła Słotiuk, Annę i Piotra Jakubiak, ++ z pokrewieństwa obu stron i za dusze w czyśćcu cierpiące.




Nie bądź niedowiarkiem

Niewierny TomaszLudzi, którzy otwarcie mówią, że są niewierzący, nie jest dużo. Raczej większość mówi: jestem wierzący, jestem wierząca. Nawet wtedy, gdy budzi to uzasadnione wątpliwości. Bo nie ma żadnego kontaktu z Kościołem; zaniedbywana niedzielna Msza święta, zaniedbywana spowiedź, brak codziennej modlitwy, brak troski o życie chrześcijańskie. Owszem, można taką wypowiedź zaokrąglić w imię ogólnego przekonania, że każdy w coś tam wierzy. Dzisiaj Pan Jezus w rozmowie z Tomaszem pomaga nam rozstrzygnąć ten problem, gdy mówi: nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Trudno jednoznacznie powiedzieć, czy niedowiarstwo jest niewiarą, jednak z wypowiedzi Chrystusa wynika, że nie jest to do końca wiara, jakiej oczekuje od człowieka. Problem w tym, że często brakuje nam i jednego i drugiego, tzn. i wiary i niedowierzania. A jest tak wtedy, gdy w życiu człowieka pojawia się obojętność na Boga i na sprawy Boże. Tomasz Apostoł nie był człowiekiem niewierzącym, był niedowierzającym. Niedowierzający musi dotknąć, pomacać, sprawdzić, by się przekonać, by w końcu wyznać w Chrystusie, że to Pan mój i Bóg mój. Kto wie, czy w tę dzisiejszą niedzielę nie powinniśmy sobie życzyć takiego twórczego niedowierzania, które mogłoby wielu z nas wyciągnąć z pewnego typu wiary, której tak naprawdę nie ma.  [prob.] 




Z Bogiem, czyli Chrystus na drogach życia

W drodze do EmausBiblijne opowiadanie o uczniach idących do Emaus, to historia Boga, który nie opuszcza człowieka na szlakach jego życia. Życie wiarą, to niezwykła i zwykła zarazem, zdolność dawania Panu Bogu miejsca w swoim życiu. Zaczyna się od tego, że to On, jako pierwszy, zbliża się do ludzi: Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Bóg zawsze jako pierwszy, podchodzi do człowieka: On pierwszy nas umiłował. Bóg zaczyna, a potem człowiek urządza dla Niego gościnę, albo nie. Zostań z nami – to proste pragnienie, zapraszające Pana Jezusa, by wszedł do naszego życia. Nawet wtedy, gdy człowiek Go jeszcze do końca nie rozpoznaje. W tym bowiem momencie uczniowie, zbliżający się do wioski o nazwie Emaus, nie wiedzieli jeszcze, że idą w towarzystwie Chrystusa. Nieuświadomiony Bóg jest Bogiem bardzo wielu ludzi, żyjących na tym świecie. Przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami. Prosty ludzki gest, szczery w naleganiu, potrafi w sobie skrywać pragnienie Bożej bliskości. Czasami słyszymy: z moją wiarą nie jest najlepiej, wiem to, ale bardzo chciałbym wierzyć tak, jak widzę to u niektórych ludzi. Nieraz słyszymy: zazdroszczę ci twojej wiary, i tego, że lubisz chodzić do kościoła, że w tak łatwy sposób potrafisz mówić o sprawach wiary. W tego typu wyznaniach Pan Jezus powoli przybliża się do człowieka, jako Bóg nieuświadomiony. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Nawet ten człowiek, który siedzi obok ciebie, z którym dzielisz każdy dzień, a wciąż mówi, że nie wierzy, żyje w bliskości Boga, który jest w tobie. Człowiek, który nie wierzy w Boga, nie zawiesza Jego istnienia. Nawet najbardziej zagorzała niewiara zawsze pozostaje w jakiejś relacji do Boga żyjącego. Bóg zawsze jako pierwszy zbliża się do człowieka. Wiedza o Chrystusie, jaką dysponowali uczniowie idący do Emaus, i wiedza o Panu Bogu każdego niewierzącego, to prawie jedno i to samo. Jedni i drudzy nie potrafią rozpoznać bliskiego, żyjącego Boga. Bo Bóg sam objawia się człowiekowi, w momencie, który sam uzna za najlepszy. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go. Poznanie eucharystyczne Boga, czyli to poznanie w sakramencie, jest zupełnie innego typu, niż poznanie z książki, czy z katechizmu, który można znać nawet na pamięć. Można wiedzieć o Bogu prawie wszystko, i nie znać Go, można wiedzieć  wszystko o modlitwie, a nie modlić się. Mówimy: z Bogiem, gdy idziemy do pracy, gdy wyjeżdżamy w daleką podróż, gdy dziecko idzie do szkoły albo na boisko. Z Bogiem, tzn. by w każdym punkcie naszej życiowej drogi, w każdej sytuacji naszego życia, towarzyszyła nam świadomość, wiara, proste przekonanie, że On jest z nami, że z nami idzie, myśli, bawi się, uczy, cierpi, raduje? [prob.]




Stworzenie w światłach Zmartwychwstania

oltarz_wielkanoc_5Zmartwychwstanie i stworzenie.

Gdyby Bóg nie przewidział zmartwychwstania swojego umiłowanego Syna, nie byłoby dzieła stworzenia. Zmartwychwstanie Chrystusa nie jest ani częścią stworzenia, ani jego kolejnym etapem.

Inaczej, to stworzenie jest częścią tajemnicy zmartwychwstania; w zmartwychwstaniu Bóg objawia całą pełnię swojego dzieła miłości względem człowieka i całego stworzenia. Światło zmartwychwstania Pana Jezusa oświeca najodleglejsze zakamarki rzeczywistości przeszłej, także zakamarki otchłani piekielnych, i sięga w najdalszą przyszłość ludzkiego przeznaczenia, którym jest życie wieczne z Bogiem. W świetle zmartwychwstania, i jedynie w tym świetle, potrafimy do końca poznać tajemnicę człowieka.

Nie wiemy, dlaczego przyszliśmy na ten świat, dlaczego zostaliśmy stworzeni. Pewnie dlatego, że Bóg tak chciał; chciał, byśmy żyli, byśmy mieli piękne oczy i własną twarz, duszę i ciało, byśmy mogli się cieszyć i płakać, wierzyć i kochać. To dopiero zmartwychwstanie Pana Jezusa wyjaśnia nam do końca ?powód? naszego stworzenia. A tym powodem jest łaska poznania Jednorodzonego Syna Bożego, który za nas umarł i zmartwychwstał. Jest wiele szczegółowych powodów, które wymieniamy dla uzasadnienia naszego pojawienia się na tym świecie. Najważniejszym jest ten jeden, by móc wyznać z wiarą o Chrystusie, że to Pan mój i Bóg mój.

W tajemnicy chrztu świętego, wszystkie te rzeczy, przedtem dla nas zakryte, wyjaśniają się. W Liście do Rzymian czytamy: Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć [Chrystusa] zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca [6, 3-4]. Chrzest jest bramą, szeroko dla nas otwartą, dla poznawania wszystkich tajemnic naszego życia, a przede wszystkim poznania prawdziwego i jedynego Boga. Dzieło zbawienia, uobecniające się w tajemnicy chrztu świętego, to taka Boża korekta do dzieła stworzenia. Jednorazowa, ale i całe życie powtarzana, gdy wyrzekamy się grzechu, i gdy nawracamy się w spowiedzi świętej.

To, co dzisiaj dokonuje się symbolicznie, przez polanie głowy wodą chrzcielną, to na początku chrześcijaństwa dokonywało się prawie dosłownie: katechumen schodził po schodach do zbiornika wypełnionego wodą, i cały się w tej wodzie zanurzał, by potem drugą stroną wyjść po schodach. Takie zbiorniki można spotkać na terenie Tunezji, w ruinach bazyliki św. Jana Apostoła w Efezie. Do dzisiaj pielgrzymujący do Ziemi Świętej kąpią się w wodach Jordanu, by jeszcze raz powtórzyć tajemnicę zanurzenia w Chrystusie, jaka miała miejsce na chrzcie świętym. Zarówno bowiem polanie główki dziecka wodą, jak i przejście całym ciałem przez wodę, ma oznaczać dokładnie to samo:

  • zanurzenie w śmierć Pana Jezusa,
  • pogrzebanie z Nim
  • wejście w nowe życie.

Dlatego prawie co niedzielę, z radością czytamy imię nowego członka Kościoła i modlimy się za rodziców, którzy przynieśli swe dziecko do chrztu świętego. Przez chrzest stajemy się dziećmi Bożymi, otrzymujemy od Boga nowe życie, stajemy się nowym stworzeniem, uwolnieni od grzechu pierworodnego i jego skutków.

Czy człowiek naprawdę Panu Bogu się nie udał?

Rzeczywiście, często słyszymy te słowa, że człowiek Panu Bogu się nie udał. Ale tak nie jest! Człowiek jest istotą najbardziej udaną, jest najdoskonalszym dziełem Bożym. A jest tak dlatego, bo można go naprawić. Tylko takie dzieła są naprawdę dobre, które są naprawialne. Dzisiaj produkuje się mnóstwo bubli. Mają ograniczony czas swojej użyteczności, po którym można je już tylko wyrzucić na śmietnik. Bo są nienaprawialne, bo już nie można przywrócić im życia. Dlatego świat zapełnia się śmieciami, które upycha się w ogromnych śmietniskach. Jakość, doskonałość wykonanego dzieła, rzeczy zależy od tego, czy można je jeszcze naprawić, gdy się zepsuje. Stary, wiekowy zegar, który po naprawie idzie dalej. Zamek do tabernakulum, liczący kilka wieków, który nagle się zaciął, a po dokładnym rozebraniu na części, przesmarowaniu i ponownym złożeniu, znowu chodzi, jak nowy, odzyskał życie.

To samo, nawet jeszcze bardziej, odnosi się do człowieka, bo jest naprawialny. Człowiek jest najbardziej udanym dziełem Bożym, najdoskonalszym, właśnie dlatego, bo jest naprawialny. Zegar sam się nie naprawi, zamek też, również człowiek nie potrafi naprawić się sam. Taką wiedzę daje nam światło zmartwychwstania Pana Jezusa, który został pogrzebany, i powstał z martwych do nowego życia, abyśmy i my wkroczyli z Nim, w nowe życie. Zmartwychwstanie jest wielką naprawą stworzenia, człowieka. Chrystus Pan jest jego Naprawcą. Człowiek nie jest ?bublem? stworzenia, który prędzej czy później zostanie wyrzucony na śmietnisko dziejów. W oczach Bożych jest inaczej, w światłach zmartwychwstania Pana Jezusa wszystko się wyjaśnia. Chrzest święty jest naprawą stworzenia od skutków grzechu pierworodnego, każda spowiedź święta jest kolejną naprawą (poprawą) człowieka. Nawet śmierć nie jest definitywną dyskwalifikacją ludzkiego istnienia, lecz jest wchodzeniem w nowe życie (wieczne) z Bogiem. Tu także znajdujemy wyjaśnienie słów, iż życie człowieka zmienia się, ale się nie kończy. To wszystko potwierdza, że człowiek jest najbardziej udanym z dzieł Bożych, bo można je naprawić, bo właściwie nigdy nie umiera. W Nim [Chrystusie] Bóg wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i doskonali przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów poprzez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym? (Ef 1,4-6).

Panie Jezu Chryste, dziękujemy za Twoje zmartwychwstanie, i za to, że możemy z zmartwychwstać do nowego życia z Tobą. Niech światło zmartwychwstania rozjaśnia całe nasze życie, niech rozświetla wszelkie zakamarki, w których panują jeszcze ciemności nierozumienia Ciebie i tajemnicy naszej egzystencji. [ks. Piotr Pierończyk ? proboszcz]

Grób Boży w kościele parafialnym




Zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt Wielkanocnych

WielkanocParafianom, naszym Gościom, wszystkim chorym, życzymy zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt Wielkanocnych. Niech na wszystkich drogach naszego życia towarzyszy nam Zmartwychwstały Pan Jezus. Alleluja!

Tego z całego serca życzą Wam Wasi Duszpasterze.




Od 01.04.2013 r. do 07.04.2013 r.

Modlimy się o dar wytrwania w wierze w naszej codzienności i o łaskę wiary dla niewierzących.




Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego

Jezus1. Dzisiaj przeżywamy Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego. Zapraszamy na Nieszpory Wielkanocne o 15.00. Jutro Drugi Dzień Świąt. Porządek Mszy św. niedzielny, bez nieszporów. Kolekta będzie na KUL.

2. Od wtorku Msze św. wieczorne będą sprawowane o 18.00, z wyjątkiem środy (zawsze o 17.00). Ten cały tydzień to Oktawa Wielkanocna, zachęcamy do licznego udziału w Mszach św., by trwać w uwielbieniu Pana Jezusa Zmartwychwstałego.

3. We wtorek o 18.45 katecheza dla dorosłych Pro Ecclesia, nt. Idący do Emaus, a o 19.00 spotkanie adeptów do bierzmowania III klas gimnazjum.

4. W środę o 17.00 Msza szkolna, a o 17.45 spotkanie adeptów do bierzmowania I klas gimnazjum.

5. W tym tygodniu przypada I czwartek, piątek i sobota miesiąca. Najbliższe odwiedziny chorych będą w miesiącu maju.

6. W czwartek o 19.00 w Kup odbędzie się Konwent Wielkanocny naszego dekanatu. Wszyscy parafianie są zaproszeni na tę Mszę św. również nasi.

7. W piątek zapraszamy młodzież na Mszę św. szkolną o 18.00. Po Mszy spotkanie YouCat.

8. W sobotę na Mszę o 7.00 prosimy wszystkie Marianki. O 9.00 spotkanie LSO.

9. Za tydzień Niedziela Miłosierdzia Bożego. Kolekta będzie na diecezjalny Caritas.

10. Zap. przedślubna I: Paweł Pasoń z Dańca i Aleksandra Grzesik z Czarnowąs.

11. Składamy podziękowanie za liczny i nabożny udział w Triduum Paschalnym i w procesji rezurekcyjnej. Ministrantom i lektorom dziękujemy za pięknie przygotowaną liturgię Wielkich Dni. Dziękujemy za kolektę na potrzeby naszej parafii, za złożone ofiary przy Bożym Grobie na utrzymanie kościołów w Ziemi Świętej, także za dary na stół dla probostwa. Pięknie dziękujemy za nadesłane życzenia. Paniom z Caritas dziękujemy za przygotowanie paczek, a Mariankom za posprzątanie kościoła i służbę. W sobotę do sprzątania kościoła prosimy parafian z Czarnowąs z ul. Wolności.

12. Modlitwa różańcowa: Wt.: Królowej Aniołów (U. Czok) i Niepokalanego Poczęcia NMP (O. Hanusik), Śr.: bł. Marii Merkert (M. Baron), Czw.: św. Elżbiety (O. Knietsch), Pt.: M.B. Pośredniczki Łask (I. Kijowska).




Liturgia Święta w Parafii od 01.04.2013 do 07.04.2013 r.

EucharystiaPoniedziałek w Oktawie Wielkanocy 01.04

7.00 Za ++ Reginę i Karola Semenowicz, Anielę i Józefa Gołębiowskich, teścia Jerzego Rusek, ++ z pokrew. Rusek, Cyrys, Waldyra i Knietsch, i za dusze czyśćcowe.

8.15. /niem./ Za + brata Augustyna Libawskiego, rodziców, męża Józefa Waldyra, zięcia Rudolfa Klemens i ++ z pokrew.

9.00 /św. Anna/ Za + męża i ojca Antoniego Loba, rodziców, teściów, rodziców chrzestnych i + Mariannę Maniak.

9.30 Do Bożego Miłosierdzia i Matki Najśw. o zdrowie i opiekę Bożą dla Katarzyny i Sebastiana Macioszek i córki Agnieszki.

11.00 Za + żonę Helenę Nitzpon w 13 r. śm., rodziców z obu stron, brata Józefa, szwagra Józefa i za dusze w czyśćcu cierpiące.

16.00 Za + ojca Rocha Rypel w 1 r. śmierci i + matkę Teresę

Wtorek w Oktawie Wielkanocy 02.04

7.00 Za ++ rodziców Marię i Ludwika Kornek, dziadków Agnieszkę i Pawła Glatki, ++ z pokrew. obu stron i za dusze w czyśćcu cierpiące.

18.00 I. Za ++ rodziców Agnieszkę i Czesława Firlus, ich rodziców i rodzeństwo, ++ z pokrew. obu stron i za dusze czyśćcowe. II. Za + Marię Maćko (miesiąc po śmierci).

Środa w Oktawie Wielkanocy 03.04 

7.00 Za + rodziców Ryszarda i Gertrudę Moczko, matkę Annę, Annę Piechota oraz o zdrowie i Boże błogosław. w rodzinie.

17.00 /szkolna/ Do Bożego Miłosierdzia za + ojca Karola Sydło w r. śm., matkę Marię oraz o zdrowie i opiekę Bożą w rodzinie.

I Czwartek w Oktawie Wielkanocy 04.04 

7.00 Za + wujka Józefa Świerc, babcie, dziadków oraz o zdrowie i Boże błogosław. w rodzinie Świerc i Lesz.

18.00 Za + matkę Julię Bzdok z ok. ur., poległego ojca Józefa, braci Lothara, Wernera i Ewalda, bratową Eleonorę oraz o zdrowie i opiekę Bożą w rodzinie.

I Piątek w Oktawie Wielkanocy 05.04

7.00 I. Za żyjących i ++ Parafian i czcicieli NSPJ oraz za ++ kapłanów, którzy pracowali w naszej parafii. II. Za + Barbarę Okoń /od Bractwa Różańcowego/.

18.00 /młodz/ Za + męża i ojca Ernesta Malcharczyk, rodziców z obu stron, ++ z pokrew. Malcharczyk i Bieniek oraz o zdrowie i o opiekę Bożą w rodzinie.

I Sobota w Oktawie Wielkanocy 06.04

7.00 Za ++ rodziców Baron i Woś, ++ z pokrew. i za dusze w czyśćcu cierpiące.

15.00 Ślub rzymski: Krystian Trzebuniak i Marta Boratyńska.

18.00 /niedz./ Za + Martę Cebulla w miesiąc po śmierci.

II Niedziela  Wielkanocna Miłosierdzia Bożego 07.04       

7.00 Do Miłosierdzia Bożego i Matki Najśw. z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błogosław. dla rodziców Heleny i Józefa Pawleta oraz o opiekę Bożą dla całej rodziny.

8.15 /niem./ Za ++ rodziców Karola i Elżbietę Fila, Piotra i Marię Galuska, syna Piotra, Jadwigę Starosta i za dusze w czyśćcu cierpiące.

9.00 /św. Anna/ Za ++ rodziców Emilię i Henryka Macioszek, dziadków i za dusze w czyśćcu cierpiące.

9.30 Za + matkę Gertrudę Langosz, rodziców Agnieszkę i Józefa Kansy i ++ z pokrew. obu stron.

11.00 Za + ojca i dziadka Andrzeja Mucha w r. śm., matkę i babcię Stefanię i ++ z pokrew. obu stron.

15:00 Nieszpory

16.00 Do Miłosierdzia Bożego za + matkę Annę Tęcza w 6 r. śm. i za dusze czyśćcowe.




Od 25.03.2013 r. do 31.03.2013 r.

Modlimy się o godne przeżycie Świąt wielkanocnych.




Misterium Paschalne

PasjaGdy wsłuchujemy się w język Liturgii Kościoła, zwłaszcza w Wielkim Poście i Wielkim Tygodniu, napotykamy się często na słowo: ?misterium?, czy też ?misterium Paschalne?, lub ?misterium męki i śmierci Pana Jezusa?. Zatrzymajmy się wiec nad jego głębią. Podstawowy sens słowa pochodzi od greckiego czasownika, który znaczy: ?zamykam usta?, ale także ?wprowadzam kogoś niewtajemniczonego w to, co wykracza poza granice ludzkich możliwości?. Dlatego w ujęciu św. Pawła ?misterium? to powzięte przez Boga Ojca postanowienie aby całą ludzkość doprowadzić do zażyłej bliskości z Synem Bożym, przez Jego Mękę, Krzyż i Zmartwychwstanie. Albowiem tylko przez te święte wydarzenia Chrystusa, mamy dostęp do Boga Ojca. Gdy więc będziesz obecny bracie, siostro w Wielki Czwartek, Wielki Piątek, w Wielką Sobotę, to niech nie zabraknie ogromnego mojego i Twojego skupienia, ciszy, zamkniętych ust, po to by po prostu patrzeć, słuchać, i w ciszy serca szeptać Jezusowi: Kocham Cię; jestem tu przy Tobie Panie Jezu; Dziękuję; Przepraszam. I czy nie warto powtórzyć gestu bł. Jana Pawła II z Wielkiego Piątku, kiedy nie mógł już iść w drodze krzyżowej. Wtedy otwartym sercem i z zamkniętymi ustami był przytulony do krzyża. Zróbmy podobnie. Nie wstydźmy się tego gestu. Co czujemy, kiedy Chrystus na krzyżu znajduje się w naszym pobliżu, więcej: w bliskości klatki piersiowej, ust i głowy? Niby to trochę zwyczajne, ale to jest bliskość pomiędzy Tobą a Bogiem. Twarzą w Twarz. To przytulnie Boga. Szalenie intymny moment!, zamiast mówienia – pocałunek, zamiast słów – czyn, zamiast pierwszej czy ostatniej ławki, miejsca w prezbiterium, wszyscy musimy na kolanach przed Panem, ?bo przed Nim zegnie się każde kolano? ? mówi Pismo święte.   [ks. Mariusz]