Lecz wszyscy bali się go

Kogo tak bali się uczniowie? Bali się Pawła Apostoła, który po swoim nawróceniu właśnie przybył do Jerozolimy. I trudno im się dziwić, bo przecież ten człowiek, jeszcze nie tak dawno, prześladował wyznawców Chrystusa: Siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich. Te słowa brzmią wystarczająco mocno, i oto staje przed nimi ten sam człowiek. Choć już nie ten sam. Dzięki Bogu Barnaba wybronił Pawła, bo opowiedział wszystkim, jak w drodze Szaweł ujrzał Pana, który przemówił do niego. To był argument wystarczający: ujrzał Pana, który przemówił do niego. To zmienia całą sytuację. Od tego momentu patrzą na Apostoła w zupełnie nowy sposób. To bardzo ważna opowieść. Jak łatwo uprzedzić się do człowieka, wytykać, unikać go, przekreślać. Bo ja ją znam, ja go znam, już nikt mnie nie przekona… wszystko stracił w moich oczach. Jak wiele też znaczą osoby, które w takiej sytuacji mają odwagę wejść w rolę Barnaby, by stanąć w obronie tego przegranego, przekreślonego przez wszystkich. Jak często ludzie cieszą się, że komuś coś nie wyszło, zaplątał się, ale wrócił, nawrócił się. Kościół to wspólnota świętych i grzeszników jednocześnie; to nie jest zgromadzenie świętoszków, czystych, poprawnych. To wielka wspólnota ludzi, którzy na drodze swego życia spotkali Pana Jezusa, doświadczyli Jego miłosierdzia, jak Paweł Apostoł. To także wspólnota ludzi, którzy się na tej drodze wspierają. [prob.] 




O, Matko Kościoła!

O, Matko Kościoła! Spraw, ażeby Kościół cieszył się wolnością i pokojem w spełnianiu swojej misji. Niech się w tym celu stanie dojrzały nową dojrzałością wiary i wewnętrznej jedności. Pomóż nam przemóc opory, trudności i słabości. Pomóż nam ujrzeć na nowo całą prostotę i godność chrześcijańskiego powołania. Spraw, aby nie brakowało robotników w winnicy Pańskiej. Uświęcaj rodziny. Czuwaj nad duszą młodzieży i sercem dzieci. Pomóż w przezwyciężaniu wielkich zagrożeń moralnych, które w różnych narodach godzą w podstawowe środowiska życia i miłości. Daj nam odradzać się wciąż pięknem świadectwa dawanego Krzyżowi i zmartwychwstaniu Twojego Syna. Amen.

Św. Jan Paweł II  




Już się zbliżył miesiąc maj

Natura jest uparta. Cała przyroda, choć w tym roku z wielkim trudem, budzi się do majowego życia. Tulipany, żonkile, zakwitające na biało drzewa dzikiej śliwki. Nieśmiało śpiewające ptaki, słowiki, kosy na szczytach dachów… Już się zbliżył miesiąc maj, już rozkwita ziemski kraj – śpiewamy. 

Kościół też jest uparty. Do wielkanocnej radości dodaje radość chwalenia Bogarodzicy, Matki zmartwychwstałego Pana Jezusa. W ten sposób w tym miesiącu wielkanocna nowina będzie się ścielić przy kapliczkach, jak krokusy i konwalie, przez nasze uwielbienie Maryi: Dziś swej Matce i swej Pani, każdy cześć i chwałę daj. Jesteśmy spragnieni słońca, wędrówek po lesie, po górach. Marzy nam się wyjazd do ulubionych miejsc. Marzy nam się ten rodzaj życia, który cechuje człowieka z natury wolnego, nieograniczonego żadnymi restrykcjami, oddychającego pełnymi płucami, baz maski na twarzy. 

Chrystus zmartwychwstały przywraca nam duchową wolność: Nie bójcie się. To ja jestem. U boku Chrystusa nic nam nie zagraża. Być może największym zagrożeniem jesteśmy sami dla siebie, ale też jesteśmy dla siebie największą szansą, właśnie u boku Pana Jezusa.

Matka Pana Jezusa, którą w Kościele czcimy przez cały rok, a w niektórych miesiącach czcimy Ją szczególnie, jest dla nas, swoich dzieci Świętą Przestrzenią Wolności. Św. Jan Paweł II chętnie powtarzał na Jasnej Górze: Tutaj zawsze byliśmy wolni. U boku Matki, w Jej domu zawsze czujemy dziecięcą wolność. Te słowa, które mają wydźwięk narodowy, jeszcze więcej oznaczają w odniesieniu do każdego z nas, którzy z woli samego Pana Jezusa, staliśmy się Jej dziećmi: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.  

Miesiąc maj niech będzie dla nas czasem świętym, poświęconym Maryi, Matce naszej. Niech to będzie okazja do ożywienia wiary, tej wiary, która w ostatnim czasie mocno przygasła, a może nawet już zupełnie wygasła, w sercach młodych i dzieci, w wielu naszych rodzinach. Trudno wyobrazić sobie transmisję nabożeństwa majowego z okolicznej kapliczki. Ten rodzaj czci i praktykowania chwały Bożej, przez Niepokalane Serce Maryi, wybitnie domaga się żywej obecności. W naszym kościele codziennie będą się odbywać nabożeństwa majowe, także przy kapliczkach, których nie brakuje w naszych wioskach. Niech naszej modlitwie towarzyszy błaganie o ustanie pandemii, także prośba za tymi, którzy wciąż zmagają się z różnymi chorobami i ich skutkami. Tak wiele cierpienia objawia się pośród nas, w naszych rodzinach, w wymiarze cielesnym, psychicznym, a także duchowym. Połączmy się w tej wielkiej modlitwie Kościoła przez Serce Maryi Niepokalanej. [prob.] 




Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec

Niedziela Dobrego Pasterza zwykle skłania nas do modlitwy w intencji nowych powołań kapłańskich i zakonnych. Tymczasem również dzisiaj św. Jan Apostoł kieruje do nas wierzących te ważne słowa: Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec. Bynajmniej, te słowa nie mają odwrócić naszej uwagi od troski o powołania w Kościele, wręcz przeciwnie, mają nas skłonić do zachwytu nad własnym powołaniem, wynikającym z wiary w Pana Jezusa.Właśnie ten osobisty zachwyt jest źródłem wszelkich powołań; i do małżeństwa, i do kapłaństwa, i do życia zakonnego, także do życia samotnego. Jak wiele osób samotnych, wykonujących różne obowiązki życiowe, łącząc je z żywą wiarą w sercu, potrafi pociągnąć innych do różnych stanów życia. A wszystko ma swój początek w tym wewnętrznym przeświadczeniu o wielkim obdarowaniu przez miłującego Pana Boga. Z pewnością znane nam jest nazwisko Jana Tyranowskiego, krawca, który był osobą samotną, nieśmiałą. Był to człowiek, który sam prowadził głębokie życie duchowe i innych pociągał ku Bogu. Wiemy, że była to postać, która miała znaczący wpływ na życie duchowe przyszłego papieża św. Jana Pawła II. Pielęgnowanie w sobie tej świadomości, jak bardzo zostałeś umiłowany przez Boga, jest pierwszym źródłem szczęśliwych powołań, zarówno do życia małżeńskiego, ale też do kapłaństwa czy życia zakonnego. [prob.]




Modlitwa za przygotowujących się do kapłaństwa i życia zakonnego

Panie Jezu Chryste, który oddałeś swoje życie dla zbawienia ludzi i stałeś się Wiecznym Kapłanem, prosimy Cię za tych, którzy przygotowują się do kapłaństwa i życia zakonnego. Racz ich otoczyć łaską swego błogosławieństwa, oddalaj od nich wszystkie pokusy i umacniaj w świętości, aby ochoczo i z oddaniem poznawali Ciebie i w ten sposób przygotowali się do zaszczytnej służby w Twoim Kościele. W szczególny sposób polecamy Ci alumnów, wychowawców i wykładowców naszego Seminarium. Ukaż im sens i wartość powołania, aby coraz bardziej Cię kochali i jednoczyli się z Tobą. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.




Dobry Pasterz

Dzisiejsza Ewangelia bardzo wyraźnie pokazuje nam, kim naprawdę jest Jezus Chrystus. On sam jasno na to wskazuje. Jezus jest bowiem nie tylko pasterzem, on jest DOBRYM pasterzem, zna dobrze swoje owce, a one słuchają Jego głosu i idą za Nim. Chrystus nie poprzestaje jednak na samych słowach. Konkretnymi czynami podjętymi w czasach, kiedy stąpał po tej ziemi, stara się nam uświadomić, jak wielką miłością darzy każdego człowieka. On, gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył, gdy cierpiał, nie groził, ale oddawał się Temu, który sądzi sprawiedliwie. On sam, w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo, abyśmy przestali być uczestnikami grzechów, a żyli dla sprawiedliwości – Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni. Błądziliście bowiem jak owce, ale teraz nawróciliście się do Pasterza i Stróża dusz waszych. Wielka to tajemnica. Wszechmogący i nieskończony Bóg obdarza swoją miłością tak małe i nieporadne stworzenie jakim jest człowiek. Po grzechu człowieka nie odwraca się od nas, nie gardzi nami, ale z miłości do całego rodzaju ludzkiego posyła na świat swojego Syna po to, aby zagubione dzieci Boże przyprowadził z powrotem. Jezus czyni znaki i cuda, głosi z mocą naukę o Stwórcy, robi wszystko aby ludzie zrozumieli, że Bóg kocha ich nieskończoną miłością i czeka na nich, stale czeka. Ta miłość to najpiękniejszy dar, jaki otrzymujemy od naszego Pana tutaj na ziemi, wspaniały dar, na który w żadnym stopniu nie zasługujemy i często nawet go nie dostrzegamy. Ludzie mówią czas to pieniądz, a ja wam mówię czas to miłość – podkreślał prymas Wyszyński. Tu na ziemi jesteśmy tylko krótki czas, jesteśmy pielgrzymami prowadzonymi przez naszego dobrego pasterza, Jezusa. Naszym celem jest to, co przed nami, naszym celem jest cała wieczność z Bogiem w niebie, naszym celem jest osiągnąć zbawienie. Bóg w pełni szanuje jednak wolną wolę człowieka, do niczego nas nie zmusza. Jeśli chcemy być blisko Niego, jeśli chcemy doświadczać Jego miłości, musimy otworzyć mu drzwi naszego serca. Jeśli chcemy aby Jezus przemieniał nasze życie, dodawał nam sił w różnych trudnych sytuacjach, musimy mu na to pozwolić, bo wolna wola, która została nam dana, jest tak wielka, że pozwala nam nawet na odrzucenie Boga. Ale wtedy nigdy nie osiągniemy pełni szczęścia i spełnienia, ponieważ niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu, tylko w nim może w pełni znaleźć ukojenie i uspokojenie. Kim jest dla mnie Jezus, kim Jezus jest dla Ciebie? Czy jest Panem? Pasterzem, któremu ufam, czy też kimś kogo się boję, kogo nie chcę w swoim życiu. Dziś, w niedzielę dobrego pasterza modlimy się w całym Kościele o nowe, święte i liczne powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Powołanie, to słowo, które kryje w sobie tajemnicą miłości. Miłości Syna Bożego, Jezusa Chrystusa do swego Ojca i do wszystkich ludzi. Pragnąc ponawiać swoje oddanie Niebieskiemu Ojcu i ofiarowywać się za ludzi w Najświętszej Ofierze, Chrystus powołuje bowiem niektórych spośród swego ludu aby użyczyli Mu swych rąk, ust i serca, po to aby aż do skończenia świata mógł wydawać swoje Ciało i swoją Krew dla naszego zbawienia. Powołanie nie jest więc pomysłem człowieka, ale pragnieniem samego Chrystusa, który chcąc być realnie, fizycznie, obecny pośród nas mówi do niektórych: „Pójdź za mną”. [ks. Wikary]




Od 26 kwietnia do 2 maja 2021 r.

Modlimy się o pokój na świecie.




Niedziela Dobrego Pasterza

1. Dzisiaj przeżywamy Niedzielę Dobrego Pasterza i rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Powołania do Służby w Kościele. Również dzisiaj wspominamy św. Marka. Z tej racji zapraszamy o 15:00 na nabożeństwo błagalne o urodzaje i Boże błogosławieństwo w pracy na roli.

2. W poniedziałek po Mszy św. wieczornej spotkanie Tercjarzy św. Franciszka.

3. W środę Msza św. szkolna o 17:00. W piątek Msza św. dla młodzieży.

4. W tym tygodniu przypada I sobota miesiąca. Msza św. rano sprawowana będzie o 8:00. Przed Mszą św. zaśpiewamy Godzinki, a po Mszy św. odprawimy nabożeństwo majowe.

5. W przyszłą niedzielę kolekta przeznaczona będzie na WSD i Kurię w Opolu.

6. Dziękujemy za dzisiejszą kolektę i za posprzątanie kościoła. Wyjątkowo w piątek po Mszy św. wieczornej o 18:30 do sprzątania prosimy parafian z Czarnowąsów z ul. Jagiełły od nru 29 do 38.

7. Do wieczności odeszli: śp. ks. Henryk Waindzoch, l.61, śp. Henryk Krawczyk, l. 72. RIP.




Liturgia Święta w Parafii od 26.04. do 02.05.2021 r.

Poniedziałek 26.04.2021

7:00 Za + w Niemczech Wolfganga Becke w mc po śm..

18:00 Za wstaw. Matki Boskiej NP z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i dary Ducha Świętego dla syna Stevena Knietsch w dniu 18 r. urodzin i o Boże błog. w rodzinie.

Wtorek 27.04.2021

7:00 Za + Józefa Wróbel, rodziców, siostrę Teresę, 2 braci, bratową i za dusze czyśćcowe.

18:00 Do Miłosierdzia Bożego za + męża i ojca Huberta Świerc w mc po śm. o dar życia wiecznego.

Środa 28.04.2021

7:00 I. Za + Adama Czubak w mc po śm. oraz ++ z rodzin: Czubak, Bystroń, Zabawa i Ruczakowskich. II. Za + Adelajdę Waindzoch /od Bractwa Różańcowego/.

17:00 /szkolna/ Za + matkę Emilię Radwańską w r. śm., dziadków, ciocię Marię Grześkiewicz oraz za żyjących i ++ z rodziny.

Czwartek 29.04.2021 – św. Katarzyny Sieneńskiej

7:00 Za + Ernesta Jaszkowic w mc po śm.

18:00 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Krystyny i Jana Krukowskich z ok. r. małżeństwa i o opiekę Bożą dla całej rodziny.

Piątek 30.04.2021

07:00 Za + ojca Pawła Wróbel w mc po śm.

18:00 /młodz./ W intencji tegorocznych maturzystów z naszej parafii o dary Ducha Świętego i Boże błog. w pomyślnym zdaniu egzaminu dojrzałości.

Sobota 01.05.2021

08:00 Za wstaw. Matki Boskiej NP z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla żony i matki Krystyny Świtała z ok. 75 r. urodzin i opiekę Bożą dla całej rodziny.

18:00 /niedz./ Za + Waltra Gallus w r. śm., rodziców Annę i Jana, dziadków, ++ z pokr. Gallus i Palt oraz z zdrowie i Boże błog. dla całej rodziny.

Niedziela 02.05.2021 – V Niedziela Wielkanocy

7:00 Za + żonę Monikę Skorupską w 2 r. śm., teściów Marię i Walentego Gabriel, ojca Franciszka Skorupskiego, 3 szwagrów, ++ z pokr. obu stron i za dusze czyśćcowe.

8:15 /niem./ Za ++ rodziców Karola i Gertrudę Kubiciel, Józefa i Alicję Warzecha, ++ z całego pokr., za dusze czyśćcowe,  o zdrowie i Boże błog. w rodzinie.

9:00 /św. Anna/ Za + Łucję Klemens w r. śm., rodziców z obu stron, ++ z pokr. Klemens, Kołodziej i Śpiewak.

9:30 Za + matkę Janinę Lyra w 1 r. śm.

11:00 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Teresy i Antoniego Sowa z ok. 50 r. małżeństwa i o opiekę Bożą w rodzinie.

15:00 Nabożeństwo majowe.

16:00 Za wstaw. Świętej Rodziny z podz. za otrzymane łaski, o zdrowie i Boże błog. dla Agnieszki i Henryka Teda z ok. 40 r. małżeństwa i o opiekę Bożą dla całej rodziny.




Od 19 do 25 kwietnia 2021 r.

Modlimy się o ustanie pandemii oraz za wszystkich chorych, i tych, którzy się nimi opiekują.