Pielgrzymka na Sycylię

Zapraszamy na wycieczkę na Sycylię w terminie od 06.05 do 13.05.2020 r.

W programie: KATANIA – ETNA – TAORMINA – SYRAKUZY – NOTO – PIAZZA ARMERINA – ENNA – AGRIGENTO – CALTABELLOTTA – SCIACCA – SELINUNTE – TRAPANI – ERICE – PALERMO.

Więcej informacji i pełny program pielgrzymki znajduje się w pliku:




Zapraszamy na pielgrzymkę rodzin do Prudnika Lasu

W najbliższą sobotę 24 sierpnia br. wybieramy się na Pielgrzymkę Rodzin do uroczego i ważnego miejsca, którym jest Sanktuarium św. Józefa w Prudniku Lesie. Pierwszy raz byliśmy tam w minionym roku. Jest to miejsce pełne soczystej zieleni, ładnie położone, poza miastem Prudnik. Patronuje temu miejscu ukochany Święty Józef, dziewiczy ojciec Pana Jezusa, oblubieniec Matki Najświętszej. I właśnie rodzinna atmosfera tego miejsca przesądziła o tym, że tam się rodzinnie udajemy. Ale nie tylko. Także dlatego, bo w tym miejscu więziony był Ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński, który w swym pasterskim nauczaniu tak wiele miejsca poświęcił rodzinie. Prymas Wyszyński więziony był w Prudniku od 6 października 1954 roku do 27 października 1955 roku. Było to trzecie miejsce jego więzienia. 1 października 1954 roku do klasztoru przybyli ludzie UB, którzy kazali zakonnikom w ciągu dwóch godzin opuścić klasztor. Podczas pobytu w Prudniku w sercu ks. kard. Stefana Wyszyńskiego zrodziło się pragnienie ślubów jasnogórskich. W nawiązaniu do jubileuszu królewskich ślubów Jana Kazimierza złożonych Matce Bożej w katedrze lwowskiej w 1655 roku Prymas postanowił odnowić akt oddania Polski Pani Jasnogórskiej, dostosowując przyrzeczenia do współczesnych czasów. W ?Zapiskach więziennych? napisał: Czytając ?Potop? Sienkiewicza, uświadomiłem sobie właśnie w Prudniku, że trzeba pomyśleć o tej wielkiej dacie. Byłem przecież więziony tak blisko miejsca, gdzie król Jan Kazimierz i prymas Leszczyński radzili, jak ratować Polskę z odmętów. I dodawał: Warto myśleć o obronie Jasnej Góry? roku 1955. ? Jest to obrona duszy, rodziny, Narodu, Kościoła ? przed zalewem nowych ?czarów?. Jakże ważne są te słowa w kontekście zawirowań, które obserwujemy w obecnym czasie. 

Wymowna jest historia, którą opowiada sam Kardynał, kiedy to w oknach jego celi więziennej uwiły sobie gniazdo muchówki: Przez miesiąc miałem wspaniałą szkołę. ? Nauczyłem się więcej niż na uniwersytetach! Przyjrzałem się, jak wygląda ład w ciasnym gniazdeczku, gdzie jest pięć piskląt, ojciec i matka. Było to wzruszające i budujące. Oglądałem prawdziwe dzieło społeczne. Tu, w miejscu, które nie było domem, rozumiał, że kapłan musi się trzymać mocno ołtarza, jak pisklęta trzymają się krawędzi gniazda! Ołtarz ? to mój dom

Niewątpliwie takim gniazdeczkiem jest również rodzina, która daje życie, ochronę, która także dzisiaj jest obiektem wielorakich zagrożeń. Pielgrzymując do Sanktuarium św. Józefa w Prudniku Lesie chcemy podziękować za nasze rodziny, chcemy się modlić za nasze rodziny i zawierzyć je Świętej Rodzinie z Nazaretu. Rozpoczynamy o godz. 11.00 Eucharystią. Zapraszamy serdecznie, z pogodą ducha w sercu. [prob.]




Pielgrzymka do Grecji

Termin pielgrzymki: 29.05 ? 05.06.2019 r.

Informacje dotyczące pielgrzymki.



Informacje dotyczące wylotu:

1/ Zbiórka uczestników pielgrzymki na parkingu przy parafii w Czarnowąsach o godzinie 01:00 z dnia 28.05.2019 na 29.05.2019 r.

2/ Wylot z Katowic w dniu 29.05.2019 r. o godz. 06:20, odprawa bagażowa od godz.04:20

3/ Przylot do Aten w dniu 29.05.2019 r. o godz.09:45

4/ Wylot z Aten w dniu 05.06.2019 r. o godz. 10:25, odprawa bagażowa od godz. 08:25

5/ Przylot do Katowic-Pyrzowic w dniu 05.06.2019 r. o godz. 11:55

6/ Każdemu pasażerowi przysługuje do 10 kg bagażu podręcznego o maks. rozmiarach: 40cm x 30cm x 20cm i mała torebka 35cm x 20cm x 20cm oraz 1 sztuka bagażu głównego do 20 kg

Co należy zabrać ze sobą:

  • Ważny paszport lub dowód osobisty
  • Nakrycia głowy (czapeczka, kapelusz)
  • Woda do picia + woda w aerozolu do nawilżania twarzy i ciała
  • Pieniądze (na zakup napojów lub pamiątek ? najlepiej drobne), waluta Euro
  • Strój kąpielowy
  • Peleryna przeciw deszczowa
  • Bluzki z krótkim i z długim rękawem (przewiewne) 
  • Polar lub sweter, kurtka ? wieczory mogą być chłodne
  • Wygodne obuwie ? min. 2 pary, np. półbuty, sandały, adidasy
  • Aparat fotograficzny (ładowarka, zapasowa karta i baterie) 
  • Ładowarka do telefonu komórkowego
  • Okulary przeciwsłoneczne 
  • Plecak lub torba podręczna
  • Środki higieny: mydło, szampon + odżywka, pasta do zębów, szczoteczka do zębów, krem do twarzy, chusteczki higieniczne, itd
  • Lekarstwa (zażywane regularnie, przeciwbólowe, przeciwgrypowe, przeciwalergiczne, opaska elastyczna, wapno w tabletkach musujących)

Ceny podstawowych produktów w walucie EURO:

Woda mineralna ok. 0,50 EURO
Sok owocowy ok. 1,30 EURO
Coca-Cola 2l ok. 1,60 EURO
Wino regionalne 1l ok. 6,00 EURO
Piwo 0,5l ok. 1,00 EURO
Kawa ok. 2,00 EURO
Sałatka tara mas ok. 1,50 EURO
Lody ok. 1,00 EURO    

Podstawowe zwroty:

??? [ne] – tak 
??? [ochi] – nie 
????????? [Efcharisto.] – Dziękuję
????????. [Parakalo.] / ??? ????? ??????. [Dhen kani tipota.] – Proszę bardzo. Nie ma za co
????????. [Parakalo.] – Proszę (prosząc o coś)
??????. [Oriste.] – Proszę (podając coś)
????????! [Kalimera!] – Dzień dobry! (rano) 
?????????! [Kalispera!] – Dzień dobry! (po południu) 
?????! [Andijo!] / ????! [Ghia!] – Do widzenia! 
???? ?????! [Kalo wradhi!] – Dobry wieczór! 
?????????! [Kalinichta!] – Dobranoc! 
????! [Ghia!] – Cześć! (powitanie) 
????! [Ghia!] – Pa! 
??? ?? ??????????. [Is to epanidhin.] – Do zobaczenia
????????! [Sighnomi!] / M? ??????????! [Me sinchorite!] – Przepraszam! (np. zaczepiając osobę nieznajomą) 
????????. [Sighnomi!] – Przepraszam
???????. [Lipame.] – Przykro mi




Pielgrzymka do Grecji: ?Śladami św. Pawła?




Pielgrzymka: Nowy Sącz – Stary Sącz – Czorsztyn – Niedzica – Nowy Targ – Ludźmierz




Parafialna Pielgrzymka Rodzin do Sanktuarium Św. Józefa w Prudniku-Lesie




Przyjdźcie do mnie wszyscy utrudzeni

Dla wielu naszych parafian ubiegły tydzień był niezwykle intensywny. I nie tylko dla nich. Setki ludzi z całej diecezji wyruszyło w drogę, zaopatrzeni w dobry humor, karimaty, plecaki z napojami i jedzeniem, aby znaleźć cel swojej wędrówki u stóp Jasnogórskiej Pani. Pielgrzymowanie od wielu setek lat wiąże się z wyrzeczeniem. Ale obecnie można zadać sobie pytanie: po co iść cały tydzień, prawie sto kilometrów w słońcu i deszczu, skoro drogę do Częstochowy można odbyć samochodem w półtorej godziny? I właśnie tu jest sens pielgrzymowania. Niezwiedzanie czy wygody, ale wyrzeczenie, trud, pot ofiarowane Zbawicielowi. To jest sens i istota pielgrzymowania. Na pewno wielu ludzi zadawało sobie to samo pytanie i być może doszli do podobnego przekonania. Sama modlitwa na pielgrzymim szlaku jest jedynie uzupełnieniem. Bo prawdziwą modlitwą są właśnie kolejne kroki zbliżające do Tronu Łaski. Każdy z nas pielgrzymuje. Czy staram się podejmować trud pielgrzymowania, który zbliża mnie do Boga?

[wikary]




Pielgrzymka Rodzin do Prudnika-Lasu

25 sierpnia br. organizujemy Pielgrzymkę Rodzin do Prudnika-Lasu, miejsca, w którym więziony był Sł. Boży Stefan Kard. Wyszyński.

Na miejsce udajemy się we własnym zakresie (ok. 60 km). W programie Msza św. o 10.00, oprowadzenie po klasztorze, Droga Krzyżowa w int. Rodzin, posiłek, nabożeństwo i powrót. Uprzejmie prosimy o zapisywanie się w zakrystii (dla orientacji ogólnej). Liczymy na to, że osoby nie dysponujące własnym samochodem, znajdą miejsce u życzliwych parafian, których pojazd nie będzie zapełniony. Zaproszenie na tę Pielgrzymkę kierujemy do wszystkich Rodzin, zwłaszcza tych, których ojcowie w ostatnich latach pieszo kroczyli na Górę Świętej Anny.




Pielgrzymka – Bieszczady

Kalwaria Pacławska, Bieszczadzki Park Narodowy, Jezioro Solińskie, Komańcza, Dukla, Dębowiec?

Termin: 3-4.08.2018

1 dzień: (3.08.2018 piątek)

Wyjazd o godzinie 4:00. Ok. godz. 10:00 przyjazd do Kalwarii Pacławskiej do Sanktuarium M.B. Kalwaryjskiej i Męki Pańskiej ? Eucharystia przed cudownym Obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej. Przejazd i zwiedzanie Bieszczadzkiego Parku Narodowego ? Ustrzyk Dolnych (zwiedzanie Muzeum Fauny i Flory Bieszczad), miejscowości Olszanica, Uherce, Myczkowce (Ogród Biblijny Caritas i Park Miniatur). Na koniec rejs statkiem po Jeziorze Solińskim ? nazywanym Bieszczadzkim Morzem z pięknymi zatoczkami i wyspami (stacja początkową i końcową jest przystań Białej Floty w Solinie). Obiadokolacja i nocleg w hotelu w okolicach Soliny.

2 dzień: (4.08.2018 sobota)

Po śniadaniu przejazd do Komańczy, nawiedzenie zabytkowego, drewnianego klasztoru sióstr Nazaretanek oraz muzeum upamiętniającego pobyt kardynała Wyszyńskiego w Komańczy. Dalszy przejazd do Dukli do Sanktuarium Świętego Jana z Dukli. Przejazd do Dębowca ? nawiedzenie Sanktuarium Matki Bożej Płaczącej (Polskie La Salette), Msza Św. Obiad w Domu Pielgrzyma i wyjazd w drogę powrotną. Przyjazd na miejsce w godz. wieczornych.

Świadczenia:

– pilot-przewodnik na miejscu w czasie trwania pielgrzymki.

– zakwaterowanie w pensjonacie nad Soliną (pokoje 2-,3- osobowe z łazienkami)

– wyżywienie: śniadanie + obiadokolacja + obiad w 2 dniu wycieczki

– ubezpieczenie na czas podróży

Cena:?340 PLN / os. (dla 45os.)

Cena nie obejmuje kosztów biletów wstępu do zwiedzanych obiektów (płatne w autokarze):

– Bilety wstępów do Bieszczadzkiego Parku Narodowego: 7zł/os.

– Rejs statkiem pod Jeziorze Solińskim: 20zł/os.




Warmia – Mazury – Podlasie

Wyjechaliśmy punktualnie o dwudziestej trzeciej, jak było planowane. Celem głównym był Gietrzwałd, głównie z powodu 140. rocznicy objawień Matki Najświętszej (jedyne miejsce objawień Maryi w Polsce). Dotarliśmy do tego miejsca wcześnie rano, po przespanej lub nieprzespanej nocy.

Trochę zimno, o 7.00 Msza święta. Dobry start. Potem marsz do cudownego źródełka, po wodę świętą. Pogoda nas nie rozpieszcza. Potem długie opowiadanie o historii tego niezwykłego miejsca. Wytrzymaliśmy to. Ważne, że Matka Boska mówiła wtedy po polsku. Ale najważniejsze jest, że mówiła językiem zrozumiałym, na wypadek, gdyby tam stało dziecko, które po polsku nic nie rozumie. Wszędzie chcemy zawłaszczyć dla siebie dzieje zbawienia. Niby po co?

Jedziemy dalej, w stronę Świętej Lipki. Miejsce niezwykłe. Gdyby nie pielgrzymi tu przybywający, miejsce to przestałoby istnieć. Pełne ławki ludzi. Potem piękny koncert na odrestaurowanych organach. Z efektami ruchomymi, np. aniołki grające na dzwonkach. Fajnie. Potem lokalna polewka z uszkami nadziewanymi czosnkiem, ale tylko dla wybranych, np. dla proboszcza. Szukajcie a znajdziecie…

Jedziemy dalej, do Giżycka, na nocleg, do ekskluzywnego hotelu Mazury. Ale najpierw ekskluzywna przechadzka (ok. 4 km), na dobry sen. Doszliśmy, jak batalion jeńców. Ale opłacało się, hotel był w dobrym guście i komforcie.

Rano wyruszamy dalej. Jedziemy do pięknego miejsca o nazwie Rożanystok. Miejsce wiary żywej. Tłum ludzi wychodzący z kościoła, po niedzielnej Mszy świętej. Obrazek przepiękny; całe rodziny, zakonnicy i niezwykle piękna twarz Matki Najświętszej z różanostockiego obrazu, cudownego pod każdym względem. Matka Najświętsza jest przepiękna, nie ma co gadać. Miss świata!!! Można się zakochać. Warto się w Niej zakochać.

Jadąc w stronę Sokółki mijamy malutkie miejscowości, często jeszcze drewniane zabudowy. I po lewej i po prawej stronie jeziora, kanały, lasy. Teren cudowny, dziewiczy, piękny. Wzdłuż trasy napisy po rosyjsku (białorusku) – wsio rawno – w języku naszego wielkiego brata. To już tak blisko!!!! Bóg zapłać! I nagle fajny łoś na polu, wylazł z bagien i jakby pytał o dzień, czy dziś jest niedziela?

Dojeżdżamy do Sokółki. Miejsce cudu eucharystycznego. Jaki tam cud. Zwykła i niezwykła Eucharystia, z dziećmi i ich rodzicami. Pan Jezus chciał prostemu i niedouczonemu wikaremu (a przy okazji jego niedouczonym liturgistom) powiedzieć, że jak spadnie na podłogę kościoła, to nadal jest konsekrowany, Pan i Bóg. Upadał przynajmniej trzy razy podczas drogi krzyżowej, i nikt Go nie wrzucał do vasculum, żeby się rozcieńczył.

Pozdrawiam wszystkich uczestników tej fajnej pielgrzymki. Ściana wschodnia to bardzo piękna część naszego kraju i Kościoła. Musimy tam jeszcze wrócić. Choćby tylko na dwa dni. Ta część naszej Ojczyzny, to Kościół bardzo żywy, może trochę ubogi. Ale wierzący w Boga Trójjedynego.

Byliśmy na całkiem fajnej pielgrzymce, zamiast siedzieć w domu. Bóg jest wszędzie, Jego Matka objawia siebie i Bożą wolę tam gdzie zechce. Przedziwne, prawdziwe historie. Fajnie, że udało nam się jeszcze wyskoczyć tego roku. Dziękuję wszystkim pielgrzymom, którzy ze mną wędrowali w ciągu tych dwóch dni, i do zobaczenia na następnej pielgrzymce, jak Bóg pozwoli.

[prob.]