Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, naucz nas milczenia pokory,

milczenia mądrości, milczenia miłości,

milczenia wiary i nadziei,

milczenia, bardziej niż słów.

Duchu Święty, naucz nas uciszać serce,

o każdej porze,

abyśmy mogli usłyszeć Twój powiew, 

i poruszenie Twoje w nas, 

kiedy chcesz nam ukazać w ciszy

głębokości Boże. 

Spraw to, Duchu Święty 

bo bardzo tego potrzebujemy

Wysłuchaj nas! Amen.




Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! Tej Ziemi!

Tytułowe słowa jednoznacznie kojarzą się z historyczną homilią Jana Pawła II wygłoszoną 2 czerwca 1979 r. na Placu Zwycięstwa w Warszawie: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! Tej Ziemi!  Wszystkich najbardziej poruszyły słowa papieża dodane na końcu, po chwili milczenia: I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi. Wielu uważa, że moc zawarta w tych prostych słowach stała się źródłem późniejszych przemian, których wtedy nikt się nie spodziewał. Byliśmy jeszcze za murem, za żelazną kurtyną, podobnie jak uczniowie zgromadzeni w Wieczerniku z Maryją, przebywający za zamkniętymi drzwiami, z obawy przed Żydami. My też byliśmy wtedy blisko Niej, a Ona blisko nas, zwłaszcza na Jasnej Górze. Modlitwa Jana Pawła II okazała się swoistym Zstąpieniem Ducha Świętego do naszych serc i na całą naszą ziemię. Jako wielka wspólnota ludzi i każdy osobiście potrzebujemy mocy Ducha Świętego. Duch Święty przychodzi z pomocą naszej ludzkiej słabości. Szczycimy się wielkimi osiągnięciami ducha ludzkiego, ale coraz wyraźniej dostrzegamy, że te osiągnięcia często obracają się przeciwko nam samym, ponieważ nie pochodzą od Ducha Bożego albo są realizowane bez Niego albo wręcz wbrew Niemu. Potrzebą naszych czasów jest ponowienie wołania o zstąpienie Ducha Świętego na Kościół, na nasze urzędy, szkoły i zakłady pracy, na troszczących się o dobro wspólne narodu, na każdego z nas. [prob.]




A Duch wieje kędy chce?

Mało znamy Ducha Świętego. Bóg Ojciec jest tym, którzy stworzył świat, dał człowiekowi życie i dał obietnicę zbawienia. Bóg Ojciec towarzyszył ludowi Izraelskiemu objawiając swoją moc w różnych momentach jego życia. Jezus Chrystus, Syn Boży. Ten którego narodzenie tak hucznie świętujemy (czasem zapominając o istocie tych świąt), ten, który przeszedł przez ziemię nauczając i uzdrawiając, w końcu ten, który został przez ludzi wydany Piłatowi, aby Go zawiesił na drzewie krzyża. To wydarzenie było tak bardzo znaczące, że co roku świętujemy je, czcząc tajemnicę naszego zbawienia. Jezus to też ten, który wstąpił do nieba, aby wywyższyć naszą ludzką naturę.

Jednak dopiero Trzecia Osoba Boska daje dopełnienie Tym Dwóm. Duch Święty zstąpił na zalęknionych i wystraszonych apostołów, zamkniętych w wieczerniku z obawy przed Żydami.  Daje im odwagę, aby zaczęli opowiadać o zbawczych wydarzeniach dokonanych przez Jezusa Chrystusa. 

I choć bardzo często słyszymy o Duchu Świętym, o tym, aby otwierać się na Jego działanie, o tym, że bez Niego nie możemy powiedzieć, że Panem jest Jezus, to jednak ciągle zbyt mało o Nim wiemy, ciągle zbyt mało do Niego się modlimy i ciągle za mało mu ufamy. Duch Święty jest prawdziwą osobą, która przyszła na świat, by mieszkać w autentycznych naśladowcach Jezusa Chrystusa po Jego zmartwychwstaniu i wstąpieniu do nieba. Jezus powiedział swoim apostołom: Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam. Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was. Duch Święty nie jest też jakimś nieokreślonym, ulotnym cieniem ani bezosobową mocą. On jest osobą pod każdym względem równą Bogu Ojcu i Synowi Bożemu, trzecią osobą Trójcy Świętej. Bóg jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym, zatem wszystkie boskie przymioty Boga Ojca i Syna odnoszą się w równym stopniu do Ducha Świętego. Kiedy człowiek rodzi się powtórnie przez wiarę w Jezusa Chrystusa i przyjęcie Go, Bóg zamieszkuje w nim przez swojego Ducha. 

Podstawową rolą Ducha Świętego jest składanie ?świadectwa? o Jezusie Chrystusie. Duch przekonuje nasze serca o prawdzie Jezusa Chrystusa. Jest również naszym nauczycielem: objawia nam Bożą wolę i prawdę. Duch Święty buduje w naszym życiu miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie, realizując to zadanie w taki sposób, którego nie moglibyśmy osiągnąć o własnych siłach. Bóg nie chce, byśmy samodzielnie próbowali być kochający, cierpliwi i uprzejmi, ale pragnie, byśmy polegali na Nim, wierząc, że On sam ukształtuje w nas te cechy. 

Duch Święty wpływa również na tych, którzy nie nie ufają Bogu i odwracają się od Niego. Przekonuje ludzkie serca o Bożej prawdzie, iż zgrzeszyliśmy i potrzebujemy Bożego przebaczenia. Przekonuje o sprawiedliwości Jezusa, który umarł za nas, za nasze grzechy. Przekonuje także o Bożym sądzie nad światem i nad tymi, którzy Go nie znają. Duch Święty porusza nasze serca i umysły, wzywając nas do żalu za grzechy i zwrócenia się ku Bogu w celu uzyskania przebaczenia i nowego życia. Duchu Święty! Ożywiaj nasze życie! [wikary]




Od 10 do 16 czerwca 2019 r.

Modlimy się w int. chorych




Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

1. Dzisiaj przeżywamy Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Zapraszamy na nieszpory o 15.00. W Świerklach o 15.00 nabożeństwo fatimskie.

2. Jutro II Dzień Zielonych Świąt , Święto NMP Matki Kościoła. Msze św. sprawowane będą o 8.00, 9.30 i 17.00 w kościele parafialnym i o 18.30 u św. Anny. W Kamieniu Śląskim o 10.00 Dzień Modlitw Rolników, a na Górze św. Anny pielgrzymka Tercjarzy św. Franciszka.

3. W liturgii tego tygodnia wspominamy we wtorek św. Barnabę, w czwartek św. Antoniego, a w sobotę bł. Michała Kozala.

4. W środę Msza szkolna o 17.00.

5. W czwartek przypada święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana ? dzień patronalny Diecezjalnego Dzieła Modlitwy w int. Kapłanów ?Oremus?. W tym dniu modlimy się szczególnie za naszych kapłanów. 

6. W piątek Msza dla młodzieży o 18.00. Po Mszy próba chóru.

7. W sobotę O 10.00 spotkanie wszystkich Marianek. 

8. W przyszłą niedzielę przypada Uroczystość Trójcy Świętej. Kolekta będzie na prace renowacyjne w naszym kościele, a przed kościołem zbiórka do puszek na remont opolskiej katedry. Również za tydzień odpust ku czci św. Antoniego w Luboszycach.

9. Dziękujemy za dzisiejszą kolektę i za posprzątanie kościoła. Dziękujemy Panom, którzy kosili trawę na cmentarzu. Bóg zapłać! W sobotę o 8.00 do sprzątania kościoła prosimy parafian z Czarnowąsów z ul. Wąskiej.

10. Serdecznie dziękujemy uczestnikom pielgrzymki do Grecji. Przeżyliśmy piękne chwile na całym szlaku św. Pawła Apostoła. 

11. Sakrament chrztu przyjęli: Szymon Rzany i Szymon Rogala. Niech Bóg błogosławi ich rodzicom i chrzestnym.

12. Wieczorny różaniec: pon. ? (17.00) św. Andrzeja Boboli /K. Rusek/; (18.30) św. Moniki /K. Niestrój/ ; wt. ? św. M. Kolbe /J. Waldyra/;  śr. ? MB Pocieszenia /G. Kinder/; czw. – św. Barbary /M. Panusch/; pt. ? św. Rocha /E. Matyszok/.

13. Dzisiaj w GN znajdziemy płytę CD z I Pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski w 1978 r. Polecamy. 




Liturgia Święta w Parafii od 10.06 do 16.06.2019 r.

Poniedziałek 10.06.2019 – NMP Matki Kościoła

8.00 Za + żonę Wiesławę w 2 r. śm., córkę Krystynę, rodziców Władysławę i Józefa, teściów Jadwigę i Leona, wujka Eugeniusza, oraz ++ z rodz.: Stęporowskich, Millerów, Rutkowskich i Bednarowiczów.

9.30 Za ++ rodziców Bronisławę i Michała Peklicz, 2 braci, 2 szwagierki, chrześniaków Andrzeja i Piotra, babcię Karolinę Drozdowską i ++ z całego pokrewieństwa.

17.00 Za wstaw. Św. Rodziny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. w rodz. Gizeli i Joachima Czok z ok. 41 r. małżeństwa.

18.30 /św. Anna/ Za + żonę Jadwigę Gabrysch w r. śm., rodziców z obu stron, szwagrów Jana, Józefa i Reinholda, szwagierki Łucję i Marię i ++ z pokr. obu stron.

Wtorek 11.06.2019 – św. Barnaby

7.00 Za + męża Rudolfa Kondziela, rodziców Jadwigę i Jana Kurpiers, teściów Marię i Józefa Kondziela, ++ z pokr. oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie. 

18.00 /św. Anna/ Za + matkę Marię Waldyra, ojca Franciszka, teściów Gertrudę i Jana Chmiel, dziadków z obu stron oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

Środa 12.06.2019 

7.00 Za + Norberta Gbur w mc po śm.

17.00 /szkolna/ Za ++ rodziców Cyris i Słowik, brata, siostry, szwagierkę, szwagrów i ++ z całego pokrewieństwa.

Czwartek 13.06.2019 – Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana

7.00 I. Za + męża Alojzego Waleska z ok. ur., ++ z pokr. obu stron i za dusze czyśćcowe. II. W int. czcicieli św. Antoniego.

13.00 /św. Anna/ Ślub rzymski: Szymon Rusek i Nikola Smarslik.

18.00 Za wstaw. Matki Bożej i św. Józefa z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla męża i ojca Rudolfa Niestroj z ok. 60 r. ur. i o opiekę Bożą w rodzinie. 

Piątek 14.06.2019 – bł. Michała Kozala

7.00 Za żyjących i ++ z rodz. Waindok i Dawid.

18.00 /młodz./ Za ++ rodziców Jana i Dorotę Zielony, kuzyna Franciszka, brata Eugeniusza, teściów Michała i Katarzynę Skiba, szwagrów Stanisława, Jana i Klaudiusza, dziadków z obu stron, za dusze czyśćcowe oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

Sobota 15.06.2019 – św. Jadwigi Królowej

7.00 W int. Wspólnoty Szkaplerznej i Wspólnot naszej parafii. 

13.00 /św. Anna/ Za wstaw. Św. Rodziny i św. Anny, z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Jolanty i Piotra Bieńkowskich z ok. 25 r. małż. i o opiekę Bożą w rodzinie.

18.00 /niedz./ Za + matkę Marię, dziadków, ciocie, wujków, kuzynkę Teresę, kuzyna Józefa i ++ z rodz. Firlus.

Niedziela 16.06.2019 – Przenajświętszej Trójcy

7.00 Za + dziadka Jana Tarara w 20 r. śm., babcię Klarę i ++ z całego pokr.

8.15 /niem./ Za + męża i ojca Wernera Komor w 2 r. śm.

9.00 /św. Anna/ Za + męża Piotra Teleguj, ojca Józefa Galus oraz za ++ z rodz.: Galus, Teleguj i Gonsior.

9.30 Za + męża Pawła Schneider, rodziców z obu stron, zięcia Norberta Resel, 2 siostry i za dusze czyśćcowe.

11.00 Za wstaw. Św. Rodziny z podz. za łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Marii i Antoniego Breguła z ok. 40 r. małż. i o opiekę Bożą w rodzinie.

15.00 Nieszpory

16.00 Za ++ rodziców Reginę i Zygmunta Bulik, męża Ludwika Bias, teściów Annę i Pawła, szwagra Norberta, za dusze czyśćcowe oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.




Dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo?

To pytanie z Dziejów Apostolskich w tych dniach być może powinno brzmieć: Dlaczego jesteście tak zagonieni i rozgorączkowani, i tak mało wpatrujecie się w niebo? Ostatni czas, ostatnie wydarzenia upłynęły pod znakiem mocno pochylonych, a nawet przygnębionych głów. Pochylonych nad prognozami, sondażami, analizami, przygnębionych smutnymi statystykami, wynikami sondaży i bolesnymi faktami… Wymownym symbolem tego wszystkiego była pokazywana mapa Polski podzielonej na pół, z góry na dół. Podzielonej, ale chyba jeszcze ciągle nie pękniętej…   

I pomyślałem sobie, sondaże sondażami, statystyki statystykami, ale przecież i ta lewa strona mapy, i ta prawa, oddzielone biegiem Wisły, owszem, skrywa wielkie mnóstwo ludzi: inaczej myślących, inaczej głosujących, różniących się opiniami na wiele tematów, a jednak jeszcze ciągle wpatrujących się w tę samą Najświętszą Hostię. Wielu z nich co niedzielę spotyka się na Mszy świętej, tak wielu z nich, młodszych i starszych, idzie na kolanach wokół jasnogórskiego ołtarza wpatrując się w cudowny obraz poranionej Czarnej Madonny, Matki Najświętszej. 

Wpatrywanie się w niebo, szczere wpatrywanie w niebo, nie może ludzi dzielić, a na pewno powinno ludzi łączyć, zbliżać do siebie. Być może problem w tym, że każdy ma jakieś ?swoje własne niebo? skrojone na swój własny obraz, nie na obraz Boży. Pan Bóg jest naszym niebem, Pan Jezus jest naszym prawdziwym niebem. Modlimy się wszyscy: Ojcze nasz, któryś jest w niebie? Nie uda nam się porządkować tej ziemskiej rzeczywistości jeśli wspólnie nie utkwimy naszego wzroku w tym samym niebie, którym jest Bóg, w którego wierzymy. Nie przystoi, by ci sami wyznawcy Chrystusa, ochrzczeni w wierze tego samego Kościoła, skakali sobie do oczu, do gardeł… Nie przystoi, by ci sami uznawali siebie, z jakiś znanych sobie powodów, za wyższych od pozostałych? Pan Jezus mówi: Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu?. Owszem, jesteśmy w posiadaniu głosów, ale jako chrześcijanie jesteśmy w posiadaniu czegoś więcej; jesteśmy w posiadaniu Chrystusa, mądrości Jego słowa, mocy i światła Jego świętych sakramentów. Wpatrywanie się w Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, miłość do Matki Najświętszej, powinno nas jednoczyć, winno nas uczyć patrzenia dalej: w niebo, do którego wszyscy zmierzamy. Chrystus, który odchodzi do nieba, jest tym samym Chrystusem, obecnym wśród nas, w sakramentach świętych i w Kościele. Cokolwiek jeszcze przyjdzie nam doświadczyć. Doświadczyliśmy już tak wiele, jeszcze nie wiemy, co jest przed nami. Wiemy, jak cierpią na świecie chrześcijanie z powodu wiary w Jezusa Chrystusa i przynależności do Kościoła. Troska o sprawy ziemskie nie może tracić z pola widzenia horyzontu nieba.  [prob.]




Rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba

Czytałem wzruszające świadectwo pracującej na onkologii dziecięcej pielęgniarki. Umierał kilkuletni chłopiec. Matka próbowała dodać mu otuchy i wlać w jego serce iskierkę nadziei. ? Jutro już wszystko będzie dobrze i wrócimy do domu. ? Nie, jutro będę już w niebie. W tej sytuacji można postawić pytanie, kto w kim budził nadzieję? Rozumiemy nadzieję tej matki, która do końca liczyła na to, że jej syn wróci do domu i będzie mogła cieszyć się jego życiem, bliskością, uśmiechem. Że będzie mogła rano budzić go do szkoły, a wieczorem całować na dobry sen. Takiej nadziei matce odbierać nie można. Nie można też mieć jej za złe, że tą samą nadzieją próbowała zarazić swoje dziecko, by jeszcze budzić w nim moc ozdrowienia, już jakby wbrew nadziei. Mówimy, że nadzieja umiera ostatnia. 

To nie pierwszy raz gdy słyszymy z ust chorego dziecka takie wyznanie: Jutro już będę w niebie. Czy to wynika z dziecięcej naiwności, czy raczej z dziecięcej prostoty. Pan Jezus powiedział: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Świat dziecięcych wyobrażeń jest inny niż dorosłych. Co nie znaczy, że takie słowa w ustach chorego dziecka należy traktować jak urojenie. Codziennie modlimy się słowami: Ojcze nasz, któryś jest w niebie? bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi. Niech ta dzisiejsza uroczystość obudzi w nas dziecięce pragnienie spotkania z Bogiem Ojcem w niebie. [prob.]




Modlitwa nas Wniebowstąpienie Chrystusa

Królu chwały, Jezu Chryste, Ty zstąpiłeś do nas drogą miłości, niech miłość będzie naszą drogą do Ciebie. Nie dopuść, aby ktokolwiek z nas odłączył się od Twego Kościoła, spraw, abyśmy myślą i sercem w ziemskim pielgrzymowaniu dążyli do Ciebie.

Ojcze Niebieski, wyznajemy w wierze, że Twój Jednorodzony Syn, nasz miłosierny Odkupiciel ze śmierci powstał i z Tobą przebywa w chwale, w misterium Najświętszego Sakramentu rozbił Swój namiot w krainie naszego pielgrzymowania. Spraw, byśmy przez Niego pełni łaski mogli wrócić do Ciebie, Ojca, który żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków. Amen.




Od 3 do 9 czerwca 2019 r.

Modlimy się za niewierzących.