Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi
No właśnie, oto jest pytanie. Kogo słuchać bardziej? Albo czy w ogóle słuchać! Z tekstu biblijnego wynika jednoznacznie, że trzeba słuchać Boga, nie ludzi. Tam nie ma znaku zapytania, który by poddawał wszystko w wątpliwość, że czasami, że zależy, które radio, który biskup, który prezes, albo przewodniczący? czy dyrektor. Trzeba dzisiaj uważać! Bardzo uważać. Czasami myślę sobie, że nawet tzw. komunistom nie udało się to, co udaje się niektórym ludziom dzisiaj. Trzeba dzisiaj mieć otwarte serce, a jeszcze bardziej otwarty rozum. Najbardziej niebezpieczne zabawy toczą się nie w przestrzeni polityki, ekonomii, czy …sportu. Najbardziej delikatną i żywą sferą, jest sfera ducha, religii, wiary. Tutaj każda manipulacja bardzo wiele kosztuje.
Żyjemy w świecie ścierających się, ludzkich opinii, zwłaszcza dotyczących spraw bardzo istotnych (nie używajmy od razy słowa: fundamentalnych). Taką istotną sprawą jest ludzkie życie; płodu i starca, narkomana i anorektycznej modelki. Syryjskiego uchodźcy i zwykłego polskiego bezdomnego.
Codziennie jesteśmy bombardowani mnóstwem opinii, przekonań, mniemań, poglądów, stanowisk, punktów widzenia, różnych środowisk, partii, klubów, i dalej nie wiemy, za kim iść, komu wierzyć.
W tym kontekście ogromnego znaczenia nabierają słowa św. Piotra i Apostołów: Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. Nie znaczy to, że ludzi nie należy słuchać wcale. Jednak prosty zmysł, stanowiący połączenie ducha wiary oraz zwykłej ludzkiej mądrości (rozumu, roztropności), pomaga nam dokonać rozróżnienia, czy coś naprawdę pochodzi od Boga, czy nie. Św. Jan pisze: Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Czy są z Boga! Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. Wydaje się, że dzisiaj jest to jedno z najważniejszych zadań chrześcijanina. Słuchać Boga, wsłuchiwać się w to, co mówi Pismo święte, Ewangelia, czego naucza Kościół, owszem, co mówią ludzie napełnieni Duchem Boga żywego. Wiara jest to posłuszeństwo objawiającemu się Panu Bogu.
Czasami można odnieść wrażenie, że wszędzie tam, gdzie Bóg nie jest słuchany, tam też ludzie tracą do siebie wzajemne zaufanie; pojawia się zamęt intelektualny, chaos i sekciarstwo, również w łonie chrześcijaństwa. Pisał już o tym św. Paweł Apostoł: Skoro jeden mówi: Ja jestem Pawła”, a drugi: „Ja jestem Apollosa, to czyż nie postępujecie tylko po ludzku? Pan Jezus mówi do nas: Miejcie wiarę w Boga. Tylko wiara w Boga żywego, wsłuchiwanie się w Jego słowo, naśladowanie autentycznych świadków Chrystusa, pomoże uniknąć różnych błędów, a zwłaszcza błędu pomylenia Boga z jakąś wątpliwą Jego imitacją.
[prob.]
Św. Jan Apostoł pisze o zachwyceniu, jakiego doznał, przebywając na wyspie Patmos. Przedmiotem tego zachwycenia był Syn Człowieczy czyli Pan Jezus. Apostoł opisuje Jego piękno. Jednak nie chodzi tu wyłącznie o zachwyt estetyczny, ale bardzo egzystencjalny, tzn. dotykający samej głębi istnienia Apostoła. Jest to zachwyt, którego owocem jest nowa odwaga i siła, wyzbycie się lęku: On położył na mnie prawą rękę, mówiąc: Przestań się lękać! Bóg kładzie swą rękę na ramieniu człowieka i w ten sposób otrzymuje on moc Bożą. Jak niewiele potrafimy uczynić naszymi rękami. Jak ograniczone są nasze możliwości. Ręka Boga na ramieniu człowieka, to ręka Ojca, który prowadzi człowieka, swoje dziecko, przez życie. Doznałem zachwycenia w dzień Pański. Niedziela jest dniem zachwycenia Bogiem; Jego pięknem, Jego zmartwychwstaniem, bliskością, także pięknem Jego stworzenia. Niedzielny spacer, na który w tygodniu nie ma czasu, wspólne wyjście do kościoła, przeżycie Mszy świętej, połączone z przyjęciem Komunii – to wszystko potrafi obudzić prawdziwy zachwyt w człowieku. Żyjemy w świecie pogłębiającej się monotonii, która odbiera ludziom zdolność zachwytu. Wygląda na to, że jedyny zachwyt budzi w nas obniżona cena. Prawdziwe zachwycenie zaczyna się od doświadczenia bliskości Boga.
Opinię publiczną zelektryzowała niedawno wiadomość o dziecku, które poddane aborcji przeżyło, a następnie dogorywało. Podniosło się larum wzywające do zrewidowania zachowania personelu kliniki, w której się to wydarzyło. Media krzyczały o skandalicznym zachowaniu. Nawet środowiska lewicowe były zniesmaczone zaistniałą sytuacją.
Dzisiaj przeżywamy Niedzielę Miłosierdzia Bożego i rozpoczęcie Tygodnia Miłosierdzia. Zapraszamy na nieszpory do kościoła św. Anny na 15.00, gdzie znajduje się obraz Miłosierdzia Bożego. Będziemy wypraszać dar miłosierdzia dla naszej parafii i prosić o pokój na całym świecie. Podczas nieszporów, z racji Roku Miłosierdzia, będziemy mogli zyskać odpust zupełny poprzez ucałowanie relikwii św. Jana Pawła II. Towarzyszy nam dzisiaj obraz Matki Bożego Miłosierdzia, ten, który przyjmujemy w naszych domach. Dziękujemy wszystkim rodzinom w Borkach, które modliły się przed tym obrazem. Teraz przejmą ten obraz rodziny z Krzanowic. Życzymy owocnej modlitwy dla dobra Waszych rodzin, parafii i całego Kościoła. Pamiętajcie też o nas, kapłanach, o parafii i o całym Kościele.
Poniedziałek 04.04. Zwiastowanie Pańskie
W tym szczególnym czasie Wielkanocnym życzymy Wam wielu łask od Zmartwychwstałego Pana, abyśmy w niedzielny poranek mogli osobiście doświadczyć mocy Zmartwychwstania – przejścia ze śmierci do życia, od rozpaczy ku nadziei, od niewoli grzechu do pełnej wolności.
Dzisiaj przeżywamy Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego. Zapraszamy na 15.00 na Nieszpory wielkanocne. Jutro Poniedziałek Wielkanocny. Porządek Mszy niedzielny, bez nieszporów. Kolekta na KUL. Szafarze zaniosą Komunię św. chorym od 9.30.
Poniedziałek w Oktawie Wielkanocy 28.03.