Dziękczynienie za plony – Dożynki

Czas dożynek jest w naszej tradycji nie tylko radosnym świętem zakończenia żniw, ale nade wszystko momentem wdzięczności. To szczególna chwila, w której jako wspólnota parafialna pochylamy się przed Bogiem, uznając, że wszystkie dary ziemi i owoc ludzkiej pracy są Jego błogosławieństwem.

Współczesny świat tak często przyzwyczaja nas do obfitości, że zapominamy o źródle wszelkiego dobra. Tymczasem każdy bochen chleba, każdy owoc, każde ziarno przypomina o trudzie rolników i ogrodników, a nade wszystko o trosce Stwórcy, który daje wzrost.

Dożynki to także czas wspólnoty. W pięknym wieńcu dożynkowym splatają się kłosy zbóż, kwiaty, warzywa i owoce – obraz jedności i różnorodności. Tak samo my, jako Kościół, jesteśmy różni, a jednak tworzymy jedno Ciało Chrystusa.

Dlatego dziś chcemy szczególnie podziękować rolnikom i wszystkim, którzy pracują na roli, w sadach, ogrodach i gospodarstwach. Ich codzienny trud, często niezauważany, jest fundamentem naszego życia. Chleb, który trafia na nasze stoły, rodzi się dzięki ich wysiłkowi i Bożej łasce.

Niech tegoroczne święto plonów będzie dla nas okazją do modlitwy wdzięczności, ale i do refleksji: czy potrafimy dzielić się tym, co mamy? Czy doceniamy wartość chleba, którego nie może zabraknąć na żadnym polskim stole?

Zanieśmy więc Bogu nasze dziękczynienie i prośmy, aby błogosławił wszystkim, którzy pracują na roli. Niech kolejny rok przyniesie im obfite owoce pracy, a nam – serca pełne wdzięczności i otwartości. [ks. Krzysztof]




List Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w sprawie nowego przedmiotu Edukacja zdrowotna

Drodzy Siostry i Bracia!

Dzieci potrzebują miłości rodziców, ich troski i ochrony przed różnego rodzaju zagrożeniami.



Od 1 września 2025 r., w miejsce likwidowanego Wychowania do życia w rodzinie, zostanie wprowadzony do szkół nowy przedmiot: Edukacja zdrowotna.

Rodzice będą mogli decydować, czy ich dziecko ma w tych zajęciach uczestniczyć czy nie.

Prowadzona przez niektóre media propaganda podkreśla, że w edukacji zdrowotnej chodzi o zdrowie uczniów, a tymczasem w istotnej swej części przedmiot ten zawiera treści dotyczące tzw. zdrowia seksualnego, których celem jest całkowita zmiana w postrzeganiu rodziny i miłości.

Tematyka seksualności w ramach Edukacji zdrowotnej jest oderwana od kontekstu małżeństwa i rodziny. Małżeństwo jest tu tematem prawie nieobecnym, zaś rodzina – rozumiana jako ojciec, matka i dzieci – jest całkowicie zmarginalizowana. Natomiast tam, gdzie jest o niej mowa, przedstawiana jest w negatywnym kontekście, zaś macierzyństwo ukazane jest jako źródło zagrożeń. Takie ujęcie ludzkiej seksualności zagraża prawidłowemu rozwojowi osobowemu dziecka i stawia pod znakiem zapytania przyszłość demograficzną naszego kraju. Według założeń nowego przedmiotu, uczniowie mają być od najmłodszych lat poddawani erotyzacji. Aktywność seksualna została oderwana od małżeństwa i przedstawia się ją jako wyzwolenie z wszelkich barier, w tym granic wiekowych i odpowiedzialności za jej skutki. Za jedyny warunek podjęcia współżycia uznane zostało kryterium świadomej zgody.

Edukacja zdrowotna wprowadza do szkoły genderową koncepcję płci. Nie wspiera młodych ludzi w zaakceptowaniu swojej płci biologicznej. Przeciwnie, zachęca dzieci i młodzież do odrzucenia swej kobiecości lub męskości. Otwiera w ten sposób drogę do tego, aby dziewczęta identyfikowały się jako chłopcy, a chłopcy identyfikowali się jako dziewczęta. Do tego typu identyfikacji skłania obecne w podstawie programowej pojęcie „tożsamość płciowa” oraz „kwestie prawne i społeczne grup osób LGBTQ+”. Ostatecznie taka droga może prowadzić do podjęcia operacji „zmiany płci”, czyli nieodwracalnego okaleczenia ciała młodych ludzi i wielkiej tragedii dla nich samych i ich rodzin. ( ten fragment wpłynął na razie na wycofanie ME z tejże koncepcji) .

Wizja seksualności i płci obecna w Edukacji zdrowotnej jest niezgodna z polskim systemem prawnym. Konstytucja wyraźnie podkreśla, że małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i ojcostwo pozostają pod ochroną państwa. Ponadto w prawie oświatowym widnieje wiele zapisów zobowiązujących instytucje państwowe do działań prorodzinnych. Polskie prawo jednoznacznie przyjmuje istnienie dwóch płci: męskiej i żeńskiej. Wprowadzana do szkół tzw. Edukacja zdrowotna łamie wszystkie tego typu przepisy prawne, a w dłuższej perspektywie zmierza do zmiany polskiego prawa – na prawo antyrodzinne i destabilizujące płeć. Ta wizja w sposób oczywisty niszczy fundamenty wychowania. Temu celowi ma służyć także bezprawne ograniczanie lekcji religii w szkole. Kościół naucza, że seksualność ma służyć miłości małżeńskiej i rodzicielstwu, że małżeństwo i rodzina dopełniają się w pełnej miłości woli Boga, że męskość i kobiecość zawarte są w stwórczym dziele Boga.

Drodzy Rodzice! Przyszłość dzieci jest w Waszych rękach. Pamiętajcie, że jesteście w sumieniu przed Bogiem odpowiedzialni za ich prawidłowe wychowanie. Nie wolno Wam zgodzić się na systemową deprawację Waszych dzieci, która ma być prowadzona pod pretekstem tzw. edukacji zdrowotnej. W trosce o wychowanie i zbawienie, apelujemy, abyście nie wyrażali zgody na udział Waszych dzieci w tych demoralizujących zajęciach.

Na trud realizacji rodzicielskiego obowiązku wychowania z serca błogosławimy

+ Tadeusz Wojda SAC
Arcybiskup Metropolita Gdański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

+ Józef Kupny
Arcybiskup Metropolita Wrocławski
Zastępca Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski

+ Marek Marczak
Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski




Nie zajmuj pierwszego miejsca

W I Liście do Koryntian św. Paweł pisze: Czyż nie wiecie, że gdy zawodnicy biegną na stadionie, wszyscy wprawdzie biegną, lecz jeden tylko otrzymuje nagrodę? Przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzymali. Znajdujemy tu wyraźną zachętę do podejmowania walki o pierwsze miejsce. Całe nasze życie przedstawia się  jako bieg, bieg po nagrodę. Bieg zaś jest wysiłkiem, wymagającym, wyczerpującym. Tego pierwszego miejsca nie otrzymuje się za darmo, trzeba się mocno wysilać i trudzić. Ostatecznie chodzi o nagrodę wieczną, o zajęcie miejsca najbliżej Boga, by móc Go oglądać twarzą w twarz. Choć z innej strony patrząc, wiemy, że nigdy nie jest to owoc wyłącznie naszej, ludzkiej zasługi, ale owoc łaski i Bożego miłosierdzia. W dzisiejszej Ewangelii mamy coś zgoła przeciwnego, coś co wydaje się zaprzeczać temu, co powiedzieliśmy wcześniej: Nie zajmuj pierwszego miejsca. A chodzi o miejsce przy stole, o rozpychanie się, o coś, czego źródłem jest ludzka pycha. Czasami zjawisko to nazywa się wyścigiem szczurów. Bezwzględna konkurencja, za wszelką cenę, rywalizacja, która idzie po trupach, i z niczym i nikim się nie liczy. W istocie Ewangelia ta jest o wartości pokory. A pokora jest cnotą prawdy, prawdy o naszej rzeczywistej wartości w oczach Boga, ale i w naszych własnych oczach, by siebie nie przeceniać. By nie udawać kogoś, kim się nie jest. By umieć znosić upokorzenia, a nie dobijać się o swoje, za wszelką cenę. Istotą pychy jest pragnienie zajęcia miejsca Pana Boga. Pokora rozgląda się za miejscem ostatnim. [prob.]




Panie Jezu…

Panie Jezu, proszę o Twoją pomoc na początku nowego roku szkolnego. Pozwól mi doświadczyć Twojej obecności w błogosławieństwach, które mi dajesz. Otwórz moje oczy na nowe wyzwania i możliwości, które przynosi nowy rok szkolny. Otwórz moje serce i umysł na nowych przyjaciół i nowych nauczycieli. Obdarz mnie obficie Twoim Duchem, niech On doda mi entuzjazmu w nauce i odwagi do przyjmowania nowych zadań. Pomóż mi być uważnym na moich nauczycieli i pozwól mi doświadczyć Twojej obecności w moich nowych przyjaciołach. Jezu, natchnij mnie, abym w tym roku dał z siebie wszystko! Amen.




Witaj szkoło – żegnajcie wakacje

Po dobrych dwóch miesiącach znowu trzeba się przestawić na tryb szkolny. Wakacje mają swoje prawa (albo raczej ich trochę brakuje), rok szkolny rządzi się swoimi zasadami, a jest ich całkiem sporo. Począwszy od kompletowania przyborów szkolnych, podręczników, plecaków i wielu innych akcesoriów. Podczas wakacji w szkole i wokół niej panuje cisza, nie słychać dzwonków, na plac szkolny co godzinę nie wylegają tłumnie uczniowie. Już od jutra wszystko się zmieni. Nauczyciele i uczniowie rozpoczną systematyczną pracę, również rodzice. Rozlegnie się pierwszy dzwonek, na chodnikach pojawią się dzieci idące do szkoły i powracające z niej. Pojawią się nowe problemy i zadania, które nazywamy szkolnymi. Przede wszystkim rozpocznie się nauka w poszczególnych klasach, na poszczególnych poziomach. Nauczanie języka ojczystego, języków obcych, matematyki, historii, przyrody, plastyki, informatyki, i religii.

Większość dzieci tęskni za wakacjami, ale te same dzieci tęsknią również za szkołą. Tęsknią za swoimi rówieśnikami z klasy, ale także za ulubionymi nauczycielami i wychowawcami, których kochają. Ta tęsknota skrywa w sobie także pragnienie zdobywania wiedzy, poznawania świata. Rodzina, ale również szkoła, uczy życia, wprowadza w życie. Pomaga w poszerzaniu wiedzy, ale uczy też, krok po kroku, zdobywania mądrości. Tej ostatniej zapewne najbardziej uczy samo życie, ale jakże często szukamy punktów odniesienia w doświadczeniach szkolnych, wspominając mądrych nauczycieli, a jeszcze bardziej rodziców, którzy dyskretnie i rozsądnie, po prostu we właściwy sposób, słowem i przykładem, towarzyszyli swoim dzieciom.

W tym procesie niewątpliwie szczególną rolę odgrywają lekcje religii. Na razie trudno wyobrazić sobie, po dokonanej reformie, nowy kształt nauczania tego przedmiotu. Lekcja religii, pośród wszystkich innych przedmiotów, ma przecież swój wyjątkowy charakter. Na lekcjach religii uczniowie nie uczą się przecież wyłącznie zasad, przykazań i prawd wiary. Prawdy wiary i prawa matematyki, czy reguły języka, wydają się być czymś zupełnie innym. Przyswajanie reguł matematyki też wymaga jakiegoś poziomu wiary, jednak poznawanie żywego Boga, bez wiary obejść się nie może. Ograniczenie lekcji religii do jednej godziny tygodniowo nie musi oznaczać wielkiej klęski, jeśli nasze dzieci bardziej przybliżą się do żywego Kościoła i sakramentów świętych. Nauczanie religii, nawet w wymiarze trzech godzin tygodniowo, jeśli nie jest powiązane z życiem kościelnym (Msza niedzielna, szkolna, regularna spowiedź i częsta Komunia Święta), nie spełni swojego zadania.

Witaj Szkoło Kochana! Niech Duch Święty zamieszka w murach naszej szkoły, w salach wszystkich szkół. Niech zamieszka, z całą obfitością swoich darów, w sercach Dyrekcji, Nauczycieli, Wychowawców i Katechetów. Niech zamieszka w bogactwie przekazywanej wiedzy, ale i miłości. Św. Jan Paweł II pisał: Miłość mi wszystko wyjaśniła, miłość wszystko rozwiązała. Wszystkim uczniom i ich rodzicom, także opiekunom, życzymy pełni miłości Ducha Świętego na ten nowy rok szkolny. [ks. proboszcz].




Od 1 do 7 września 2025 roku

Modlimy się o dary Ducha Świętego dla uczniów i nauczycieli na rozpoczęcie roku szkolnego.




XXII Niedziela Zwykła

1. Dzisiaj przeżywamy XXII Niedzielę Zwykłą. Zapraszamy na Nieszpory o 15:00.

2. W liturgii wspominamy w poniedziałek bł. Bronisławę, a w środę św. Grzegorza Wielkiego.

3. W poniedziałek po Mszy wieczornej spotkanie Tercjarzy św. Franciszka.

4. W środę o 17:00 pierwsza po wakacjach Msza szkolna, podczas której zostaną poświęcone tornistry i przybory szkolne pierwszoklasistów. Okazja do spowiedzi świętej dla dzieci klas IV i pozostałych, w środę od 16.30. Prosimy rodziców o wrażliwą troskę, zarówno o comiesięczną spowiedź świętą dziecka, jak i o udział w cotygodniowej Mszy świętej szkolnej, która w naszej parafii jest w każdą środę o 17.00.

5. W tym tygodniu przypada I czwartek, I piątek i I sobota miesiąca. W czwartek po wieczornej Mszy św. adoracja Pana Jezusa do 19.30.

6. Na wieczorną Mszę pierwszopiątkową o 18.00 zapraszamy szczególnie młodych, także czcicieli NSPJ. Od 17.30 okazja do spowiedzi świętej. 

7. W sobotę przed ranną Mszą św. zaśpiewamy Godzinki ku czci NMP. O 10.00 spotkanie LSO i Marianek.

8. W przyszłą niedzielę będziemy dziękować Panu Bogu za tegoroczne plony. Gospodarzami tegorocznych dożynek są parafianie z Czarnowąsów. Suma dożynkowa o 9:30. Procesja od krzyża przy piekarni. Kolekta będzie na WSD i Kurię w Opolu. Za tydzień w kościele seminaryjnym w Opolu, o 14.00 pielgrzymka Srebrnych Jubilatów Małżeńskich.

9. Dziękujemy za dzisiejszą kolektę i za posprzątanie kościoła. W sobotę o 8:00 do sprzątania prosimy parafian z Czarnowąsów z ul. Jagiełły od nr. 29 do 38.

10. Wolne intencje w najbliższym czasie: 11.09-7.00; 15.09-7.00;17.09-17.00; 25.09-7.00; 26.09-7.00; 29.09-7.00 i 18.00; 30.09-7.00; 14.10-7.00; 16.10-7.00; 20.10-7.00; 21.10-7.00; 22.10-7.00; 23.10-7.00 i 18.00; 27.10-18.00; 30.10-7.00; 1.11.7.00, 8.15; 2.11-9.30 i 16.00. Zachęcamy do zamawiania Mszy św. Kartkę z intencją można zostawić w zakrystii lub tel. 660 405 534, także przesłać na e-mail: ks.pieronczyk@gmail.com.




Liturgia Święta w Parafii od 01.09. do 07.09.2025 r.

Poniedziałek 01.09.2025 – bł. Bronisławy.

7.00 Za + siostrę Elżbietę Wencel, za ++ rodziców Hildegardę i Józefa Strzys, o radość życia wiecznego z Bogiem, i za dusze czyśćcowe.

18.00 Do Miłosierdzia Bożego za ++ rodziców Bronisławę i Stanisława Juszkiewicz, ++ teściów Agnieszkę i Jerzego Pawleta, ich ++ rodziców i rodzeństwo + córkę Ewę, brata Antoniego ++ szwagierki Łucję i Krystynę ++ szwagrów Henryka i Leona, o radość życia wiecznego, za dusze czyśćcowe i o Boże błog. w rodzinie.

Wtorek 02.09.2025

7.00 Za ++ rodziców Pawła, Annę i Gertudę Sura, ich rodziców, rodzeństwo + córkę Jadwigę, syna Wernera, zięcia Jerzego, teściów Warzecha i o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

18.00 /św. Anna/ Za Tomasza Kastaryndę w 57 r. urodzin, z podz. za otrzymane łaski, z prośbą o dalsze Boże błog., także dla całej rodziny.

Środa 03.09.2025 – św. Grzegorza Wielkiego, papieża.

7.00 Za + męża i ojca Alfreda Respondek, rodziców Błażeja i Marię Czok, 2 siostry i dwóch szwagrów oraz o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

17.00 /szkolna/ Za wstaw. Matki Bożej NP., Aniołów Stróżów i św. Rity, z podz. za otrzymane łaski, z prośbą o zdrowie i dalszą opiekę i dary Ducha Świętego dla wnuczki Oliwii Henek z ok. 5 r. urodzin, dla wnuków Leona i Feliksa Panusch z ok. rozpoczęcia nauki.

Czwartek 04.09.2025 – I czwartek miesiąca

7.00 Z podz. za otrzymane łaski w int. Norberta o powrót do zdrowia, Boże błog., opieki Matki Najświętszej i św. Józefa dla całej rodziny.

18.00 Za + męża Jerzego Kijowski, rodziców Emilię i Augusta ++ szwagrów i szwagierkę oraz ++ z rodziny Kronhof i Kijowski.

Piątek 05.09.2025 – I piątek miesiąca

7.00 Za żyjących i ++ Parafian, czcicieli NSPJ, za kapłanów, którzy posługują i posługiwali w naszej parafii oraz o powrót do zdrowia dla chorych Parafian.

18.00 /młodz./ Za + matkę Marię Waldyra, ojca Franciszka, teściów, szwagra Stanisława, wuja Kazimierza, dziadków i za ++ z pokr. 

Sobota 06.09.2025 – I sobota miesiąca

7.00 W int. wspólnot naszej parafii, o dary Ducha Świętego dla członków.

18:00/niedz./ Za ++ rodziców Józefa i Kazimierę Czarneckich, teściów, ++ Henrykę i Henryka Rosianowskich, + Zbigniewa Szawana, + Tadeusza Karbowiaka, ++ z pokr. obu stron, za dusze czyśćcowe oraz o Boże błog. i zdrowie w rodzinie.

XXIII Niedziela Zwykła 07.09.2025

7.00 Za ++ rodziców Marię i Stanisława Stadnik, męża Andrzeja Kaczkowskiego, teściów, szwagrów, babcie, dziadków i wszystkich ++ w rodzinie, za dusze czyśćcowe.

8.15 /niem./ Za żyjących i ++ Parafian.

9.00 /św. Anna/ Za ++ rodziców Marię i Jana Kotz, siostrę Jadwigę, brata Józefa i Alfreda, ++ teściów, szwagrów, szwagierki, + męża i syna.

9.30 Dożynki: Z podziękowaniem Panu Bogu za tegoroczne plony, za dar chleba, za wszelkie dary Boże z naszych pól, ogrodów i lasów, pasiek i sadów, w int. rolników i działkowiczów, o Boże błogosławieństwo w pracy i opiekę Bożą dla naszych rodzin.

11.00 I. Za wstaw. Matki Bożej z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Pawła Skrzipczyk z ok. 90 rocznicy urodzin. II. Za + ojca Karola Hilla, brata Joachima i bratową Teresę. III. Za ++ rodziców Józefę i Władysława Dutko, brata Zdzisława, dziadków Józefę i Jana Ziółkowskich, Antoninę, Andrzeja Dziura, i za ++ z pokr. obu stron

15.00 Nieszpory

16.00 Do Miłosierdzia Bożego i św. Anny dla żony i matki Łucji Wrobel w 2 r. śm., o dar życia wiecznego, w r. śm. syna Rudolfa i ++ rodziców z obu stron.




Wasz nowy ks. Wikary

Pochodzę z parafii Bożego Ciała w Oleśnie. Urodziłem się 11 czerwca 1991 roku jako syn Magdaleny i Eryka. Tam dorastałem i tam również ukończyłem szkołę średnią o profilu technicznym. Podczas studiów teologicznych zainteresowałem się szczególnie nauką Ojców Kościoła. Moja praca magisterska dotyczyła obrazu Chrystusa jako Uzdrowiciela w pismach św. Jana Chryzostoma i św. Hieronima, a pisałem ją pod kierunkiem ks. prof. dr. hab. Norberta Widoka.

Na obrazku prymicyjnym umieściłem słowa Pana Jezusa: „Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą”. To zdanie towarzyszy mi w kapłańskiej drodze i staram się nim żyć na co dzień.

Przez ostatnie dwa lata posługiwałem jako wikariusz w parafii św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach. Teraz Pan Bóg posyła mnie tutaj – do Was. Cieszę się, że mogę być częścią tej wspólnoty i razem z Wami kroczyć drogą wiary.

Proszę Was o modlitwę i otwartość serc, a ze swojej strony obiecuję służyć Wam najlepiej, jak potrafię.

Z kapłańskim pozdrowieniem ks. Krzysztof Renchen.




Wyprostujcie opadłe ręce

Jest wiele takich sytuacji w życiu, że ręce opadają, że nie chce się żyć. Zwłaszcza, że tego typu sytuacje chodzą parami. Mówimy: to przyszło tak nagle, tak niespodziewanie, nigdy bym nie przypuszczał, że to czy tamto mnie spotka. Dotąd wszystko układało się dobrze, a tu nagle takie coś: fatalna diagnoza, kłopoty rodzinne, zawodowe, zawód miłosny, poważny kryzys małżeński czy kapłański, nagłe upokorzenie. W takiej chwili wydaje się, że wszystko zostało podważone, aż do samych fundamentów życia, jakby wszystko zostało zachwiane, co dotąd wydawało się pewne i niewzruszone. Chyba każdy z nas ma już za sobą tego typu doświadczenia, albo jeszcze przed sobą. Zresztą, na początku tygodnia nikt z nas nie wie, co nas czeka, jaka niespodzianka, dobra lub zła, trudna do uniesienia. Św. Piotr pisze: To się Bogu podoba, jeżeli dobrze czynicie, a przetrzymacie cierpienia. Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami. On, gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył, gdy cierpiał, nie groził, ale oddawał się Temu, który sądzi. A dzisiaj słyszymy słowa pokrzepienia: Synu mój, nie lekceważ karcenia Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. Bo kogo miłuje Pan, tego karci, chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje. Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i osłabłe kolana! Pan Bóg nigdy nas nie doświadcza ponad nasze siły. Trudne doświadczenia mają swój zbawienny sens. Ale trzeba je właściwie odczytać i przyjąć. Pan Bóg nigdy nas nie zostawia samych. Lekcja życia trwa, każdego dnia. [prob.]