Modlitwa osoby chorej

Dobry Boże, proszę Cię, uzdrów mnie. Czuję się tak bardzo nieszczęśliwy i wydaje mi się, że tak będzie już zawsze. Kiedy cierpię, moja choroba mnie przytłacza i nie potrafię myśleć o niczym innym. Proszę Cię, połóż na mnie Twoje uzdrawiające dłonie i przynieś mi ulgę. Wierzę, że Ty masz moc, aby mnie uzdrowić, moc, którą tak wiele razy objawiałeś, gdy byłeś na ziemi. Wierzę, że pragniesz tylko tego, co jest najlepsze dla mnie, dlatego proszę Cię, udziel mi łask, których potrzebuję. Jeśli nie jest Twoją wolą, abym został teraz uzdrowiony, to proszę Cię, wesprzyj mnie w tym cierpieniu. Poślij Twego Ducha Świętego, aby mnie pocieszył i umocnił. Proszę Cię, błogosław szczególnie tym, którzy się mną opiekują. Ufam Tobie, ufam Twojej wielkiej miłości do mnie i powierzam się Twoim dłoniom. Amen.  




Zachowaj nas od wszelkiego zamętu

W liturgii Mszy świętej, tak jak w Piśmie świętym, nie ma słów przypadkowych, każde słowo jest ważne, każde zdanie ma swoje znaczenie. Bowiem stanowi cząstkę modlitwy Kościoła, który modli się w konkretnym czasie. Czasami może nawet nie zauważamy pewnych słów, które ciągle się powtarzają w Mszy świętej, a my zdążyliśmy się do nich przyzwyczaić, często roztargnieni, bo mamy w głowie tyle spraw, z którymi przychodzimy do kościoła, albo raczej one idą tutaj z nami. Chciałbym dzisiaj zwrócić uwagę na piękną modlitwę, którą kapłan odmawia już w bliskości Komunii świętej. Brzmi ona następująco: Wybaw nas, Panie, od zła wszelkiego i obdarz nasze czasy pokojem. Wspomóż nas w swoim miłosierdziu, abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni ufności oczekiwali przyjścia naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. A dokładniej interesują nas słowa prośby, o to, byśmy byli bezpieczni od wszelkiego zamętu.  

Natura człowieka bardzo źle znosi zamęt. Nasze życie domaga się jasnych intencji i celów, i to w wymiarze zewnętrznym (jasne prawa i obowiązki), a jeszcze bardziej w wymiarze naszej duszy. Dusza pogrążona w zamęcie jest chora; zamęt oznacza poplątanie intencji: dobrych i złych, oznacza mdłą mieszankę mądrości i głupoty, wierności i niewierności, obecnych w naszym postępowaniu. To sprawia, że ludzie bliscy nie potrafią sobie spojrzeć prosto w oczy, męczą się. I jest to jakby ostatni przejaw ich uczciwości, która jest już na skraju duchowej i psychicznej wytrzymałości.

Wytrawnym siewcą zamętu jest szatan. Wydaje się, że obecnie poziom zamętu, zamącenia umysłów i dusz, osiąga swoje apogeum w wymiarze komunikacji społecznej, która przecież celuje prosto w nasze myślenie, w naszego ducha. Bezpośrednim skutkiem tego  procesu jest skala poróżnienia ludzi, często w sprawach dotąd bardzo oczywistych, związanych z codziennym życiem i wartościowaniem. Ten zamęt dotyka naszych rodzin, także (niestety!) Kościoła. Właśnie jestem po lekturze dwóch książek; jedna dość pokaźna, stanowiąca obszerny wywiad z pewnym biskupem. Owszem, niezwykle wnikliwa i ciekawa, będąca wyrazem szczerej (do bólu!) troski o Kościół, czasami troski mocno przesadzonej, jeśli taka w ogóle istnieje. I druga książka, po którą sięgnąłem jakby dla odrobiny higieny psychicznej, by się nieco wyleczyć po poprzedniej, zrównoważyć teologiczny intelekt. I co? W wybranym na chybił trafił rozdziale, czytam rzeczy zupełnie „odmienne” od tych, które jeszcze krążyły mi w głowie po lekturze poprzedniej książki. Ale spokojnie, nie zwariowałem od tego, ani tym bardziej nie obraziłem się na Kościół, który zbytnio kocham. Owszem, natychmiast przyszła mi do głowy ta prośba mszalna sprzed Komunii świętej, abyśmy byli bezpieczni od wszelkiego zamętu, także od takiego, zresztą jakiegokolwiek zamętu. Teraz lepiej rozumiem dlaczego ta prośba pojawia się w tak istotnym, kulminacyjnym momencie, jakim jest przyjęcie do serca Pana Jezusa. Jest tak, bo to przede wszystkim On – Pan Jezus eucharystyczny, daje nam ducha mądrości i objawienia, w głębszym poznaniu Jego samego, daje nam światłe oczy serca tak, byśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania (św. Paweł). Przyjmując do serca Pana Jezusa stajemy się prawdziwymi teologami Kościoła, zdolnymi do pokonania wszelkiego zamętu i do świadectwa wiary w tym zamąconym świecie. Komunia nas oczyszcza i kształtuje, Komunia wyostrza w nas zdolność widzenia i oceny zjawisk. [prob.]




Od 8 do 14 lutego 2021 r.

Modlimy się w intencji chorych.




Niedziela V Zwykła

1. Dzisiaj przeżywamy V Niedzielę Zwykłą. Zapraszamy na nieszpory o 15:00.

W środę Msza św. szkolna o 17:00 a w piątek Msza św. dla młodzieży o 18:00.

W czwartek przypada Światowy Dzień Chorego. Zapraszamy na Mszę św. o 17:00 w intencji chorych i osób w podeszłym wieku z naszej parafii. Z tej racji w piątek od 8:00 odwiedziny chorych, na wyraźne życzenie zainteresowanych osób. Zapisy w zakrystii i u Pana Henryka Galusa.

2. W przyszłą niedzielę rozpoczynają się Dni Eucharystyczne przed Wielkim Postem.

Plan adoracji w niedzielę:

12:00 Siostry Jadwiżanki

13:00 Wróblin

14:00 Borki i Krzanowice

15:00 Czarnowąsy

16:00 Msza święta

3. Dziękujemy za dzisiejszą kolektę na WSD i Kurię w Opolu, za kolektę ze Święta Ofiarowania Pańskiego na klasztory klauzurowe i za składane ofiary kolędowe. Dziękujemy również za posprzątanie kościoła. W sobotę o 8:00 do sprzątania prosimy parafian z Wróblina z ul. Sobieskiego od nru 1 do 25.

Dziękujemy również Panom za posprzątanie dekoracji bożonarodzeniowych, w kościele parafialnym i u św. Anny. Bóg zapłać.

4. Obok Listu Parafialnego znajdują się kartki na zalecki wielkopostne. Zalecki będą odczytywane na nabożeństwach Drogi krzyżowej. Polecajmy naszych zmarłych Bożemu miłosierdziu, oni tej modlitwy bardzo potrzebują.

5. Do wieczności odeszły: śp. Małgorzata Zappe, l. 85; śp. Krystyna Kubis, l. 66 i śp. Maria Kokott, l. 63. RIP.




Liturgia Święta w Parafii od 08.02. do 14.02.2021 r.

Poniedziałek 08.02.2021

7:00 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Agnieszki i Tomasza Tomala z ok. 22 r. małżeństwa i o opiekę Bożą w rodzinie.

17:00 Za + ojca Stanisława Marcinków, jego rodziców i ++ z pokr. o dar życia wiecznego.

Wtorek 09.02.2021

7:00 Za ++ rodziców Annę i Józefa Urbacka, teściów Elżbietę i Eugeniusza Szczęsny, dziadków z obu stron, za ++ z rodzin: Wróbel, Widewilk i Pollok oraz za dusze w czyśćcu cierpiące.

17:00 Z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i dary Ducha Świętego dla syna Piotra Węgielewskiego z ok. urodzin oraz o Boże błog. dla całej rodziny.

Środa 10.02.2021 – św. Scholastyki

7:00 Za + męża Józefa Cuda w 9 r. śm. i z ok. urodzin, ojca Ryszarda, teściów Karola i Weronikę oraz za ++ z całego pokr.

17:00 /szkolna/ Za wstaw. Świętej Rodziny i św. Anny z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla żony i matki Marii Kurc z ok. 60 r. urodzin i o opiekę Bożą dla całej rodziny.

Czwartek 11.02.2021 – Dzień Chorych – Najświętszej Marii Panny z Lourdes

7:00 Za wstaw. Matki Boskiej z Lourdes z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i dalszą opiekę Bożą w rodzinie Wystub oraz o dar życia wiecznego dla ++ rodziców z obu stron

17:00 Za wstaw. Matki Boskiej z Lourdes w int. chorych i osób w podeszłym wieku.

Piątek 12.02.2021

7:00 Do Miłosierdzia Bożego za + męża Otto Gallus w r. śm., jego rodziców, braci Leona i ks. Reinholda, bratową Marię, za ++ rodziców Klarę i Jana Kałuża, brata Alfreda i ++ z całego pokr..

18:00 /młodz./ Za + męża Joachima Moczko w 1 r. śm., rodziców z obu stron i ++ z rodzin: Moczko, Dudek i Zimek.

Sobota 13.02.2021

7:00 Za + ojca Franciszka Waldyra, matkę Marię, teściów Jana i Gertrudę Chmiel, dziadków z obu stron i ++ z całego pokr.

18:00 /niedz./ Za + żonę Gertrudę Zowada w 1 r. śm.

Niedziela 14.02.2021 – VI Niedziela Zwykła

7:00 Za + matkę Annę Labisz z ok. ur. i r. śm., ojca Pawła, siostrę Barbarę, dziadków, ++ z pokr.: Labisz, Okoń, Kobienia, Mika, Kurtz i Krel oraz za dusze w czyśćcu cierpiące.

8:15 /niem./ Za ++ rodziców Gertrudę i Karola Kubiciel, Alicję i Józefa Warzecha, ++ z całego pokr., za dusze w czyśćcu cierpiące oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

9:00 /św. Anna/ Za + męża Helmuta Baron, rodziców z obu stron i rodzeństwo.

9:30 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. w rodzinie Agnieszki i Józefa Stefaniszyn.

11:00 Do Miłosierdzia Bożego za + Hildegardę Szleger w mc po śm.

16:00 Za ++ rodziców Karola i Paulinę Kornek, siostry Albinę i Monikę, braci Johana, Norberta i Józefa, męża Pawła Bryś, teściów i ++ z pokrewieństwa obu stron.




Chrystus zgubą szatana

Szatan wie o Panu Bogu prawie wszystko. Wie, że Bóg jest Święty, i że Pan Jezus jest jego zgubą: Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boga». Z tego powodu szatan jest zgubą samego siebie, taka jest jego istota. Jest samopotępieniem ponieważ wiedząc kim jest Chrystus, że jest zbawieniem, nie chce z tego korzystać. To samo możemy powiedzieć o grzechu, który jest zgubą człowieka.Grzech, który już obrósł w piórka pozornego szczęścia, z którego człowiek ani nie chce, ani już nie potrafi zrezygnować. Taki grzech jest zgubą człowieka i ku zagubieniu pociąga, siebie i innych. Można wiedzieć, że Bóg jest Święty i że przez miłosierdzie Pana Jezusa pragnie zbawić każdego, a mimo to iść ku własnej zgubie. Przypomina się scena ukrzyżowania, kiedy obok Pana Jezusa zostali ukrzyżowani dwaj nieszczęśnicy. Obaj byli równie blisko Ukrzyżowanego, blisko zbawienia. Jeden skorzystał z tej bliskości, drugi to zaprzepaścił, ku własnej zgubie. Właściwie każdy z nas, codziennie porusza się po takiej krawędzi zbawienia i zagubienia. Może to jeszcze nie jest opętanie, może tylko zaślepienie. Ktoś powiedział: Ten, kto popełnia grzech, jest człowiekiem; ten, kto nad tym boleje, jest świętym; ten, kto się tym szczyci, jest szatanem. Obserwując rzeczywistość można odnieść wrażenie, że żyjemy w czasach swoistego szczycenia się grzechem. Totalne pomylenie dobra i zła, szlachetności i podłości, ukochania życia i rządzy niszczenia, nawet własnych dzieci, w imię wolności – staje się ponurym znakiem tych czasów. Panie Jezu, wiemy, że Ty nie przyszedłeś nas zgubić, lecz zbawić. Ulecz nas od zaślepienia grzechem, i ocal nas od zagubienia. [prob.]




Modlitwa za dom rodzinny

Pozdrawiamy Cię gorąco Święta Maryjo, Matko Nieustającej Pomocy, jako obraną przez nas Panią i Królową naszego domu. Przez Twą troskliwą miłość macierzyńską błagamy Cię najusilniej, zachowaj naszą rodzinę w zdrowiu i bezpieczeństwie, od ognia, kradzieży, wypadków i innych nieszczęść a nade wszystko od niespodziewanej śmierci w stanie nieprzyjaźni z Bogiem. Matko Nieustającej Opieki, uproś naszej rodzinie u Syna Twego wzajemne zrozumienie, gotowość pomocy, zdolność przebaczania oraz cierpliwość i miłość w codziennym życiu. Spraw Matko, by w naszej rodzinie było jedno serce i jeden duch. Bądź zawsze troskliwą opiekunką naszej rodziny. Amen.  




Diabeł nienawidzi człowieka

W dzisiejszej Ewangelii Chrystus spotyka w synagodze człowieka opętanego przez ducha nieczystego. Wyrzuca z niego szatana i pokazuje nam, kim tak naprawdę jest – Bogiem, który ma władzę nad złym duchem. Skąd w diable tak wielka nienawiść do ludzi, która sprawia, że ciągle nas kusi, zachęca do złego, uprzykrza człowiekowi życie i stara się zrobić wszystko, abyśmy ostatecznie trafili do piekła? Lucyfer był pierwszym aniołem stworzonym przez dobrego Boga, jego imię oznacza Niosący światłość Bożą. Był dobrym i sumiennym sługą, kiedy jednak Bóg poinformował anioły, że zamierza stworzyć człowieka a ich zadaniem będzie opieka nad ludzkością, zbuntował się przeciwko swojemu Stwórcy wychodząc z założenia, że tak nędzna istota jak człowiek nie powinna otrzymywać od Boga tak wiele. Był zazdrosny o całą ludzkość a to ostatecznie sprawiło, że jego zazdrość przerodziła się w nienawiść. Wypowiedział posłuszeństwo swojemu Panu a wraz z nim zbuntowały się i inne anioły. Tak wydarzenie to opisuje św. Jan Ewangelista: I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło. I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie. I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca, bo oskarżyciel braci naszych został strącony, ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym. A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka i dzięki słowu swojego świadectwa i nie umiłowali dusz swych – aż do śmierci. Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy! Biada ziemi i biada morzu – bo zstąpił do was diabeł, pałając wielkim gniewem, świadom, że mało ma czasu. Święty Michał Archanioł jako pierwszy z aniołów odrzucił pokusę Lucyfera, aby się do niego przyłączyć i sprzeniewierzyć się Bogu Najwyższemu. Przypomina nam o tym jego imię, które jest jednocześnie zawołaniem tego anioła: Któż jak Bóg. Któż może równać się z Bogiem, który jest jedynym i prawdziwym władcą wszechświata? Anioły, które pozostały wierne Panu Bogu opiekują się dziś ludźmi, natomiast te, które wypowiedziały mu posłuszeństwo, nazwały się demonami i ze wszystkich sił walczą dziś z potomkami Adama. W dzisiejszej Ewangelii Chrystus uwalnia opętanego przez złego ducha, pokazując nam tym samym, że jako Bóg ma pełną władzę nad szatanem. Wyraźnie wskazuje, że demony to konkretne stworzenia, które same odrzuciły miłość Bożą i wybrały ścieżkę zła. Chrystus pokazuje nam też jasno, że zły duch jest groźnym przeciwnikiem. Jako katolicy nie możemy wchodzić z nim w żaden dialog, gdyż to najprostsza droga do ulegnięcia pokusie. Musimy walczyć z nim mocą samego Boga, Słowem Bożym, modlitwą, sakramentami. Ważne aby uświadomić sobie, że potęga diabła jest ograniczona, jest on przecież tylko stworzeniem, dobry Ojciec w niebie jest od niego nieskończenie potężniejszy. Im bliżej jesteśmy naszego Mistrza Jezusa Chrystusa, tym mniejszy wpływ może wywierać na nas zły duch. W Ewangelii Świętej Pan Jezus wzywa nas do bezkompromisowej walki z szatanem, walki opartej nie o nasze wątłe ludzkie siły, ale wspartej mocą samego Boga. [ks. Michał]. 




Od 1 do 7 lutego 2021 r.

Modlimy się o nowe powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego i za powołanych.




Niedziela IV Zwykła

1. Dzisiaj przeżywamy IV Niedzielę Zwykłą. Zapraszamy na nieszpory o 15:00. We wtorek obchodzić będziemy Święto Ofiarowania Pańskiego, czyli Matki Bożej Gromnicznej. Jest to także Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Msze św. sprawowane będą o 8:00, 9:30 i 17:00. Podczas wszystkich Mszy poświęcenie gromnic, których światła mają nas strzec od wszelkich nieszczęść. Kolekta przeznaczona będzie na klasztory klauzurowe. Po Mszach św. błogosławieństwo gardła ku czci św. Błażeja.

2. W środę wspominamy św. Błażeja. Msza św. szkolna o 17:00. Od 16:30 spowiedź dla dzieci. Po Mszach błogosławieństwo gardła.

3. W tym tygodniu przypada I czwartek, piątek i sobota miesiąca. Okazja do sakramentu pokuty przed każdą Mszą św.

4. W piątek na wieczorną Mszę o 18:00 zapraszamy młodzież i czcicieli Najświętszego Serca Pana Jezusa. Od 17:30 spowiedź dla młodzieży. W piątek czcimy również św. Agatę. Po Mszach św. błogosławieństwo chleba i wody ku jej czci. W sobotę przed Mszą św. poranną zaśpiewamy Godzinki.

5. W przyszłą niedzielę kolekta przeznaczona będzie na WSD i Kurię w Opolu.

6. Sakrament chrztu św. przyjął Szymon Baron. Niech Bóg błogosławi jego rodzicom i chrzestnym.

7. Dziękujemy za dzisiejszą kolektę, za składane ofiary kolędowe i za posprzątanie kościoła. W sobotę o 8:00 do sprzątania prosimy parafian z Borek z ul. Pelargonii od nru 5a do 16.

8. Do wieczności odszedł śp. Józef Gonsior, l. 77. RIP.