Liturgia Święta w Parafii od 17.12 do 23.12.2018 r.

Poniedziałek 17.12.2018 

7.00 Za ++ rodziców Marię i Wawrzyńca Rutowicz i ++ z rodziny.

17.00 I. Za + matkę Matyldę Zdechlik w r. śm., poległego ojca Konrada, za dusze czyśćcowe oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie. II. Za + Jana Włoch w mc po śm.

Wtorek 18.12.2018  

7.00 Za wstaw. Matki Bożej NP z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla żony i matki Łucji Świerc z ok. 50 r. ur. i o opiekę Bożą w rodzinie. 

17.00 Do Miłosierdzia Bożego za + matkę i babcię Julię Zyzik w r. śm. oraz ++ z pokr. Zyzik, Nowainski i Jakubowicz.

Środa 19.12.2018 

7.00 Za + matkę Annę w r. śm., ojca Franciszka, brata Joachima, ++ z pokr. Staisch, Woszek i Weber i za dusze czyśćcowe.

17.00 Za ++ rodziców Tomasza Staisz, Różę i Herberta Linek, dziadków i ++ z rodz.

Czwartek 20.12.2018  

7.00 Za ++ żony Zofię i Agnieszkę Fautsch , rodziców z trzech stron, dziadków, ++ z pokr. i za dusze czyśćcowe.

17.00 Za + męża i ojca Jerzego Hanusik w r. śm., ++ z pokr. obu stron oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie. 

Piątek 21.12.2018  

7.00 Za + Helenę Malcherczyk w mc po śm.

18.00 Za wstaw. Matki Bożej z podz. za łaski, o zdrowie i dary Ducha Świętego dla córki Anny Frasek z ok. 11 r. ur. i o Boże błog. w rodzinie.

Sobota 22.12.2018

8.00 Za + Marię Woźnica w 1 r. śm.

18.00 /niedz./ Za ++ rodziców Adelajdę i Pawła Rippel, Annę i Jana Gallus, brata, dziadków, ++ z pokr. i za dusze czyśćcowe.

Niedziela 23.12.2018 IV Niedziela Adwentu

7.00 Za + matkę Marię Kondziela w r. śm., ojca Józefa, brata Rudolfa, szwagra Norberta i za dusze czyśćcowe.

8.15 /niem./ Za + teściową Marię Stotko w r. śm., męża i ojca Pawla, ++ z pokr. Torka i Stotko i za dusze czyśćcowe.

9.00 /św. Anna/ Za + męża Leonarda Mróz w r. śm., rodziców Marię i Piotra Pollok, teściów Marię i Filipa Mróz i dziadków Michala.

9.30 Za ++ z rodz.: Hombków, Czechowskich i Łutczyków i za dusze czyśćcowe. 

11.00 Za + męża Norberta Zappe, rodziców Annę i Józefa Braunisch, teściów Zofię i Erwina Zappe, szwagra Wernera, siostry Ani i Doris, ciocię Marię Kornek, dziadków, znajomych i ++ z rodz.: Braunisch, Zappe, Mandok, Gebauer, Kurpiers i Schwierc oraz w int. rodziny.

15.00 Nieszpory

16.00 Za + Herberta Knietsch w r. śm., żonę Otylię, ++ z pokr. Knietsch, Rusek i Gajda.




Przygotujcie drogę Panu

W ostatnich latach powstało wiele nowych dróg. Szerokie autostrady, którymi można przemieszczać się z południa na północ, z zachodu na wschód. Kawałek do autostrady, a potem już prosto do Berlina, Wiednia, czy Rzymu, do Lublany, Wenecji, Paryża, Madrytu czy Barcelony. Nawigacja pokaże ile zajmie nam to czasu. I w drogę? To wielki komfort w porównaniu z ?tamtymi? czasami, gdy do najbliższej, prawdziwej autostrady było daleko i najpierw należało pokonać wiele ?schodów?, włącznie z tymi betonowymi, zbudowanymi jeszcze przed wojną.   

Co nam łatwiej wychodzi, budowanie szybkich autostrad, czy przygotowywanie drogi Panu Bogu? Budowanie pięknych dróg nie jest grzechem, przecież to tak ułatwia życie, pomaga w odkrywaniu piękna świata, cudownych okolic, które są na wyciągnięcie ręki. Ale zadaniem każdego człowieka jest również szukanie drogi do Boga, przygotowanie drogi Panu Jezusowi. To też jest zadanie piękne, życiowe. Niezamykanie drogi Panu Bogu do własnego serca, do własnego życia. Tylko człowiek potrafi budować piękne, wygodne drogi. Tylko człowiek potrafi przygotować drogi dla swego Stwórcy i Odkupiciela. Chrystus powiedział: Ja jestem drogą. On jest drogą wiodącą do naszego serca; oby nasze drogi życiowe prowadziły nas do Niego. Mówimy: Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Potrzeba nam głębokiej wiary i zawierzenia, że wszystkie nasze życiowe drogi doprowadzą nas do Boga. [prob.]




Czym jest Niepokalane Poczęcie?

Wielu z nas zna to określenie. Spora część potrafi nawet wskazać konkretną datę, kiedy obchodzimy uroczystość Niepokalanego Poczęcia Maryi. Ale jednocześnie spora część wierzących łączy ten dogmat z prawdą o dziewiczym poczęciu Pana Jezusa. Od wielu wieków Kościół czcił Maryję jako tą, która była zachowana od zmazy grzechu pierworodnego. Dogmat o Niepokalanym Poczęciu, ogłoszony przez papieża Piusa XI w 1854 roku mówi, że rodzice Maryi, Joachim i Anna, poczęli swoją córkę, która została zachowana od grzechu pierworodnego. Dlatego jest to coś zupełnie innego od dziewiczego poczęcia Jezusa. Boża interwencja już u samego początku życia Maryi nie polegała na zastąpieniu działania jej rodziców, ale na zapewnieniu jej ochrony przed skutkami grzechu pierworodnego. Takie działanie Boga wyprzedzało wydarzenia w życiu Maryi. Jako Matka Chrystusa była bezgrzeszna.

Ta prawda ukazuje kilka elementów Bożej rzeczywistości. Po pierwsze wskazuje na wolność Bożego działania, ale jednocześnie przypomina, że tajemnice Boże można zrozumieć i przyjąć jedynie wtedy, kiedy wzbudzimy w sobie głęboką wiarę. Bez tego nie będziemy w stanie pojąć rozumem jakiegokolwiek dogmatu.  

Kolejnym elementem tej rzeczywistości jest fakt, że chociaż odkupienie i zbawienie dokonało się przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa w konkretnym czasie i miejscu, to Maryja została już uprzednio odkupiona. W ten sposób Bóg przygotował ją do niezwykłego zadania s historii zbawienia. 

Każdy z nas był obarczony grzechem pierworodnym. Adam i Ewa, prarodzice, popełnili go przez nieufność i nieposłuszeństwo. Grzech ten jest ?przenoszony? wraz z przekazywaniem ludzkiej natury. Chrzest, który przyjęliśmy na początku naszego życia obmył nas z tego grzechu, natomiast jego skutki pozostały ? grzeszna natura, przez którą popełniamy grzechy. Maryja była od tego uwolniona. Świadczy o tym chociażby sam fakt zwiastowania i słów Anioła: Wypełniona łaską.

Niepokalanie poczęta oznacza nie tylko zachowanie od grzechu. Wskazuje też na szczególną bliskość Maryi z Bogiem. Dlatego też można by pomyśleć, że staje się ona daleka od ?zwyczajnego? człowieka. Wręcz przeciwnie. Jej zjednoczenie z człowiekiem jest nieporównywalne z niczym, ponieważ tym, co oddala ludzi od siebie jest grzech i wypływający z niego egoizm. Tego w Maryi nie było. Z nami łączy ją szczera miłość i chęć bycia blisko nas bez względu na wszystko. Jak dobra Mama staje przy nas i chce nam pomagać. 

Patrząc na Niepokalaną warto prosić Boga, abyśmy sami odrzucali od siebie egoizm i abyśmy stawali się dla drugiego człowieka. Jeśli patrzymy tylko na siebie nie widzimy tego, co najlepsze w innych. Odwrotnie niż Maryja. Egoizm niszczy naszą więź z Bogiem i drugim człowiekiem. Mimo, że piętno grzechu pierworodnego na nas pozostaje, to jednak możemy panować nad egoizmem. Z Bożą pomocą wszystko jest możliwe. [wikary]




Od 10 do 16 grudnia 2018 r.

Modlimy się o nowe powołania kapłańskie i zakonne.




II Niedziela Adwentu

1. Dzisiaj przeżywamy II Niedzielę Adwentu. Zapraszamy na nieszpory o 15.00.

Roraty dla dzieci i młodzieży codziennie o 17.00, a w sobotę o 8.00. Dla dorosłych w poniedziałek, środę i piątek o 7.00. Cieszymy się z liczniejszej obecności wiernych, także w I piątek miesiąca.

2. W liturgii tego tygodnia wspominamy w czwartek św. Łucję, a w piątek św. Jana od Krzyża.

3. W piątek po roratach próba chóru.

4. Od piątku do niedzieli w kościele seminaryjnym w Opolu odbędą się rekolekcję dla małżonków ?Remont Małżeński?. Zachęcamy małżonków do uczestnictwa. Szczegóły w gablotce.

5. W przyszłą niedzielę kolekta będzie na renowację naszego kościoła.

6. W zakrystii można nabyć świece ?Caritas?, mała 5zł, duża 12zł, a przy wejściu do kościoła ministranci rozprowadzają opłatki (paczka to 3 duże i 2 małe opłatki).

7. Są jeszcze wolne intencje mszalne w styczniu, lutym i marcu o 7.00 rano.

8. Dziękujemy za dzisiejszą kolektę i z Uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP. Mariankom i ich rodzicom dziękujemy za piękny udział we wczorajszej uroczystości, za przygotowanie poczęstunku i za posprzątanie kościoła. Paniom z Borek serdecznie dziękujemy za wykonanie wieńców adwentowych do kościoła parafialnego i św. Anny. W sobotę do sprzątania kościoła prosimy parafian z Krzanowic z ul. Krzanowickiej od nru 107 do 119.

9. Nadal zachęcamy do zapisywania się na pielgrzymkę do Grecji ?Śladami św. Pawła? w dniach 29.05-05.06.2019. Szczegóły w gablocie, na stronie internetowej i w zakrystii.

10 Wieczorny różaniec: pon. ? MB Pośredniczki Łask /I. Kijowska/; wt. ? MB z Lourdes /H. Pawleta/; śr. ? św. Moniki /K. Niestrój/; czw. ? św. Antoniego /H. Firlus/; pt. ? Ducha Świętego /E. Piontek/.

11. Do wieczności odeszła śp. Marta Nimpsz, l. 83. RIP.




Liturgia Święta w Parafii od 10.12 do 16.12.2018 r.

Poniedziałek 10.12.2018 

7.00 Za + męża Józefa Klemens w 6 r. śm., siostrę Jadwigę, brata Henryka, ++ z rodz. Klemens i Kałuża oraz za dusze czyśćcowe.

17.00 I. Za + ojca Huberta Nowak z ok. ur. II. Za + Teresę Leja w mc po śm.

Wtorek 11.12.2018  

7.00 Za + Lidię Wiatr /od Bractwa Różańcowego/. 

17.00 Za wstaw. Matki Bożej i św. Józefa z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Józefa Skowronek oraz za ++ rodziców, siostrę Ingeborgę i ++ z pokr.

Środa 12.12.2018 

7.00 Za + ojca Jana Lesiewicz, babcię Marię Nyzik oraz o zdrowie i Boże błog. w rodz. Lesiewicz i Bartyla.

17.00 I. Za ++ teściów Zofię i Ryszarda Krawczyk, żonę Brygidę Stellmach, rodziców Franciszka i Annę i ojczyma Jerzego. II. Za + Anielę Waindok w mc po śm.

Czwartek 13.12.2018 – Św. Łucji

7.00 Za + matkę Alicję Warzecha z ok. urodzin, ojca Józefa, teściów Kubiciel i ++ z pokr.

17.00 Za ++ rodz. Karola i Marię Mikoszek, ++ z pokr. Nowainski i Mikoszek. 

Piątek 14.12.2018 – Św. Jana od Krzyża

7.00 Za + żonę i matkę Eugenię Noworolską w 8 r. śm., rodziców obu stron i za dusze czyśćcowe.

18.00 Za ++ rodziców Johana i Rosalię Kubis, ++ z rodz.: Krawczyk, Kubis i Piontek.

Sobota 15.12.2018

8.00 W int. Wspólnoty Szkaplerznej i Wspólnot naszej Parafii.

18.00 /niedz./ Za + matkę Agnieszkę Świentek w r. śm., ojca Józefa, ich rodziców, brata Gotfryda oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

Niedziela 16.12.2018 – III Niedziela Adwentu

7.00 Za ++ rodziców Martę i Feliksa Wójcik, teściów Ludwikę i Tadeusza Graboń, ++ Mariannę i Władysława Sobieraj, Stanisławę Pikuła oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

8.15 /niem./ Za + męża Józefa Waldyra, rodziców z obu stron, zięcia Rudolfa Klemens i ++ z całego pokr.

9.00 /św. Anna/ Za + męża i ojca Zygmunta Moczurad w r. śm., rodziców, teściów, ++ z pokrew. obu stron i za dusze czyśćcowe.

9.30 Za + Józefa Gonsior, teściów Alojza i Marię, Adelę i Helmuta Warzecha, Ritę Këler, ++ z pokr. i za dusze czyśćcowe. 

11.00 Za + matkę Łucję Michala z ok. ur., ojca Jerzego i za dusze czyśćcowe.

15.00 Nieszpory

16.00 Za ++ rodziców Helenę i Józefa Długosz, dziadków z obu stron, + Marię Strzyżyńską, za dusze czyśćcowe oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.




W adwentowym czekaniu

gdy przycichł świat cały:
uwielbiam Cię, Jezu, Panie godzien chwały.
Uwielbiam Cię: w myśli, w modlitwie i w śpiewie.
Oddaję Ci, Jezu, dziś samego siebie.
Chcę Ci przygotować w sercu swoim drogę,
bo tęsknię za Tobą, mym Panem i Bogiem.
Zobacz – adwentowe płoną dla Ciebie lampiony.
Przyjdź więc Panie Jezu i bądź uwielbiony! 

Bądź błogosławiona ? Ty Maryjo,

Gwiazdo w naszej nocy
Święta Matko Boża napełniona miłością
W Tobie Słowo stało się Ciałem,
Słowo Stworzyciela! Amen. 




Black Days i czekanie na Światłość Najświętszą…

Coraz to nowe mody opanowują nasze społeczeństwo. Ostatnio szaleństwo Black Days, szaleństwo iście czarnych dni dotyczących masowych wyprzedaży przecenionych, niby ?tańszych? towarów. Podchwytliwe reklamy oferujące niezwykle korzystne zakupy, gdzie czwarty telewizor można było już dostać gratis (tylko po co komu aż cztery telewizory). Jednak wielu dało się skusić, nabrać, czego dowodem były, i są, masowe procesje zmierzające do centrów handlowych. A tak na marginesie myślę o innych Black Days, w zupełnie innych czasach, gdy ludzie oblegali ośrodki kościelne, salki katechetyczne, by zdobyć coś dla siebie, bo przyszedł transport ciuchów z zachodu? Które dni były bardziej ?czarne?, to już pozostawiam każdemu jego własnej ocenie.    

Nie o tym jednak chcę dzisiaj rozważać, ale o Adwencie, który właśnie zaczynamy. Adwent, w pewnym sensie, też jest czasem ciemności. Msza roratnia rozpoczyna się przy wyłączonych światłach, mrok kościoła rozpraszają jedynie świece i lampiony, przyniesione przez wiernych. Dzieci zazwyczaj na początku Mszy świętej idą w procesji z kruchty do ołtarza z lampionami w rękach. Dopiero na śpiew Chwała na wysokości Bogu zapala się wszystkie światła w świątyni. Światło jest też wyrazem radości z bliskiego już przyjścia Chrystusa. Również żłóbek Pana Jezusa wyłania się z ciemności jako stajnia rozświetlona blaskiem, światłością nowonarodzonego Syna Bożego. Bo Dziecię Jezus jest światłością świata pogrążonego w mrokach, ciemnościach grzechu i głupoty. 

Symbolem gotowości wiernych na przyjście Jezusa są cztery świece, zapalane w kościele i w naszych domach, w wieńcach adwentowych, w kolejne tygodnie Adwentu. Blask świecy, którą będziemy codziennie zapalać, w kolejnych tygodniach Adwentu, ma być wyrazem naszego czuwania i gotowości na przyjęcie Pana Jezusa. To niezwykle proste znaki, odwołujące się do dziecięcej wrażliwości, ukrytej w nawet najbardziej dorosłej naturze człowieka. No i serduszka, na których dzieci codziennie zapisują swoje małe i wielkie dobre uczynki. W ten sposób Adwent  może stać się dla nas wszystkich czasem niezwykłej prostoty, za którą tęskni nasze skomplikowane, zmanipulowane istnienie. Tak jak wyżej nawiązałem do tamtych, jakże innych czasów, tak i tutaj, w tym miejscu to uczynię. Tak jak dzisiaj całe procesje tłoczą się do centrów handlowych, tak kiedyś (nie przesadzam!) procesje dzieci i dorosłych szły z lampionami (pieszo, w głębokim śniegu, wcześnie rano) na Roraty. Ktoś powie: Takie czasy! Jednak sama istota oczekiwania na przyjście Pana Jezusa, na jego narodziny, nie uległa zmianie. Od nas samych zależy, czy uda nam się ocalić bogactwo tego cudownego czasu. Bogactwo i niezwykłą prostotę, której potrzebuje nasze życie. [prob.]




Ludzie mdleć będą ze strachu…

Ileż to już razy w dziejach naszej planety ludzie mdleli ze strachu. Starożytne i nowożytne wojny, pełne okrucieństwa. Areny na których prześladowani chrześcijanie byli pożerani przez dzikie zwierzęta. Obozy koncentracyjne, w których ludzie byli poddawani okrutnym torturom, eksperymentom. Wreszcie naturalne kataklizmy, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, które unicestwiały tysiące istnień, na żywo. Choćby tragedia Pompejów. Zgromadzone tam, zastygłe ludzkie szkielety, są świadectwem swoistego końca świata tych ludzi. Można przypuszczać, że jedynie omdlenie ze strachu było dla nich jakąś ulgą w umieraniu żywcem, w rozżarzonej magmie.   

Całe pokolenia miały już swoją apokalipsę. Dzięki Bogu nas takie rzeczy ominęły, przynajmniej na razie. Jednak nie to jest najważniejsze. Ostateczna prawda jest jednakowa dla wszystkich – ta, która mówi o przyjściu Syna Człowieczego: Przyjdzie On bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Przyjścia Pana Jezusa nie musimy się obawiać. On jest Panem dziejów, On jest Panem wszelkich kataklizmów, On jest jedyną naszą nadzieją i miłosierdziem. Przed Jego obliczem nie musimy mdleć ze strachu, chyba że z powodu naszych grzechów i braku zawierzenia. On jest naszym pokojem. Dlatego dzisiejsze Słowo wzywa nas do podniesienia głowy, do napełnienia się duchem Pana Jezusa, który ma przyjść jako nasze odkupienie, jako Emanuel: Bóg z nami. [prob.]




Adwentowa modlitwa

W adwentowym czekaniu,

gdy przycichł świat cały: uwielbiam Cię, Jezu,

Panie godzien chwały.

Uwielbiam Cię: w myśli, w modlitwie

i w śpiewie.

Oddaję Ci, Jezu, dziś samego siebie.

Chcę Ci przygotować w sercu swoim drogę,

bo tęsknię za Tobą, mym Panem i Bogiem.

Zobacz – adwentowe płoną

dla Ciebie lampiony.

Przyjdź więc Panie Jezu i bądź uwielbiony! Amen.